Jak odżałować stratę?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Jak odżałować stratę?

przez leon21 23 maja 2012, 23:32
Wydaje mi się, że powoli dochodzę do zdrowia. Jednak czas chorowania przypadł na okres studencki (teraz kończę IV rok).
Jak pogodzić się z tym, że właściwie jak na razie to poza zdawaniem egzaminów (ledwo), zainteresowaniami, udziałem w paru konkursach, zabawą,kilku dorywczych pracach, dwóch praktykach i 3 wyjazdach za granicę - to czuje się trochę bezradny wobec wymogów świata? tj. mało umiejętności, duże braki w wiedzy, brak znajomości języków obcych (znałem angielski ale brak kontaktu z żywym językiem dał się we znaki).
No i niedojrzałość...Czy da się ten okres jakoś względnie nadrobić? Czy jestem w stanie przetrwać w sytuacji gdy inni poszli ostro do przodu?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 maja 2012, 23:33
leon21, Nie szukasz Ty dziury w całym??
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak odżałować stratę?

przez Infamis 23 maja 2012, 23:43
Ciekawa definicja straty.
Infamis
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez pinda 23 maja 2012, 23:57
Wiesz Wiolu,
myślę, że wcale nie szuka dziury w całym.

Leon21, to może być błędne koło- teraz czuje się lepiej, ale świadomość tego, ze nie zrobiłeś rzeczy, ile uważałeś że powinieneś, znów Cię przybije i spowoduje nawrót choroby.

Mam identycznie, poczucie straconego czasu [a deprecha nadal nie wyleczona], świadomość, że mogłam i powinnam więcej.
Myślę, że jest duże niebezpieczeństwo, że rzucisz się w wir zajęć i obowiązków, co z kolei z biegiem czasu Cie ponownie przytłoczy.

Domyślam się, że jesteś ambitny.

Przed Tobą wakacje, następnie V-ty rok, skup się najlepiej na pracy mgr i postaraj się znaleźć np. praktykę. Myślę, że jeśli ograniczysz sie do życia uczelnia-dom-wyjście, nie będziesz z siebie zadowolony.
Ja wzielam na siebie za dużo, to głowa mi niewytrzymała.
Jeśli nie praktyka, to wolontariat, pracodawcy przychylnie patrzą na osoby aktywnie udzielające się w org. pozarządowych czy spol.lokalnej,

Inni wcale nie są tak hop do przodu, jak Ci się wydaje. Zapewne masz skrzywiony ogląd sytuacji, siebie oceniasz gorzej, poza tym jesli faktycznie są jak to określasz "ostro do przodu", pamiętaj, ze możesz obiektywnie ocenić jakim kosztem.

Lepiej się skup na swoim zdrowiu, powoli,własnym tempem ogarniaj mgr i znajdź obowiązki przygotowujące Cię do przyszłej pracy zawodowej.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 23 maja 2012, 23:59
leon21 napisał(a):jak na razie to poza zdawaniem egzaminów (ledwo), zainteresowaniami, udziałem w paru konkursach, zabawą,kilku dorywczych pracach, dwóch praktykach i 3 wyjazdach za granicę (...)


Jak dla mnie też szukasz dziury w całym.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez pinda 23 maja 2012, 23:59
a angielski i ew. inne języki- najprostszy sposób: czytaj książki i oglądaj filmy bez napisów/lektora.
Postęp gwarantowany.

-- 23 maja 2012, 23:59 --

Mad_Scientist napisał(a):
leon21 napisał(a):jak na razie to poza zdawaniem egzaminów (ledwo), zainteresowaniami, udziałem w paru konkursach, zabawą,kilku dorywczych pracach, dwóch praktykach i 3 wyjazdach za granicę (...)


Jak dla mnie też szukasz dziury w całym.



to źle, że chlopak jest ambitny?
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 24 maja 2012, 00:01
Ambicja, a przeambicjonowanie to dwie różne broszki. Kłopot w tym, że nie docenia tego co ma i deprecjonuje swoje dotychczasowe osiągnięcia.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 maja 2012, 00:04
pinda, Ambitny ok, ale bez jaj. Ma na koncie więcej sukcesów niż niejeden 30 czy 50 latek i masz rację jak się skupi na tym czego nie zrobił, a nie na tym co osiągnął to wróci d punktu wyjścia.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak odżałować stratę?

przez Infamis 24 maja 2012, 00:05
pinda napisał(a):to źle, że chlopak jest ambitny?

Nie. Ale źle, że czuje presję spowodowaną "wymogami świata".
Infamis
Offline

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez pinda 24 maja 2012, 00:07
IVty rok i 2 praktyki to wcale niewielkie osiągnięcie, o ile to nie Cambridge czy medycyna.

Człowiek w klarowny sposób określił swoje doświadczenie, i to, że wyraźnie czuje, że mógł zrobić więcej.

Pisze logicznie i skladnie- uważasz, że jest niedosc bystry by robić coś więcej?

Myślę, że ludzi zdolnych i ambitnychm co chcą się rozwijać należy dopingować i wspierać.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 24 maja 2012, 00:11
Tylko że jak słusznie zauważył Infamis on tego nie chce robić z wewnętrznej potrzeby samorealizacji, samodoskonalenia tylko z powodu presji spowodowanej "wymogami świata". A jak się zapędzi w pułapkę perfekcjonizmu i maksymalizmu to tak łatwo z tego nie wyjdzie. Znam z autopsji.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 maja 2012, 00:13
pinda, Jest pewnie bystry, ale napisał ,że zawalił przez chorobę. To teraz ma się skupiać nad tym co mu przepadło i rwać włosy z głowy? Czy lepiej nie płakać nad rozlanym mlekiem i ruszać do przodu.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez pinda 24 maja 2012, 00:14
tak, takie są wymogi rynku pracy,
i widać kolega sobie zdaje z tego sprawę.
Jeden chcę doić kozy w bieszczadach,
drugi mieć w jego mniemaniu ciekawą pracę np. w międzynarodowym środowisku.

Ale nawet na tą kózkę i chatkę w bieszczadach trzeba sobie zarobić,
chłopak ocenia rynek pracy REALNIE.

-- 24 maja 2012, 00:17 --

*Wiola* napisał(a):pinda, Jest pewnie bystry, ale napisał ,że zawalił przez chorobę. To teraz ma się skupiać nad tym co mu przepadło i rwać włosy z głowy? Czy lepiej nie płakać nad rozlanym mlekiem i ruszać do przodu.



nie, właśnie nie, dlatego napisalam, by wpierw skupił się na priorytetach, czyli ost. roku i pracy dyplomowej.
jeśli będzie wywiązywał się ze swoich obowiązków, do tego spełni się w działąlności dodatkowej (praktyka, wolontariat), wierzę, że z pewnością uwierzy we własne siły i możliwości.
a to jest przecież powrót do tzw. normalności, to żadna hiperaktywność,
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Jak odżałować stratę?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 24 maja 2012, 00:18
pinda, Ale on to rozpatruje w kategoriach straty, a z tego nic dobrego nie wyniknie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do