Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 06 wrz 2012, 17:02
Kiya, no tak, dieta w sensie żeby zdrowo i w ogóle, ale może ok. 1000kacl to jednak za mało..?

L.E., ja jestem jeszcze cięższa, Natalia to jakiś ewenement w tym temacie:p
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 wrz 2012, 17:58
Byłam na zumbie :mrgreen: a następnie wszystko co spaliłam nadrobiłam żelkami z Tesco :mrgreen:
Plus jest taki, że przez najbliższy tydzień nie ruszę słodyczy, a żelki spalone ;)
A instruktorka zumby nadal pozostaje moją idolką. Laska jest niesamowita, czasami rusza się tak szybko, że wygląda jakby wcale nie dotykała ziemi ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 wrz 2012, 18:27
Slow motion zaparcia miewam często::P
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 wrz 2012, 18:29
człowiek nerwica, może jesz za mało błonnika. Podobno pomaga kilka dni na owocach, warzywach i owsiance ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 wrz 2012, 18:34
No właśnie,podobno.Mnie nie pomogło...Ehhh poza tym ja mam taki porąbany organizm,że mógłbym opowiadać o nim godzinami :lol: :oops:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 06 wrz 2012, 19:32
bretta napisał(a):slow motion, no to chyba nie powinnaś się dietować tylko ćwiczyć po prostu ;). Wiem że teraz nie możesz, ale jak noga się doleczy to brzuszki, twister i hula hop, chyba nic więcej ;)
I zazdroszczę drobnej budowy, też bym chciała, heh


Po części racja. Najlepszy efekt dałyby ćwiczenia + dieta. Teraz "nicnierobiąc" boje się, że przybiorę na wadzę stąd moja dieta. Chcę utrzymać to co jest obecnie, a później zajmiemy się rzeźbieniem.

-- 06 wrz 2012, 18:35 --

L.E. napisał(a): slow motion, z tego co czytam to się bardzo zdrowo odżywiasz (z tego co piszesz w tym wątku prawdopodobnie najzdrowiej z siedzącego tu towarzystwa), więc pozbycie się brzuszka jest pewnie kwestią czasu.
Przyznam, że odrobinkę mnie dobiłaś, bo jestem niższa, a ważę obecnie 56 kg i jak przeczytałam, że chcesz się jeszcze odchudzać to sama poczułam się jak lotniskowiec :D


Dużo zależy od budowy ciała. Jestem szczupła, ale z okolicą brzucha mam problem od zawsze. Czeka mnie dużo pracy aby wyrobić sobie płaski brzuszek :roll: ale zawsze twierdziłam, że chcieć to móc więc dam radę!
Lotniskowiec. Widziałam Twoje zdjęcie sprzed 2 lat i z teraz. I normalnie oczy przetarłam ze zdumienia :shock:

-- 06 wrz 2012, 19:47 --

dziś pół dnia poza domem i nie miałam dojścia do warzyw
Ś: owsianka z malinkami + green tea
II Ś: jogurt 7 zbóż
na uczelni kefir
O: kilka pierogów z ziemniakami + green tea
K: chrupkie pieczywo graham z serkiem wiejskim i pomidorem(2 kanapki)
bratek.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 06 wrz 2012, 21:38
slow motion, :oops: :oops: :oops:
Ale mi się miło zrobiło dzięki Tobie :105:
Dzięki. Cieszę się, że widać ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 wrz 2012, 22:16
ja się poddaję. I tak zawsze będę mieć grube uda i szerokie biodra :why: :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 wrz 2012, 22:20
dominika92, czyt. będziesz miała kobiece kształty.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 wrz 2012, 22:22
Kiya, nie chcę kobiecych kształtów. Chce normalne uda a nie balerony..W spodniach nie widać bo noszę takie, żeby nie było widać, ale już w kostiumie czy bieliźnie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 wrz 2012, 22:29
dominika92, a jak tam steper?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 06 wrz 2012, 22:29
dominika92, ja mam to samo, a na pewno gorzej. mam rozstępy na udach ;/. nie wiem z czego ani kiedy (może moje tycie-chudnięcie ciągłe?) się zrobiły, ale nienawidze moich ud :(. Ja dzisiaj zjadłam tylko obiad, o śniadaniu zapomniałam, na kolacje nie miałam czasu więc szkoda gadać... stres mnie zjada przez co albo nie jem nic albo nic zdrowego, heh. od poniedziałku to się musi zmienić. Zaczynam praktyki, będzie jakiś stały element dnia do którego dostosuje jedzenie.
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 06 wrz 2012, 22:30
Kiya, no właśnie nijak..chłopak mówi, że poczytał i że od tego uda mi się nie wyszczuplą a mogą być większe bo mięśnie..ew jakiś z regulowanym obciążeniem a takiego akurat nie było..a tak się napaliłam na to..i teraz mi się odechciało i nie wiem co robić :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 wrz 2012, 22:31
dominika92, ja w pracy zapitalam dużo po schodach - działa. Może masz gdzieś w okolicy jakieś dłuższe schody, po których mogłabyś pobiegać z psiakiem? Przy okazji walczyłabyś z lękami.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do