Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 15 lip 2013, 09:32
musze schudnac 25 kg . od dzis zaczynam głodówke
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Absinthe 15 lip 2013, 09:44
czerwona-malina, a wiesz,że po skończeniu głodówki możesz ważyć jeszcze więcej niż przed? ;)
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 15 lip 2013, 10:02
czemu? Po skonczeniu glodowki nie zamierzam jesc wiele wiecej
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Absinthe 15 lip 2013, 10:18
czerwona-malina, bo organizm przełączy się na tryb "oszczędzenia"i będzie całe pokłady energii w postaci tłuszczu odkładał zamiast wykorzystywać,na wypadek ponownego braku wystarczającej ilości pożywienia.Najlepsza metoda to po prostu się nie opychać
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 15 lip 2013, 10:25
Jak sie nie opycham to i tak tyje :( juz waze 75kg!
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 15 lip 2013, 14:32
Tragedyja :P Dziś rano obadałam wagę i 2 kg wody mi odpadło :mrgreen: Mam nadzieję, że chociaż 200 g tłuszczu w tym było ;) czyli 84, byle do tyłu!

Nakupowałam jogurtów naturalnych, bo jak rano zjem taki z łyżeczką miodu to mi się już więcej nie chce słodkiego :smile:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Absinthe 15 lip 2013, 14:49
idle, jak masz słabośc do słodkiego to polecam chrom,znajomi chwalą że nie mają po nim ochoty na słodkie
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 15 lip 2013, 17:29
Nakupowałam jogurtów naturalnych, bo jak rano zjem taki z łyżeczką miodu to mi się już więcej nie chce słodkiego


Tylko pamiętaj, że będziesz się czuła bardzo słabo psychicznie i pojawią się bóle głowy, to prawdopodobnie brak węgli. Tylko nie jedz wtedy czekolady, tylko jakieś złożone^^


czerwona-malina głodówka to najgorsze rozwiązanie. Mogę Ci wysłać artykuł z badaniami, które pokazują, że ludzie po restrykcyjnych dietach najczęściej tyją po skończeniu diety. Nie mówiąc o wyniszczającym wpływie na psychikę. Co robić? Pozytywny stosunek, dwa dni na ułożenie diety i najlepiej treningu. Czytałam ostatnio, że przeciętny człowiek po zmianie nawyków żywieniowych schudnie co najmniej 6kg. Ja wierzę, bo zrobiłam na przełomie listopak-styczeń dokładnie to samo ;)
Tak jak Absinthe pisze- jak jesz mało, metabolizm zatrzymuje się i Twój organizm po prostu oszczędza. Nie masz energii, nie masz nastroju i nie chudniesz. Coś strasznego. Jakie nawyki żywieniowe najlepiej zmienić? Odstawić wszystkie słodycze (po prostu oduczyć się ich jeść), jeść 5 małych posiłków co trzy godziny i nic pomiędzy. Jeść dużo białka, mniej węglowodanów, ale jak już pisałam, w naszym stanie nie możemy pozwolić sobie na ich duże braki. Odstawić słodzone napoje, postawić na wodę i herbatę zieloną. Nie jeść kalorycznych posiłków przed snem i biegać. Bieganie wpływa na wszystko, absolutnie wszystko. Zacząć od 3 minut biegiem i później marsz, 3 minuty, marsz. Jak nie możesz, to mniej. A potem coraz więcej biegu ;) To na poważnie jest najlepszy przepis na schudnięcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 15 lip 2013, 18:41
Nie no, ja już zaprawiona w bojach jestem :lol: Węglowodanów jem sporo, ryż albo makaron musi być w ciągu dnia, no i do 14/15-tej owoce ;) I sporo warzyw. Ale dopiero teraz nauczyłam się coś z nimi robić :mrgreen:

Niedługo chcę zrobić to: http://www.lekkowkuchni.pl/2013/05/klus ... anowe.html na obiad, brzmi super ;)

-- 15 lip 2013, 18:43 --

Ale z jednym się nie zgodzę - przy nadwadze (tak wywnioskowałam) to raczej marsze są polecane, szybkie marsze, a dopiero potem biegi, bo to obciąża stawy. Lepsze jest pływanie albo rower ;)
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 15 lip 2013, 19:04
Możesz mieć rację z tym bieganiem. Ja zaczynałam od tego, ale znów nie miałam jakiejś mocnej nadwagi ;) Jeśli chodzi o makarony i ryż, to wiesz, żeby wybierać ciemne?:) Ryż dziki jest świetny, ale też cholernie drogi. Najlepiej jednak jeść kaszę i jak piszesz, sporo warzyw.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 15 lip 2013, 20:09
No pewnie, biały ryż nie ma smaku ;) Tak samo pieczywo, o błonniku nie wspominając. Ach, jak ja to wszystko dobrze wiem. Szkoda, że zawsze po odchudzaniu się rozleniwiam :( Ale ja już nie mogę być gruba, nie chcę się dorobić cukrzycy i nigdy nie mieć dzieci :( Mam ten swój cholerny przystanek - 75 kg, kiedy wyglądam dobrze i zaczynam wpieprzać, bo mi wolno ... głupia, głupia! :roll:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 15 lip 2013, 20:14
A nie możesz nie robić sobie terminu końcowego? Po prostu przestawić się na zdrowe 1800kcal dziennie i tak funkcjonować. Zdrowe nawyki żywieniowe raczej powoli przynoszą efekty, ale za to bez bólu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 lip 2013, 20:18
Muszę kupić nowe spodnie. Wszystko mi leci. Na pasku już oczek mi brakuje :shock: Nie wchodzę na wagę do końca miesiąca, tak sobie postanowiłem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez idle 15 lip 2013, 20:34
Mogę, tak zrzuciłam 15 kg. Ale potem mam w głowie mętlik i tak to się kończy ;) Na razie korzystam z tego, że mam nadwagę i mogę zjeść więcej, niż przeciętna osoba, a i tak schudnąć :mrgreen:
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do