Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 17 cze 2012, 19:44
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 cze 2012, 19:54
aqnieszka, To już nie jest nawet niedowaga, to jest wygłodzenie. Racjonalizacja to typowy mechanizm obronny w zab. odżywiania.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 18 cze 2012, 15:45
Dziękuję Ci za opinię, choć uważam, że masz za mało danych do swojej internetowej diagnozy-znasz tylko moje,fakt-niskie bmi. Myślę, że jak zobaczyłbyś ile jem, to byś się zdziwił :) nie mówiąc już o moim słodyczowym nałogu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 18 cze 2012, 16:18
Moja dziewczyna przy 1,60m waży tyle samo- czyli 50kg. Moim zdaniem 50kg przy wzroście 1,78m to stanowczo za mało. Idealna, optymalna waga to dla Ciebie 68kg. Czy nawet 60kg by było ok. Tabelki tabelkami, ale jednoznacznie masz sporą niedowagę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Candy14 18 cze 2012, 16:27
jak zobaczyłbyś ile jem, to byś się zdziwił :) nie mówiąc już o moim słodyczowym nałogu.

Znalam dziewczyne wrecz chuda, ktorej zawsze zazdroscilam, ze moze jesc takie ilosci jedzenia i kompletnie tego po niej nie widac a jadla praktycznie nieustannie. Dopiero po jej smierci dowiedzialam sie, ze miala bulimie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 18 cze 2012, 16:32
Start. Dziś zaczynam
Wzrost 160 cm/ 64 kg :oops:

śniadanie:
3 małe kromki chleba żytniego z Biedrony, trochę Delmy + 2 plastry sera gouda, sałata, rzodkiewka
obiad:
2 naleśniki z cukrem, maślanka
kolacja:
brązowy ryż ( 1 woreczek)
:D
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 cze 2012, 16:45
Mad_Scientist napisał(a):Moja dziewczyna przy 1,60m waży tyle samo- czyli 50kg. Moim zdaniem 50kg przy wzroście 1,78m to stanowczo za mało. Idealna, optymalna waga to dla Ciebie 68kg. Czy nawet 60kg by było ok. Tabelki tabelkami, ale jednoznacznie masz sporą niedowagę.

moja siostra przy 176 miała kiedyś 50 kg i wyglądała delikatnie mówiąc nie najlepiej ale to skutek choroby u niej a nie odchudzania. Przy 178 to minimum 60 kg powinna ważyc dziewczyna ale to zależy tez od budowy ciała moja znajoma ważyła 55 kg przy tym wzroście i wyglądała ok szczupła ale nie chuda bo drobnej kości była ale 50 to juz lekka przesada.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Kiya 18 cze 2012, 16:56
kornelia_lilia, ser tuczy, a cukier to zło :P
Na kolację jadłaś sam ryż? Tak bez niczego? :shock:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 18 cze 2012, 17:06
Kiya, dopiero będę jeść ten ryż, bez niczego, bleee :-| ale dam radę ;)

Gosia, pisz tu nam co dziś wcinałaś?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez jaskolka83 18 cze 2012, 17:57
kornelia_lilia, powinnas bardziej wzbogacic dietę i troche zmienic to co jesz
radze wykluczyc delme i inne świństwa do smarowania, bez "poślizgu" mozna tez jesc kanapke
jesli ser zolty to ja na 2 kanapki jem 1 plaster ( nie poczujesz ze jesz mnie a 60 kal mniej zjesz)
do tych kanapek proponuje wiecej warzyw jeszcze pomidor, rukola, papryka, spraw zeby kanapki byly bardziej wartosciowe i mialy duzo witamin, i na pewno bardziej sie nimi najesz
nalesniki zupelnie powinny z diety odpaść, zamiast tego zrob sobie tortille z maką razową albo kup gotową i zjedz nie z cukrem ale np z owocami (pychotka), albo z kurczakiem czy ryba i warzywami :)
jak juz chodzisz do biedry to proponuje kupic sobie od czasu do czasu kawalek łososia świezego ( w biedrze sa takie kawalki poporcjowane na tackach), jeden kawalek 10 zł a jakie zdrowe!

-- 18 cze 2012, 17:58 --

aha, nie dasz rady zjesc samego ryżu brązowego nie ma sensu musisz go z czymś polączyć wtedy sie bardziej najesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
30 sie 2011, 18:28
Lokalizacja
war maz

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 18 cze 2012, 18:16
jaskolka83, masz rację, co do tego smarowidła. Naleśniki robię z mąki razowej i żwykłej + otręby.
A ryż czasem tak jem. Dodaje trochę cynamomu i jakoś idzie do ... gęby :P
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 18 cze 2012, 19:50
No tak, ale co mam zrobić, jeść tyle, że aż będzie mi niedobrze? To według mnie dopiero byłoby niezdrowe, itak już się obżeram czekoladą, że mnie nieraz zemdli. Może miałabym się nie ruszać z fotela, ale to chyba nie sprzyja zdrowiu fizycznemu i psychicznemu.

-- 18 cze 2012, 19:56 --

candy, bulimia odpada, jestem za leniwa, żeby np. intensywnie ćwiczyć, za bardzo lubię jeść, żeby się głodzić a wymiotować na zawołanie nie potrafię, chyba, że są jeszcze jakieś objawy o których nie wiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez xanonymous 18 cze 2012, 20:28
Ja rok temu warzyłem 75kg przy wzroście 184cm, miałem lekką niedowagę. Jakiś taki miałem przyspieszony metabolizm. Zaplanowałem sobie jadłospis. Przez 2 tyg. codziennie , jadłem śniadanie, 2-u daniowy obiad, podwieczorek i kolacje, sportu żadnego nie uprawiałem. Nie przytyłem nawet pół kilo. Wpadłem też w lekką "panikę" z tego powodu, bo się bałem żę z nerwów uschne całkowicie. Później po lekach przez 7 miesiecy przytyłem na 87 kg. Chciałem przytyć, cieszyłem się z każdego nowego kilograma :) starałem się też jeść tak dużo ile mogłem, zabardzo przegiołem. Ale przytyć a przytyć to jest różnica. Po prostu przybyło mi tłuszczu na brzuchu, udach, tyłku, mięśnie raczej mi nie urosły. Zatłuściłem sie:) Teraz warze jakieś 84kg. Waga niby dobra ale nie do końca bo proporcje masy mięśniowej do tłuszczu są nieodpowiednie. Powinien miec mniej tłuszczu a troche więcej mięśni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 18 cze 2012, 20:44
Oj dokładnie tak jest. Ja mam ręce i nogi jak patyki, chude kości po prostu, jak próbowałam na siłę przybrać, to tylko w okolicy brzucha mi przybyło, a reszta ani drgnęła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do