Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pinda 22 maja 2012, 16:52
:) ok, oficjalnie do Was sie przylaczam.

dzis już niemalze 17, a ja póki co, nic slodkiego nie zjadlam [to moja najwieksza bolączka]

w moim przypadku, jak odstawiam cukry, to połowa sukcesu.

Jeśli się złamę, to tu napiszę i proszę o reprymendę. :D
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 22 maja 2012, 20:56
pinda, ciekawy nick :brawo:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 22 maja 2012, 22:56
girl anachronism napisał(a):Dzisiaj:
śniadanie:
jogurt naturalny + musli

obiad:
soczewica z surowymi warzywami (papryka + ogórek + oliwki + natka pietruszki) i jednym jajkiem na twardo

podwieczorek:
jabłko

kolacja:
?

kolacja:
piwo Obrazek
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pinda 22 maja 2012, 22:58
jaskolka83 napisał(a):pinda, ciekawy nick :brawo:



dziękuję jaskołeczko ;)

a ja dziś BEZ SŁODYCZY caly dzien :)

-- 23 maja 2012, 01:05 --

zżarlam suchary beskidzkie z kminkiem na koniec dnia, psiamać
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Majkaa 23 maja 2012, 07:24
paga napisał(a):
idle napisał(a): Żołądek mi się znów rozszerzył przez to wpychanie w siebie wszystkiego, cholera jasna, dobrze że przytyłam tylko kilogram :(


Trudno w ogóle stwierdzić, że przytyłaś. Nawet jeżeli surowo przestrzegamy diety takie wahania do 1,5 kilograma są normą. Ale oczywiście, jeżeli będziesz dalej objadać się pysznościami to na kilogramie na pewno się nie skończy. ;) Ja polecam jeść dużo owoców i warzyw. Słyszałam, że truskawki są coraz tańsze i już mi ślinka cieknie. :mrgreen:

Wydaje mi się, że najlepiej tak skomponować sobie dietę, żeby jeść to co się lubi. Najgorzej zmuszać się do jedzenia czegoś okropnego, tylko dlatego, że jest zdrowe. Prędzej czy później człowiek się złamie i po diecie :? Znam to z własnego doświadczenia.

Ja odpoczywam po obiedzie - ziemniaki z surówką. :D Trzymam kciuki za wszystkich odchudzających się. Wiem, że początki są ciężkie, ale warto. Poza tym lato się zbliża :yeah: Ja już na szczęście jestem po kuracji odchudzającej ale i tak uważam na to co jem. Postanowiłam zmienić swoje nawyki żywieniowe na całe życie.



Paga daj kilka rad :)
"Trzeba żyć, a nie tylko istnieć "
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
03 kwi 2006, 13:36
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mamak 23 maja 2012, 08:28
A ja się złamałam ostatnie dwa dni ze słodyczami, w ograniczonych ilościach, ale porażka wrr. Nie przytyłam jednak. W ten upał nie wiadomo, co jeść, mięso mi nie wchodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
08 sty 2012, 22:43

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 23 maja 2012, 09:02
mamak napisał(a):A ja się złamałam ostatnie dwa dni ze słodyczami, w ograniczonych ilościach, ale porażka wrr. Nie przytyłam jednak. W ten upał nie wiadomo, co jeść, mięso mi nie wchodzi.


no jak nie wiadomo co jesc - owoce, warzywa czyi salatki salatki i jeszcze raz salatki. jest ich tyle, rajrozniejszych, wystarczy poszukac.
poza tym chlodniki zamiast popularnej zupy. jesli nie mieso to moze np. placki z cukinii??? trza wyguglowac i zaraz sie cos znajdzie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez refren 23 maja 2012, 09:40
Ciekawi mnie to, próbował ktoś?
http://stewia.info.pl/
refren
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 23 maja 2012, 09:48
refren napisał(a):Ciekawi mnie to, próbował ktoś?
http://stewia.info.pl/


pierwsze słysze
ja jak juz musze cos podslodzic to slodzikiem - 1 tab = 0,1 kal :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez refren 23 maja 2012, 09:58
Ja nie słodzę kawy i herbaty, ale ze stewią ponoć można robić ciasta, znajoma zrobiła też tiramisu i mówi, że dobre. (Jeśli komuś narobiłam apetytu na coś słodkiego, to sorry.) No i fajnie by było sobie uprawiać... :)
refren
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez refren 23 maja 2012, 10:08
Dla mnie skuteczną dietą i jedyną możliwą jest niejedzenie wieczorem Jak idę spać z lekkim uczuciem głodu, to wiem, że schudnę. A jeśli muszę zjeść słodycze, to rzeczywiście rano. Ta myśl mi czasem pomaga, jak mnie najdzie w nocy: "rano sobie zjem".
refren
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 23 maja 2012, 17:47
refren napisał(a):Dla mnie skuteczną dietą i jedyną możliwą jest niejedzenie wieczorem Jak idę spać z lekkim uczuciem głodu, to wiem, że schudnę.

To jest jedna z największych bzdur dotycząca diet :) To, że kalorie odłożą się w postaci niechcianego tłuszczyku NIE MA związku z porą jedzenia! Każde kalorie, których nie zużyjemy, odłożą się - te ze śniadania, i te z kolacji. Nie jemy na noc, bo to utrudnia zasypianie i sen jest mniej regenerujący.

mamak, jeśli nie masz ochoty na mięso, to polecam jak najwięcej świeżych warzyw z dodatkiem nasion strączkowych i kasz. Lubię sałatki na bazie ciecierzycy, soczewicy itd. z np. papryką, ogórkiem, pomidorem i czym dusza zapragnie. Rośliny strączkowe sycą na długo, zawierają więcej białka niż mięso (tak samo jak nasiona słonecznika i dyni, je też polecam) i pomagają regulować trawienie. Kasze (gryczana i jaglana są w mojej czołówce :uklon: ) zawierają witaminy z grupy B, błonnik, białko, a jaglana jest chyba produktem spożywczym najbogatszym w krzem (włosy, skóra, zęby, paznokcie! :smile: ). Do tego idealne na upał chłodniki, lekkie dla żołądka bomby witaminowe . I ryby!
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez refren 23 maja 2012, 20:24
girl anachronism:
To jest jedna z największych bzdur dotycząca diet :) To, że kalorie odłożą się w postaci niechcianego tłuszczyku NIE MA związku z porą jedzenia! Każde kalorie, których nie zużyjemy, odłożą się - te ze śniadania, i te z kolacji. Nie jemy na noc, bo to utrudnia zasypianie i sen jest mniej regenerujący.


Nie wiem czy bzdura, u mnie się sprawdza. Ponoć w nocy organizm sięga po zapasy z tłuszczu, jak nie ma na bieżąco dostawy. Poza tym w dzień się ruszamy, a w nocy nie (raczej), więc jedzenie na noc musi bardziej tuczyć, bo wszystko idzie w zapasy.
Oczywiście najlepiej działało, jak jadłam koło 17ej, potem szłam na aerobik, a potem już nic albo jogurt. Poszło 13 kg, z tym że w bardzo wolnym tempie, ale za to na trwałe.
refren
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 maja 2012, 22:04
Nie miałem czasu wkleić ciągu dalszego diety. Może jeszcze dziś, jak nie to jutro. Ale wszystko zgodnie z planem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AliceNonsense i 10 gości

Przeskocz do