Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mamak 13 kwi 2012, 13:20
To i ja dołączę. Waga 75 kg. Cel 70. Przez parę miesiący ostatnio schudłam 12 kilo. Ale ja zeszłam z Olzapiny, na której przytyłam jakieś 6 kilo. Wcześniej zaś przytyłam w ciąży i po porodzie też jadłam, bo miałam depresję poporodową... Powoli wchodzę w przedciążowe ciuchy, ale trochę mi jeszcze brakuje. W święta waga stanęła, dobrze, że nie wzrosła, bo jadłam ciasto, piłam piwo. No, ale trzeba iść dalej, czyli na dietkę znów. Stosowałam dietę kapuścianą: zupa kapuściana, owoce i warzywa. Jest w Internecie pod nazwą dieta kapuściana.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
08 sty 2012, 22:43

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez izzie 13 kwi 2012, 13:23
mamak, dieta kapuściana :hide:
nie stosujcie takich jednostronnych diet, one są bez sensu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 13 kwi 2012, 13:24
Mi się wydaje, że najlepsza dieta zwie się ''żryj mniej'' ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carmen1988 13 kwi 2012, 13:25
Michuj, potwierdzam
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 kwi 2012, 13:28
Mniej i ogranicz albo wyeliminuj zupełnie białą mąkę, cukier, pyry, u mnie to wystarcza.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 13 kwi 2012, 13:53
Ja nie mam zamiaru z niczego rezygnować oprócz słodyczy. Dlatego, że te jadłem nałogowo.
Wiem, że jak zjem jakiegoś małego batonika tylko, to szybko się skończy odchudzanie. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 kwi 2012, 14:00
nigdy w życiu nie byłem na diecie obżeram się słodyczami i innymi kalorycznymi rzeczami zwłaszcza na wieczór. Ale zdarzało mi się szybko zrzucać nawet kilkanaście kilogramów w ciągu paru miesięcy ale zawsze to miało związek z ogromnymi stresami, nerwicą a nie chciałbym tego przeżywać. Dobra na zrzucenie wagi jest ciężka praca fizyczna zwłaszcza w upale, może czas się wybrać na jakieś zbiory owoców. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 13 kwi 2012, 14:42
carlosbueno, to wbijaj się w wątek ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 kwi 2012, 15:09
*Wiola* napisał(a):Proponuję pisać co jemy danego dnia, może ze wstydu łatwiej będzie się ograniczyć ;)

Śniadanie:

Jajecznica:
-35g Kaszy Gryczanej.
-2 ząbki czosnku.
-20g smalcu.
-1 jajko.
-2 żółtka.
-70g przecieru pomidorowego.
~560kcal


Michuj napisał(a):Sorrow, aktualna waga i cel?

112kg.
Powinienem mieć 95kg.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 13 kwi 2012, 15:23
Opisujcie dany dzień wieczorem, po ostatnim posiłku, bo wątek będzie mało czytelny.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Miniaa 13 kwi 2012, 15:31
Hej!

Chętnie dołączę się do wątku. Po szpitalu (1.06.2011) ważyłam 81kg przy 1,81m wzrostu. Przez ostatnie 3 miesiące 2011r wzięłam się ostro za odchudzanie i schudłam 15kg, ważyłam 66kg. Potem była Wigilia i do teraz jadłam normalnie, ważę obecnie 68,5kg.

Poprzednia moja dieta to było przez miesiąc 1200kcal aż przez ostatnie półtorej miesiąca nie przekraczałam 350kcal. Teraz trochę luźniej podejdę do zagadnienia. Przy okazji zaczęłam brać Wenlafaksynę więc może mi to trochę pomoże.

Wzrost: 181 cm
Waga: 68,5kg ---------------> 61kg
BMI: 20,91----------------> 18,62

Zaczynam od dziś!

Śniadanie:
kawa z mlekiem 0,5 % * 2 = 55 kcal

Obiad:
500ml zupy jarzynowej 210 kcal

Kolacja:
piwo jasne 245 kcal

SUMA: 510 kcal

Będę pisać codziennie. Prowadziłam taki dziennik i bardzo mi to pomogło :)


Piszę teraz, bo nie będę miała wieczorem dostępu do kompa. Tak to będę pisać wieczorem, sorry.
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez izzie 13 kwi 2012, 15:35
Miniaa, ojej, tak malutko jadłaś ?? 350kcal?

jak ten lek wpływa na wagę ? Ja też biorę wenlafaksynę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 13 kwi 2012, 15:39
Miniaa,

mi niestety Twój "plan " i "cel" wygladaja na racjonalizacje jadłowstrętu :(
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Miniaa 13 kwi 2012, 15:43
izzie, to nie jest takie ciężkie jeść 350 kcal jak się wie co jeść. Pomidory, ogórki, sałata, marchewka, ogórki konserwowe, groszek, bób, ser biały chudy i wiele wiele innych.

Nauczyłam się też wtedy jeść na 1 kostkę czekolady, a reszta leżała cały czas na biurku.

Wenla może powodować spadek wagi. Jak ją pierwszy raz brałam to poleciało z 3kg, samo z siebie :)
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
Offline
Posty
519
Dołączył(a)
06 sty 2010, 20:10
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do