Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 18:17
Evia, a nie mozesz w pracy zjesc malej w domu robionej warzywno , miesnej salatki??? Ja wiem ze w pracach jest roznie , sama mialam problem zeby cokolwiek zjesc bo mialam walnietego szefa ale no jedzenie wazne i powinno sie mniej wiecej jesc o tych samych porach .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 18:18
Jak 5 posilkow za duzo to minimum 4 musza byc albo za jeden posilek moze byc koktajl warzywny popoludniu badz przed poludniem koktajl owocowy.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Evia 19 lip 2015, 18:23
platek rozy, mogę jeść w pracy tylko nie mogę jeść w konkretnym czasie, nie mam wyznaczonych przerw, przerwa jest wtedy kiedy jest więcej luzu
czasem bywa tak, że mam luzy i mogłabym sobie jeść ile i kiedy mi się zechce, a czasami jest tak, że nie ma na to czasu i możliwości, i nie jest to winą szefa tylko specyfiki wykonywanej pracy
Nie mogę jednak też za bardzo przewidzieć kiedy będą luzy a kiedy nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 18:27
Evia, rozumiem . a ile godzin pracujesz? *?
Ja jak juz nie mialam innej mozliwosci zeby zejsc cos zjesc a pracowalam jako ksiegowa to jadlam przy swoim biurku i robilam rozliczenia jednoczesnie :bezradny:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Evia 19 lip 2015, 18:31
platek rozy, z tym także różnie bywa... Zdarza się, że czasem pracuję 10-11h (doliczając dojazdy wychodzi więcej) a czasami 6-4 godziny, jak nie ma za bardzo nic do roboty, to mogę się wyrywać wcześniej. Najczęściej jednak pracuję w wymiarze 8-7h
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 18:34
Evia, to musisz pomyslec jak sobie to jedzonko zorganizowac . :bezradny: Bo dwa posilki to za malo .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Evia 19 lip 2015, 18:45
platek rozy, teoretycznie mogłabym sobie zaplanować o stałych porach śniadanie i kolację, bo na tym etapie wygląda to tak, że śniadań w ogóle nie jem bo nie mam na nie czasu (tzn wolę dłużej pospać :P ) Może uda mi się jednak przemóc i zacząć wstawać wcześniej...
Pomyślę też trochę o organizacji swojej pracy. Idealny wymiar czasu co do spożywanych posiłków jest niemożliwy ale może uda mi się chociaż mniej więcej to jakoś zgrać...


Postaram się również częściej jeździć tym rowerem, jeśli nie będę miała na to zbyt dużo czasu to może nadrobię to czerwoną trasą... Chociaż może to nie jest aż tak genialny pomysł bo ostatnio kiedy wybrałam taką trasę to klęłam pod nosem, bo więcej było trzeba prowadzić ten rower niż jechać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 18:48
Evia, sniadania wazne!!!! Trzymam kciuki zebys sobie to mniej wiecej poukladala i czekam na relacje jak sie udalo :) :great: :great: :great:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Evia 19 lip 2015, 18:51
platek rozy, w takim razie muszę faktycznie wziąć się w garść, bo nie dość, że złożyłam publicznie taką deklarację to jeszcze będzie trzeba złożyć raport :P
Dzięki za wsparcie, zobaczymy co z tego wyniknie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez neon 19 lip 2015, 18:57
platek rozy, Ja w ogóle nie jem chleba, produktów pszennych, ze względu na gluten. Z tego co czytałem, to ciemny chleb nie różni się niczym od białego. Minerały są utleniane w trakcie obróbki i trzeba byłoby taki chleb w pare dni spożyć, żeby był wartościowy. Ma za to więcej błonnika, ale to niema znaczenia, ponieważ biały ma też go dużo. Te najlepsze chleby to pełnoziarniste, gdzie jest pełno całych nasion, ale one już nie smakują tak jak ten normalny.
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5714
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Evia 19 lip 2015, 19:14
neon, jeśli chodzi o mnie to kupuję głównie chleb pełnoziarnisty, oprócz tego, że jest zdrowszy to lepiej syci
jem również chrupkie pieczywo typu waza, podejrzewam, że nie jest ono zbyt zdrowe ale jakby nie było to jest dosyć wygodne (nie psuje się tak szybko i w każdej chwili można je skubnąć)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 lip 2015, 19:31
neon, j a jem wlasnie pelnoziarniste ciemne chleby i to tylko na sniadania --- ze trzy razy w tygodniu i tyle moge jesc bez klopotu :) , makaron tez jem ten ciemny z pelnego ziarna ale male porcje , za to jem duzo warzyw , chudego mieska i ryb.


Evia, wspieram , wspieram z calego serducha :) Ja tez zabieralam sie kilka razy i wydawalo mi sie ze nie dam rady a teraz mnie to cieszy :D Mam nadzieje ze Ciebie tez wciagnie :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez ben rei 19 lip 2015, 21:35
jest taki chleb o ig=54, nazywa się oryginalnie bo chleb ig
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez neon 20 lip 2015, 13:03
Dziewczyny, warunkowo wam zaliczam ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5714
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do