Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 wrz 2012, 20:36
carlosbueno, coś kręcisz, bo ten jej facet ma niedowagę. 60kg u faceta to nigdy nie jest normalna waga, chyba, że jest karłem :roll: Nikt nie mówi, że nadwaga to zagrożenie życia. Nadwaga jest zdrowsza od niedowagi, między wagą normalną a nadwagą różnica jest głównie... estetyczna. Problemy zaczynają się przy otyłości i też "zagrożenie życia" to za dużo powiedziane :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Poinformowany 21 wrz 2012, 20:39
carlosbueno napisał(a):
carlosbueno, czy Ty ślepy jesteś? Dałeś jako przykład 70kg, a NIEDOWAGA to 69,25! Przecież skoro miałeś BMI na skraju NIEDOWAGI, to nic dziwnego, że wyglądałeś jak z Oświęcima. I wszystko się zgadza.
no tak ale ważąc 94 kg byłbym na skraju nadwagi a przy 95 to już nadwaga i zagrożenie życia a właśnie 95-97 kg to idealna waga dla mnie wg mnie. Moja siostra to niewolniczka bmi ciągle mi wytyka nadwagę a jej facet 183cm waży 60 kg jest ok bo się mieści w normie.


Ile waży ? 60kg carlosbueno Ty zrób mu paczki na święta , chłop zmireniał. A tak poważnie mówiąc zdecydowanie niebiezpieczna waga , mam nadzieję że nia ma problemów w trzustką.
Poinformowany
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 wrz 2012, 20:44
Kiya napisał(a):carlosbueno, coś kręcisz, bo ten jej facet ma niedowagę. 60kg u faceta to nigdy nie jest normalna waga, chyba, że jest karłem :roll: Nikt nie mówi, że nadwaga to zagrożenie życia. Nadwaga jest zdrowsza od niedowagi, między wagą normalną a nadwagą różnica jest głównie... estetyczna. Problemy zaczynają się przy otyłości i też "zagrożenie życia" to za dużo powiedziane :roll:

wg bmi mając 180 wzrostu ważąc 60 kg ma się wagę w normie ale społeczny odbiór takich facetów jest niewiele lepszy niż grubasów kto by chciał takiego kościotrupa za faceta . ;) (poza moją siostrą)
tak samo jak wielu facetów nie spojrzy na dziewczynę która waży 63 kg przy 160 cm bo za gruba mimo że to w normie waga.

-- 21 wrz 2012, 20:46 --

Poinformowany napisał(a):[

Ile waży ? 60kg carlosbueno Ty zrób mu paczki na święta , chłop zmireniał. A tak poważnie mówiąc zdecydowanie niebiezpieczna waga , mam nadzieję że nia ma problemów w trzustką.

nie zmizerniał przytył z 5 kg odkąd się poznali z 5 lat temu
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 wrz 2012, 20:46
carlosbueno, a nie, bo nadwaga :P Ty nawet nie sprawdzisz, a się wymądrzasz...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Poinformowany 21 wrz 2012, 20:51
Poinformowany
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 wrz 2012, 20:51
dla 30 letniej kobiety wyszło w normie te 63 kg na 160
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 21 wrz 2012, 20:52
carlosbueno, no tak, na granicy normy, bo metabolizm już spowolniony, takie życie :P

-- 21 wrz 2012, 20:55 --

Poinformowany, trochę nuda... :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 wrz 2012, 20:57
Poinformowany akurat mój szwagier jest taki chudy po swoim ojcu poza tym jest zdrowy ja w wieku 15 lat miałem 180 i 55 kg ale mi przeszła ta chudota na szczęscie ale do 18 tki bałem się zagadywać dziewczyny bo się jej wstydziłem później przytyłem z 70 do 90 kg w ciągu roku ale nieśmiałość została.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Keji 22 wrz 2012, 17:54
buuu, już się w dresik ubrałam, żeby pobiegać, a tu burza. Ale żeby nie było, że nie miałam dobrych chęci!
Keji
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Monar 23 wrz 2012, 02:51
a ja wczoraj nie ćwiczyłam, bo cały dzień na dworze. ale w ruchu... poza tym na koncercie nie da się stać jak słup, więc miejmy nadzieję, że nic się nie stało. diety się trzymam. :great: tylko godzinę temu wypiłam jogurt pitny, ale musiałam... od 17.00 nic nie jadłam i na koncercie trochę głodna się zrobiłam... miejmy nadzieję, że... znów - nic się nie stało. :mrgreen:
Monar
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez George 23 wrz 2012, 14:06
kornelia_lilia napisał(a):Ja chciałabym przede wszystkim odchudzić też właśnie talię no i buźkę, macie jakieś rady oprócz ćwiczeń, jak mieć płaski brzuch? Córka premiera poleca hula hop :bezradny:


Od dawna obserwuję ten wątek i Twoje wypowiedzi i jestem niemal pewny, że Twój problem leży w gospodarce hormonalnej. Podejrzewałbym przysadkę lub nadndercza, które odpowiadają za wysoki poziom kortyzolu. Ten z kolei wpływa na Twoje ciało i jego rozrost w nienaturalnych proporcjach. Ludzie otyli, są oblani tłuszczykiem proporcjonalnie, a u Ciebie tylko buzia i brzuch są opasłe. Cushing?
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 wrz 2012, 15:05
poza tym na koncercie nie da się stać jak słup

Bzdura.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Monar 23 wrz 2012, 19:22
Kiya, jak idziesz na koncert, na który chciałaś się wybrać, to chyba się dobrze bawisz... a jak się dobrze bawisz, to nie stoisz jak słup :P
Monar
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 wrz 2012, 21:55
Monar, nie, ja tak nie mam.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do