Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 sie 2012, 10:44
194 wg bmi to 95 kg to już nadwaga.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 26 sie 2012, 12:36
Ja mam BMI 23 i i tak mi jest za blisko górnej granicy :D

Nie wiem, czy już o tym pisałam, ale mam w pracy laskę idealnie mojego wzrostu, która waży 44 kg (i wygląda normalnie, pewnie ma o połowę chudsze kości niż ja). Ja przy takiej wadze bym wyglądała jak zbieg z łagru...
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez intel 26 sie 2012, 13:05
A ja stale twierdzę że żadna dieta nie przynosi i nie przyniesie oczekiwanych skutków.
Zauważcie że wszyscy stosujący dietę odchudzającą przez całe lata się "odchudzają" ale jakoś nigdy się nie "odchudzili"
Mam rację?
Ja na szczęscie należę do tych ludzi którzy mogą nabierać ciała lub chudnąc kiedy tylko chcą -poważnie.
A osiągam to tylko i wyłącznie za pomocą aktywności fizycznej.
I nie jest to jakaś katorga ( "już za miesiąc zrobię 50 pompek a za dwa-100 ))
Codziennie rano, niezależnie od tego czy zdycham czy też nie idę biegać z pustym żołądkiem.
I nie ważne czy biegam 5,10 czy 30 minut .Ważne że codziennie.Jestem pod tym względem uparty i bezwzględny dla siebie.Nie ważna pogoda, nie ważna depresja ( w hipo biega się oczywiście duuuużo lepiej ), spuchnięte kolano, boląca łydka ( trochę kontuzji i gipsów w życiu było-teraz na "starość" to wychodzi )
Oprócz tego jeszcze jakieś 30 minut do godziny aktywności typu boks czy piłka z synkiem i to wszystko.
I żrem co chcę i kiedy chce oraz ile chcę.Potrafię czasami o 23 iść na kebaba do turasów 15 metrów od mojego domu.
Ważę 90 kg przy 186 cm. Mam 40 lat.Nie mam bebecha.
Kiedy chcę trochę schudnąc nie jem po 18 godzinie.Poza tym jak wyżej. Kiedy mam ochotę przybrać ( wiadomo-basen lato laski, hehehehehe ) dorzucam jakieś wiadro z odżywką i jakieś pompki oraz przysiady czy podciągania.
Ot i cala tajemnica.
I nie jestem ani gruby ani chudy-taki w sam raz.
Oczywiście nie oceniam innych -piszę co u mnie się sprawdza.
Każdy ma inny organizm.
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 26 sie 2012, 13:10
intel, wszystko ładnie pięknie, tylko to bieganie z pustym żołądkiem mi coś nie pasuje.
Ja bym padła. Spalanie tłuszczu spaleniem tłuszczu, ale trochę energii przed intensywnym wysiłkiem fizycznym trzeba organizmowi dostarczyć.

Ja tam niestety od samych ćwiczeń nie chudnę. Jakieś 5 miesięcy zasuwałam dość konkretnie na siłowni i niby trochę zrzuciłam, wyrobiłam się w niektórych miejscach, ale efekt zdecydowanie szału nie robił. Jak połączyłam to z dietą, to już inna sprawa była ;)
Kiedyś miałam ambicję, żeby ćwiczyć tyle, żeby móc jeść wszystko i w każdej ilości, ale nie miałabym wtedy czasu na nic innego :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez intel 26 sie 2012, 14:20
intel, wszystko ładnie pięknie, tylko to bieganie z pustym żołądkiem mi coś nie pasuje.
Ja bym padła. Spalanie tłuszczu spaleniem tłuszczu, ale trochę energii przed intensywnym wysiłkiem fizycznym trzeba organizmowi dostarczyć.


Właśnie o to chodzi jeśli chce się chudnąć poprzez wysiłek.

Tłuszcz jest w organizmie magazynem energii i jest wykorzystywany dopiero w sytuacjach "kryzysowych" czyli dopiero po wykorzystaniu w trakcie wysiłku większości zasobów glikogenu i węglowodanów czy nawet części białek. .

"w początkowej fazie treningu aerobowego dochodzi do wyczerpania glikogenu, czyli zapasu energii zgromadzonej w organizmie. W następnej kolejności wykorzystujemy dopiero energię z tkanek tłuszczowych .
Najlepiej ćwiczyć aerobowo, gdy zapas glikogenu jest najmniejszy po to by skrócić czas treningu, który w początkowej fazie zostałby zużyty na wyczerpanie energii. Dlatego niewskazane jest trenować z pełnym żołądkiem lub po kalorycznym posiłku, . Najmniej glikogenu posiadamy zaraz po treningu siłowym lub zaraz po przebudzeniu się. Jest to wiec najlepszy czas na zastosowanie aerobów. "
intel
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 26 sie 2012, 16:01
zgadzam się, że aktywność to podstawa aby osiagnąć wymarzona sylwetkę. Samymi dietami nie da się wyrzeźbić ciała.
Odpowiednia dieta dobrana do danej osoby połączona z codzienną aktywnością przyniesie szybszy i bardziej efektowny rezultat.
Ja obecnie mam unieruchomioną nogę, więc z aktywności nici, ale przygotowuje pomału swój organizm na zmiany zmianą żywności.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 26 sie 2012, 16:06
intel, ilu naukowców/trenerów/dietetyków tyle teorii. Z tego co wyczytałam to trening na czczo może powodować zużywanie nie tylko tkanki tłuszczowej, ale też mięśni.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez intel 26 sie 2012, 16:16
Tak.Ale bardzo intensywne aeroby trwające grubo ponad 30 minut. Wtedy przed treningiem aerobowym kulturyści szykujący się do zawodów wrzucają aminokwasy, co przeciwdziała zjawisku "zjadania" przy okazji mięśni.
Ale to już arkana wiedzy potrzebne profesjonalistom.
Ogólnie-skuteczniej jest ćwiczyć aeroby niźli nie ćwiczyć.
Obojętnie czy na czczo czy wieczorem po kebabie i browarze.
Bo teoretyzowanie przed monitorem jest wysoce nieskuteczne jeśli chodzi o spalanie tłuszczu.
Ja te rzeczy wiem o profesjonalistów.

Widzę że teoretyczna wiedza u Ciebie na niezłym poziomie.
Lecz skuteczniejsze 5 minut truchtu dziennie niz wiedza całego Harvardu hehehehehe.
intel
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez L.E. 26 sie 2012, 17:00
intel, nie sugeruj się moim czasem spędzanym na forum, ja dużo ćwiczę :mrgreen:
I to inaczej niż przeciętna kobieta :D
Znaczy chodzę na jakieś aerobiki, bo na spalaniu tłuszczu też mi zależy, ale ostatnio mam fazę na wyrobienie rąk. Przy mojej w miarę drobnej sylwetce mam spore ramiona. Zmniejszyć to ich nie zmniejszę, ale pracuję na tym, żeby zrobić na nich mięśnie w miejscach tłuszczyku :D Mam nawet w domu ciężarki ;) Dużo ćwiczeń na ręce można zrobić nawet przed telewizorem. Dopiero się rozkręcam, więc efekty jeszcze nie są szałowe, ale dzielnie zmierzam do tego, żeby mieć na ramionach chociaż lekko zarysowane mięśnie ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 26 sie 2012, 20:56
Śniadanie: owsianka + green tea
II śniadanie: 2 małe razowe kromki z chudą wędlinką i pomidorem + śliwki
Obiad: zupa warzywna + 90 g pieczonego kurczaka
Podwieczorek: gratka z ciemnymi płatkami + szklanka soku marchwiowego
Kolacja: 2 małe kromki chleba ciemnego , na to serek wiejski light.
bratek.

ok 1000 kcal :))
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 26 sie 2012, 22:55
slow motion, polecam http://tabele-kalorii.pl/ można się darmowo zarejestrować i kontrolować ilość zjedzonych kalorii dziennie i robić sobie raporty ;).
Ja po nie udanym żywieniowo weekendzie od jutra zaczynam od nowa ;)
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Becia1967 27 sie 2012, 00:30
Ja równo 2 lata temu jak zaczęłam moją przyjaźń z dietą dr Dukana. Schudłam baaaardzo dużo, czuję się świetnie i nigdy nie chcę wrócić do tego co było.
Jeśli los cie ściągnie na sam dół, nie poddawaj się, stań i walcz!!!

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
21 sie 2012, 22:42
Lokalizacja
dolnośląskie

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 27 sie 2012, 09:10
intel napisał(a):A ja stale twierdzę że żadna dieta nie przynosi i nie przyniesie oczekiwanych skutków.
Zauważcie że wszyscy stosujący dietę odchudzającą przez całe lata się "odchudzają" ale jakoś nigdy się nie "odchudzili"
Mam rację?


nie masz :P
Ale to chyba oczywiste, że same diety nie wystarczą i potrzebny jest też wysiłek fizyczny i chyba nikt tego tutaj nie negował? Przynajmniej nie zauważyłam. Ja właśnie w ćwiczeniach miałam przerwę ze względu na 2 dniową załamkę a potem imprezę..Trzeba się zważyć i wrócić z powrotem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez slow motion 27 sie 2012, 09:30
bretta, mam tam konto i co dzień zapisuje zjedzone kalorie :)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do