Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 gru 2012, 21:24
Coś czuję, że w przyszłym tyg. wątek będzie cieszyć się bardzo dużą popularnością :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 23 gru 2012, 21:32
Buhahaha, przyjmujemy zakłady? :P Kto ile przytyje przez święta
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 23 gru 2012, 21:34
Mad_Scientist, przytyjesz?:>
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 23 gru 2012, 21:35
Cos Ty

Ja w wigilię tylko pochliptam grzybową i barszcz, parę pierogów, rybka i tyle. Ciasta nawet nie ruszam :D
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 24 gru 2012, 11:47
Załatwiłam sobie karnet na fitness, zamierzam nie wchodzić na wagę dopóki go nie wykorzystam :P
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 25 gru 2012, 09:38
sleepwalker napisał(a):Załatwiłam sobie karnet na fitness, zamierzam nie wchodzić na wagę dopóki go nie wykorzystam :P

też muszę pomyśleć o takim karneciku.
Jak na razie ćwiczę wytrwale w domu z Ewą Chodakowską i jestem zadowolona :smile:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 25 gru 2012, 16:29
Też mam jakieś ćwiczenia z gazet na DVD i czasami się zmotywuję, żeby poćwiczyć. Chciałabym mieć rowerek stacjonarny i właśnie myślę, żeby tego co dostałam na wigilię nie wydawać tylko przyoszczędzić i za jakiś czas kupić taki rowerek z licznikiem spalonych kcal.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 gru 2012, 17:45
sleepwalker,
taki rowerek dla tych ,którzy chcą z siebie zrzucić parę kilo to super rzecz. Ja kupiłem niemiecki ( użuwany) w komisie za 70 zł -( nie magnetyczny ,ale taśmowy). Rodzice mają megnetyczny , to przy taśmowym ichny to leciuśka frajda. Przy taśmowym ducha idzie wyzionąć. Godzina pedałowania to można się zesrać , a koszulkę to można wykręcać z potu. Zresztą , mało komu uda się godzinę wytrzymać ( nawet przy średnim nastawieniu oporu tąsmy). Jest tam tez licznik kalorii ,ale to bajer ( tak uważam).
Napewno to lepsze niż bieganie ,jeśli chodzi o zrzucanie wagi. Ja to bardziej kupiłem na stawy ,ale kondychę idzie tym też sobie wyrobić . Potrzeba jednak sy-ste -ma-ty-czno-ści.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 25 gru 2012, 18:04
Wiem, że spalanie kalorii trzeba ustalać indywidualnie, ale jakby nie patrzeć to jest motywacja. Po prostu chce się "nabijać" ich jak najwięcej. No i zawsze to jakiś ruch.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 gru 2012, 18:08
A więc wątku dietowy spotykamy się ponownie... :mrgreen:
Plany dietowo-ćwiczeniowe jak zwykle ustawione od stycznia :lol:,dlatego trzeba będzie pożegnać się z niezdrowym żarciem,ale też ograniczyć wpierdalanie... :mrgreen:
Mam nadzieję że nie skończy się na "diecie tygodniowej" jak to zwykle bywa,no nic,trza się wziąć za mordę bo przy takim trybie życia zdechne ze 10 lat na serce.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Mihau 25 gru 2012, 18:23
Ale dużo dobrego jedzenia w domu :D
Powodzenia w zrzucaniu kg! Ja tam jem na całego :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 25 gru 2012, 18:26
Nowy rok to zawsze dobry termin do nowych postanowień :P

Ja zamierzam schudnąć!
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 25 gru 2012, 20:31
Wczoraj tak się nawpierdzielałem, że dzisiaj do 16-tej nie byłem głodny :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 26 gru 2012, 09:27
Ja jeszcze ponad rok temu odżywiałam się niezdrowo, jadłam duzo białego pieczywa, mnóstwo słodyczy(dzienna dawka to min tabliczka czekolady), a do tego nie ćwiczyłam. Zażerałam depresję i dobrze mi z tym było, a co za tym idzie przybrałam na wadze(wszystko szło mi w okolice brzucha) Przełom nastąpił gdy zaczęłam brać citabax :P schudłam po nim kilka kg i ten efekt tak mi się spodobał, że postanowiłam ograniczyć słodycze. Nie było łatwo, bo jako czekoladoholik miałam ciągi, ale z dnia na dzien było co raz lepiej. :)
Później jasne pieczywo zastąpiłam ciemnym, nie piłam napojów, a wodę niegazowaną, śmietane zamieniłam na jogurt naturalny, nie smarowałam pieczywa. Z czasem weszło mi to w nawyk i jest tak do dziś plus od niedawna dodałam do tego ćwiczenia.
Nie wierzyłam w to, że wysiłek fizyczny wpływa na samopoczucie do momentu gdy sama nie zaczęłam cwiczyć. Mam więcej energii, lepszą kondycje i wielką motywację do działania! :)

To moja walka. 1:0 dla mnie :)
życzę wytrwałości :)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do