Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 03 maja 2012, 12:06
mefiboszet, moje gratulacje. ;)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 03 maja 2012, 12:33
Dzięki, znowu potrzebny mi pasek do jeansów ;)
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pustkaa 04 maja 2012, 21:02
mogę z Wami? mogę z Wami? :yeah:
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 04 maja 2012, 21:05
pewno, ze mozesz pustkaa, . chociaż trochę ucichło tu.
ja trzymam się zasady zdrowo, zero fast foodów i słodyczy tylko ostatnio z ćwiczeniami ciężej.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pustkaa 04 maja 2012, 22:21
właśnie widzę, że cisza :)
pewno wszystkie pilnie ćwiczą

no u mnie to różnie bywa - ogólnie całe życie taka utyta :D
i mam straszne kompleksy na punkcie swojej wagi, ogólnie przez to nie lubię swojego ciała
aktualnie ważę 84 kg, w najlepszym momencie mojego zycia ważyłam 69 kg i oczywiście wtedy też BYŁAM GRUBA I SPASIONA
a jak teraz oglądam zdjęcia to wyglądałam przerażająco chudo :hide: niestety wtedy tego nie widziałam i pozwoliłam sobie na nowo utyć, w czym pomogły mi jeszcze problemy z hormonami (rozwijająca się niedoczynność tarczycy)
wiem, że odchudzając się muszę uważać, bo miałam już niemiłe przygody podczas odchudzania (kompulsy, wymiotowanie)

teraz wydaje mi się, że patrzę na siebie w miarę obiektywnie i będzie to odchudzanie łatwiejsze

staram się po prostu jeść w miarę zdrowo, trochę się ruszać, od jakiegoś czasu schudłam już 8 kg:)
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 maja 2012, 22:37
pustkaa, brawo! :D Ile czasu zajęło Ci to 8kg?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Laima 04 maja 2012, 22:39
pustkaa, a ile masz wzrostu?

Ja dziś zjadłam na śniadanie płatki owsiane na wodzie z cukrem,obiado-kolacja warzywa na patelnie +chleb (sporo) następnie grzybki marynowane,ogórki korniszony i ocet z tych ogórków.Teraz siedzę i wymyślam co by tu dojeść.Mam straszny apetyt drugi dzień.
Laima
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pustkaa 04 maja 2012, 22:39
Kiya,
jakoś ze 2-3 miesiące :) sama dokładnie nie wiem, nie byłam na jakiejś konkretnej diecie, po prostu starałam się ruszać i nie dopuszczać do tycia :P

-- 04 maja 2012, 21:41 --

a teraz chce jakąś konkretniejsza dietę, żeby na wakacje być szprycha :D i zacząć nowy etap życia (studia, praca) od totalnie nowego wizerunku i wreszcie pokochać siebie :)

Laima,
170 cm
teraz noszę rozmiar 42, a przy 69 kg nosiłam 36/38, a oczywiście myślałam, że wyglądam jak wojownik sumo :105:
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 maja 2012, 22:51
pustkaa, wow, to bardzo sprawnie Ci to poszło!
Rozmiar 36, o kurka wodna...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Laima 04 maja 2012, 23:01
pustkaa, ja mam 172 cm i ważę 58-59 kg i nie jestem wychudzona.Chyba masz mocną budowę.Mam koleżnkę która jest mojego wr=zrostu,waży 72 i wygląda szczuplej ode mnie
Laima
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 05 maja 2012, 00:01
Dziewczyny, lepiej mierzyć się centymetrem. Polecam biodra, bo pas to może się zmieniać w ciągu jednego dnia kilka razy, a biust chociażby w zależności od cyklu.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez pustkaa 05 maja 2012, 00:05
Kiya,
no kurka wodna, kurka wodna, ostatnio znalazłam spodnie z najlepszego okresu, to teraz nawet udo bym w nie nie wcisnęła :hide:

Laima,
no mam mocną budowę :) kiedyś jak byłam u lekarza (w sprawie nadciśnienia) i jak ważyłam jakoś 72-3 kg (w trakcie odchudzania wieki temu), to przy moim wzroście przeliczając na BMI to jest oczywiście nadwaga, a ja już nosiłam rozmiar 38, to lekarka powiedziała, że ona mi nie może wpisać w kartę nadwagi, przecież ja jej nie mam i zaczęła mnie macać po nadgarstkach, żeby sprawdzić czy ja kości mam takie grube :yeah:

-- 04 maja 2012, 23:07 --

ja im dłużej się odchudzam, tzn. im więcej dni jestem na diecie to zamieniam wagę na centymetr, bo np. waga stoi, a się okazuje, że talia zmalała :)
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Marsal2 05 maja 2012, 00:12
Kiya napisał(a):Dziewczyny, lepiej mierzyć się centymetrem. Polecam biodra, bo pas to może się zmieniać w ciągu jednego dnia kilka razy, a biust chociażby w zależności od cyklu.


Takie porady trzeba kobietą dawać? Toć to nawet ja wiem takie rzeczy. ;)
Marsal2
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 05 maja 2012, 00:12
pustkaa, tak jak mówię, talia jest w dużej mierze uzależniona od tego ile ostatnio jadłaś, możesz sobie zrobić 2 dni głodówki i być dumną, że centymetrów ubyło, a niewiele to tak naprawdę da ;) Biodra, biodra! ;)

-- 05 maja 2012, 00:15 --

Marsal2, myślę, że wszystkie o tym wiedzą, ale zapominają, bo łatwiej wejść na wagę, niż okręcić łapy wokół ciała, potem jeszcze zdjąć te miarkę nie gubiąc wyniku, odczytać... Ech, to wszystko takie trudne :mrgreen:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do