niwelowanie stresu

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 cze 2012, 18:21
Ale teraz z nauką nie jest kolorowo a bez SSRI mogiła :why:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Transfuse 03 cze 2012, 18:27
aqnieszka, więc mocno 3mam kciuki za Ciebie ! Ja próbuję się z tego klosza wyrwać. Właśnie kończę studia... Planuję kogoś poznać :) Nie zrażać się przeszłością i tym co było ! Napisz mi jaki jest Twój chłopak, jak Ci z nim jest. Masz jakieś odniesienie do związków z mężczyznami wychowywanymi w pełnych rodzinach ? Pytam z czystej ciekawości.

wykończony, 3maj się ! Może dodatkowo jakaś terapia ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 cze 2012, 18:31
Na pewno dzięki terapia + 2xtyle piguł jak mi nie przepiszą to lekarza zmienię.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 03 cze 2012, 18:45
Transfuse, odniesienia brak, ten cud poznania kogoś i nie dania dyla ze strachu mógł się zdarzyć tylko raz ;)

choć aż mi głupio tak pisać, to przez całe 7 lat jest idealnie, to jedyna osoba, która wie o mojej nerwicy, która ją akceptuje, przed którą nie muszę udawać, chyba właśnie ta jego pewność siebie, stabilność charakteru powoduje, że potrafi ze mną być
ale bycie w takim związku ma też ten minus, że już się nie staram o nic innego, nie walczę o siebie
póki on jest obok, to jest cudownie, ale tak się nie da cały czas. Dziś właśnie musiał wyjechać na cały dzień i w takich chwilach uświadamiam sobie, jaka jestem słaba, jak mi trudno np wyjść samej z domu, jak się przejmuję innymi, już nie mówiąc o tym, że totalnie odpuściłam sobie relacje z innymi ludźmi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Transfuse 03 cze 2012, 21:22
aqnieszka, Dziękuję Tobie bardzo za obszerną wypowiedź. Siedem lat to bardzo długo, niemal małżeństwo. Gratuluje Wam ! Cieszę się, że masz w nim sporo wsparcia. Dobry z niego facet. Chodzisz na terapię ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez brid 03 cze 2012, 22:30
zastanawia mnie jedno. jeśli rodzic który chciał dobrze, a wyszło mu źle, np nadopiekuńczość, czasu już nie cofniemy, ale jak sobie ułożyć relacje w dorosłym życiu z takim rodzicem, czy się chłodno zdystansować, czy próbować rozmawiać na te tematy (wydaje mi się że tłumaczenie nie ma sensu). żeby kiedyś czegoś nie żałować po wieki ...
"czy zrobiłaś/eś wszystko co możliwe aby się wyleczyć ze swoich zaburzeń?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lip 2011, 02:41

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 cze 2012, 22:37
Mam to gdzieś najwyżej zerwę kontakty z rodziną.
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 04 cze 2012, 11:43
Transfuse, Tobie również życzę, żebyś spotkała tą odpowiednią osobę :smile: ja nie wierzyłam, że spotkam, ale przełamałam się ten raz w życiu i wyszłam do ludzi :smile:
na terapię nie chodzę, może nie jest wystarczająco źle, w tych gorszych momentach obiecuję sobie pójść, a potem pogadam z K., polepszy mi się nastrój i rezygnuję, bez sensu co...choć ostatnio jest coraz więcej tych trudnych momentów, bo k. poszedł do pracy, a ja z kolei zrezygnowałam z pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Transfuse 04 cze 2012, 12:26
aqnieszka, dlaczego zrezygnowałaś z pracy ? Nie uważam, żeby to był dobry pomysł. Z doświadczenia wiem, że przy nadmiarze wolnego czasu głupie myśli mają łatwiejszy dostęp do naszego umysłu... Zastanów się jeszcze, psycholog nie gryzie, nie ocenia :) Zawsze możesz zrezygnować przecież, jeśli będzie "bolało" :D
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 05 cze 2012, 10:54
To była praca z ludźmi, w biurze. Musiałam zabiegać o klientów, być zawsze uśmiechnięta, rozmowna, czyli UDAWAĆ, bo normalnie jestem małomówna, melancholijna. Nawet mi pasowała ta część pracy w papierach, ale zawsze był ten stres, że ktoś przyjdzie i będę musiała GADAĆ. Co ciekawe, dobrze mi to szło, ale dużo mnie to kosztowało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Transfuse 05 cze 2012, 14:50
aqnieszka, rozumiem. Aktualnie szukasz jakiegoś zajęcia ?
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 07 cze 2012, 11:38
wstyd się przyznać, ale nie :? mimo wszystko, czuję się lepiej, niż kiedy pracowałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 07 cze 2012, 11:57
Podsumowując na duży stres działają tylko piguły :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

niwelowanie stresu

Avatar użytkownika
przez Transfuse 07 cze 2012, 12:36
aqnieszka, fajnie, że czujesz się lepiej :) każdy komfort na danym polu to zaoszczędzone nerwy :)
wykończony, być może. Nigdy nic nie brałem ...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do