Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 00:27
Tzn przestańcie jęczeć, a piszcie konkrety :roll: Nie o tym ten wątek.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 maja 2012, 00:40
Michuj, wybacz :uklon:
Swoją drogą, chciałam zapytać - dlaczego do tej wody masz wkrapiać cytrynę?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez refren 21 maja 2012, 02:18
Czy ten słoik nutelli w lodówce musi tak krzyczeć ?

-- 21 maja 2012, 02:24 --

Dołączam się, start 58,8
Cel 53
aktualnie tendencja wzrostowa

-- 21 maja 2012, 02:45 --

Obliczyłam swoją "idealną wagę" tutaj, podoba mi się, że uwzględniają wiele rzeczy nie tylko wzrost:
http://www.ofeminin.pl/odchudzanie/kalk ... 11727.html
Wyszło mi 55,5
refren
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 08:06
Kiya napisał(a):Michuj, wybacz :uklon:
Swoją drogą, chciałam zapytać - dlaczego do tej wody masz wkrapiać cytrynę?

Nie wiem. Dietetyczka tak ustawiła. Może źródło witamin?

Chyba tak, ponieważ oni pisząc wszystkie diety, muszą uwzględnić zapotrzebowanie na mikroelementy, witaminy itd...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 21 maja 2012, 08:30
Może dla oczyszczenia? Cytrusy dobrze wypłukują toksyny i poprawia się przez to przemiana materii. Ja dodaję cytryny, bo liczę, że mi się skóra rozjaśni :lol: Melduję, że wczorajszy dzień zakończył się sukcesem 8) Nie ćwiczyłam, bo zaliczyłam taki spacer, że ohoho :P
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 maja 2012, 08:36
Melduję, że wczorajszy dzień zakończył się sukcesem


Ja też. Pozostało tylko dobre 150 dni
:mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 21 maja 2012, 08:54
Nie umiem w ten sposób podchodzić do odchudzania. Zawsze, jak sobie zakładałam, że "od teraz aż do X" się odchudzam, to odpadałam po miesiącu, góra dwóch :( Lepiej mi idzie, jak codziennie mówię sobie "dziś zjem to, to i to, zaliczę takie ćwiczenia". Zazdroszczę tym, co mają silną wolę :lol:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 21 maja 2012, 09:30
a ja zwracam wszystko co zjadłam, więc w takim tempie bedę miała moje wymarzone 89/60/88 :roll:
jak wrócę na Warmię i się lepiej poczuję to ponownie wracam do mojego żarcia.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 maja 2012, 10:35
Ukrainka, spokojnie, organizm musi się najpierw przyzwyczaić do nowego trybu
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez ladywind 21 maja 2012, 12:38
Weszłam dzisiaj na wage i dostałam szoku, w ciągu pół roku przytyłam przez leki 6kg, przy czym prawie nic nie jadałam i miałam jadłowstręt,
niby nie tak wiele, ale mi wszystko idzie w tyłek i uda, no i pewnie bede miała problem aby wmieścić się w wiosenne ubrania:/
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 maja 2012, 12:46
ladywind, jak w tyłek i uda, to bardzo seksownie
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez intel 21 maja 2012, 14:41
Podzielę się z Wami moim spostrzeżeniem
Mianowicie od 3 tygodni codziennie biegam.
Niezależnie od tego czy boli mnie głowa ( jak zwykle) czy akurat jestem zmiażdżony depresją ( CHAD )
Biegam każdego dnia.
Postanowiłem wrócić do formy . Ostatnie lata regularnie pracowalem nad siłą lecz kondycję i wytrzymałośc traktowałem po macoszemu.
Każdego ranka odprowadzam Synka do szkoły a potem niejako z marszu idę do parku biegać.
Jestem na czczo ( rano nie chce mi się jeść ), nie interesują mnie żadne akcesoria typu ubranko, buciki itp. Tak jak stoję- tak biegam.
Oczywiście bez katorgi. Biegam w takim tempie aby biec spokojnie jakieś 20 minut.
I wiecie co?
Pomimo, że nie to jest moim celem ( lubię być duży ) straciłem w tym czasie 2,5 kg
Dodam, że w ciągu dnia jem co chcę, ile chcę i kiedy chcę. Czyli bardzo dużo.
To tyle
intel
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez ladywind 21 maja 2012, 15:07
intel, z tym bieganiem dobry pomysł, i pomaga też chyba w samopoczuciu??
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Pieprz 21 maja 2012, 15:10
nie interesują mnie żadne akcesoria typu ubranko
A próbowałeś chociaż biegać w butach sportowych? To nie są jakieś dodatki, w takich butach zupełnie inaczej (i łatwiej i wygodniej) się biega. I jest to dużo zdrowsze.

Oczywiście bez katorgi.
Każdy lubi inaczej. Ja mam wręcz odwrotnie :D Tak sobie planuję trasy żeby ledwo się doczłapać do domu :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do