Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 20:57
Ukrainka, to co zamierzasz?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Lukrecja. 21 maja 2012, 21:00
idle
Takie paluszki tez lubie.Pycha

Mad
oj zjadlabym.
Na razie musze sie zadowolic jedzeniem szpitalnym.
Dzis byly lazanki.
Lukrecja.
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 21:03
Ukrainka, to załóż temat o odsysaniu i nie zawracaj tutaj dupy, ok?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 21:05
Obrazek


można prosić moda o zrobienie porządku?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 maja 2012, 21:05
Ludzie z Zespołem Aspergera często wyróżniają się ponadprzeciętnym ilorazem inteligencji-po Tobie jakoś tego nie widać. I nie rzucają się na podłogę, gdy coś idzie nie po ich myśli. Za to tak robią rozhisteryzowane, rozpieszczane, rozpuszczone dziewuszyska, gdy nie dostaną cukierka.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 21 maja 2012, 21:05
Oj, łazanki, ja tego od podstawówki na oczy nie widziałam, a całkiem smacznie to paniom kucharkom wychodziło :P Obiady to dla mnie pikuś, najgorsze są kolacje. Nie wiem, co mam białkowego w siebie wcisnąć, a po tygodniu z serkiem wiejskim wolę nie zjeść nic na kolację :roll:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 maja 2012, 21:07
No dobrz - KONIEC OT'a. Ukrainka załóż sobie temat o odsysaniu tłuszczu i nie truj dupy.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 21 maja 2012, 21:43
Ukrainka napisał(a):
a ile ważysz bo ja aż 70 kg przy 168! a przed lekami było 45 :(((

tyłaś na fluoksetynie? mi dziś przepisała to na schudnięcie:(


Teraz waze ok. 70-72 (w stanie krytycznym 74kg), przy wzroscie 165. Moja normalna- stala waga (przy ktorej czuje sie najlepiej) to 56-57 kg. Pamietam, ze kiedy po raz pierwszy ujrzalam na wadze to 74 kg - nie moglam uwierzyc. Nie wiem dlaczego ,ale zewn. tych 70 kg tak bardzo nie widac - moze wygladam na 65. Jestem strasznie ubita i od pasa w gore mnostwo tluszczu. Wielki brzuch.
Ostatnio wazylam sie moze miesiac temu, ale wciaz czuje sie tak samo "niewygodnie". Czuje, ze waga ta sama. Nawet nie chce sprawdzac bo okaze sie, ze jest wiecej.

Jesli chodzi o fluoksetyne - bralam 20 mg 1 raz dziennie przez 9 miesiecy. Na ulotce jest informacja, ze jednym ze skutkow ubocznych jest spadek wagi (co mnie bardzo ucieszylo). Faktycznie, na poczatku bardzo schudlam, zupelnie nie odczuwalam glodu. Tak bylo przez ok. 2 miesiace. I juz zaczynalam sie zastanawiac jak bede wygladac po kilku miesiacach niejedzenia. Wiec pomimo tego, ze nie bylam glodna zaczelam sporo jesc (duzo slodyczy). W tym czasie bylam bardzo chuda. Ale mn. wiecej po 3 mcach brania, zaobserwowalam, ze waga idzie w gore. Bardzo wzrosl mi apetyt. I tak poszlo ... do 74!

Takze na poczatku sie chudnie, ale pozniej waga idzie w gore. Wiec uwazaj, aby nie jesc z przyzwyczajenia, lecz tylko wtedy gdy jestes glodna. Oczywiscie dobrze jest cwiczyc (ja sie wogole nie ruszalam - tylko jadlam i spalam). Nie wiem jak dlugo masz brac fluoksetyne, ale po dluzszym okresie sie tyje.

Tak na marginesie: psychiatra juz zasugerowal mi nastepny lek:Wenlafaksyne 175 mg, po ktorym tez sie tyje. Narazie czuje sie nienajgorzej - nie chce tego brac. Musze zrobic porzadek z waga, ktora mnie doluje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 maja 2012, 21:48
Ale tutaj jest forum nerwica.com - gdzie obowiązuje Regulamin, netykieta i międzyludzkie normy kooegzystowania i współistnienia, więc nie będziesz tupać nóżką jak rozwydrzona, rozhisteryzowana nastolatka, ani w bezczelny sposób zwracać na siebie uwagi swoim teatralnym zachowaniem. Mam nadzieję, że wyrażam się jasno. W przeciwnym razie kolejny 1dniowy urlop może Cię czegoś nauczy.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 21 maja 2012, 21:58
Mad_Scientis moze to ty powinienes popracowac troche nad oglada? Nie odczulam aby Ukrainka napisala cos niestosownego. A to co napisala dotyczy tematu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 22:00
nawet nie napisała nic niestosownego, ponieważ zawalała tylko kompletnymi bzdurami wątek. Nie podoba się? Świat długi i szeroki.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 maja 2012, 22:02
lofenna, A może Ty powinnaś przestać bawić się w adwokata i przestać zabierać głos w sprawach, których nie znasz? Ukrainka jest znana z teatralności swoich zachowań i ostentancyjnego zwracania na siebie uwagi. Pisała już na tym forum i zakładała tematy w stanie upojenia alkoholowego (za co dostała bana 1dniowego) żaląc się, że ludzie jej grożą i ją zastraszają - bo pisali o swoich prywatnych odczuciach i doświadczeniach dotyczących stosowania leków. Na tym forum panuje zasada: piłeś? ćpałeś? nie pisz!

To jest temat dla ludzi, którzy CHCĄ i MAJĄ się z czego odchudzać, i wyłącznie dla nich. Anorektyczki, histeryczki i cała reszta, mam standardową radę:




... do działu "Zaburzenia odżywiania" albo "Nerwica lękowa".
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 21 maja 2012, 22:15
Dziekuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 maja 2012, 22:35
Wracając do tematu...

Według Broca-Brugsha moja idealna waga to wzrost - 110, czyli 185 cm - 110 = 75 kg. Ważyłem tyle rok temu, nawet 73kg i faktycznie wyglądałem ok. Ostatnio balansuję między 96-100kg.

Z aktywności fizycznej zaplanowałem sobie rower (70km), bieg (10km) i zestaw ćwiczeń 45min.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do