Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 15 kwi 2012, 22:46
ja tak samo...
weekendy są najgorsze, teściowa za dobrze gotuje i za dużo piecze, ciężko się opanować, szczególnie przy chłopaku któremu przydałoby się przytyć z 20kg, a jak ja jem to on też i na odwrót, ech...

dieta Montignaca jest naprawę dobra i zdrowa. Można bez specjalnej męczarni osiągnąć świetne efekty tylko trzeba się jej trzymać...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2012, 22:55
pisałem tu o jednej bardzo dobrej diecie co zwie się ''żryj mniej''.
Kolejną niezawodną jest ''jesz by żyć, a nie żyjesz by żreć'' ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez bretta 15 kwi 2012, 23:01
Michuj, kiedy ma się ed jesz by żyć jest jedynym po co się je ;)...

a jak napisałam, po tygodniu z serii 'żryj mniej' mam +3kg :bezradny: :(
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 15 kwi 2012, 23:48
el_testosterone masz szczegolny dar dolowania ludzi - szkoda mi energii na dalszy komentarz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez symphony 16 kwi 2012, 00:04
Chciałabym do Was dołączyć i zrealizować chociaż jeden element diety - wykluczyć słodycze...

Próbuje już od wielu dni.... tygodni... i nie potrafię... i nie winię za to słabej woli, bo rok temu udało mi się rzucić palenie, tylko mój organizm stale domaga się słodkiego i po prostu muszę mu to dostarczyć.

Może powinnam kupić chrom? Słyszałam, że może pomoc...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
03 mar 2012, 00:47

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 kwi 2012, 05:10
W jaki sposób domaga się słodkiego?

Dzisiejszy dzień:
2856 Kcal, Bilans: -758 Kcal
W sumie od rozpoczęcia odchudzania:
-8118 Kcal
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 16 kwi 2012, 07:57
symphony, po prostu przestań jeść. Ja tak zrobiłem po kilkuletnim ciągu, gdzie jadłem dzień w dzień.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mamak 16 kwi 2012, 08:45
Od dzisiaj znowu dieta z zupą kapuścianą, obym wytrwała. Na razie owsianka, jeszcze będzie duży jogurt i owoce na śniadanie - sporo. Kiedyś stosowałam tłustą dietę Kwaśniewkiego, ale przestałam - znudziło mi się?

-- 16 kwi 2012, 07:49 --

A, no i kawa z mlekiem 0,5 x 2.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
08 sty 2012, 22:43

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 16 kwi 2012, 09:26
symphony napisał(a):Chciałabym do Was dołączyć i zrealizować chociaż jeden element diety - wykluczyć słodycze...

Próbuje już od wielu dni.... tygodni... i nie potrafię... i nie winię za to słabej woli, bo rok temu udało mi się rzucić palenie, tylko mój organizm stale domaga się słodkiego i po prostu muszę mu to dostarczyć.

Może powinnam kupić chrom? Słyszałam, że może pomoc...


Ogranicz węglowodany do ok. 70 gramów na dobę a głód zaspokajaj tłuszczem. Ochota na słodycze sama przejdzie. Jak tylko zaczniesz zwiększać udział węglowodanów, ochota na nie będzie rosła jeszcze szybciej. Jeśli boisz się Kwaśniewskiego, poczytaj "Życie bez pieczywa" Lutza: http://merlin.pl/Zycie-bez-pieczywa_Wol ... 89610.html

Na chomiku też znajdziesz ;)

-- Pn kwi 16, 2012 1:45 pm --

Mam wyniki ze szpitala! Oprócz wiremii [na HCV - wyleczyłem się!] robiono pełno innych badań, w tym próby wątrobowe. Są idealne, więc historię o szkodliwym wpływie diety optymalnej na wątrobę można wsadzić między bajki. To mieszanie WW z tłuszczem i nadpodaż białka szkodzą wątrobie. Dowód mam w ręku. Za 2 miechy zrobię lipidogram i jeśli on też wypadnie dobrze, będę jadł tłuszcz nasycony bez obaw :)

-- Pn kwi 16, 2012 1:57 pm --

Dzisiaj na obiad 200 gramów domowego bigosu, w nim dodatkowo 50 gramów kiełbaski i 70 gramów domowego smalcu :lol:
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 16 kwi 2012, 21:29
Dzień 4

śniadanie: drożdzówka+jogurt mały
(pomiędzy 0,7 litra czerwonej herbaty)
południe: jabłko (małe)
obiad: 4 cienkie parówki+ziemniaki+surówka
(0,7 litra czerwonej herbaty)
kolacja: 3xchleb z szynką i pomidorem

:)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Laima 16 kwi 2012, 21:41
Ja wstawię swoje :oops:
śn. owsianka (płatki owsiane+ woda+szczypta soli+cukier)
ob. kasza i warzywa na patelnie
podw. jabłko małe

ćw. pół godz. hula hop

Michuj, jestem pełna podziwu :uklon:
Laima
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 16 kwi 2012, 21:52
Laima, :D

Nie wiem czy to efekt autosugestii czy jak, ale przy piciu takich ilości czerownej herbaty (4 torebki dziennie),
czuje się taki jakiś żywszy i troszkę jakby więcej energi. Nie mam potrzeby picia kawy.
To może tak działać?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Laima 16 kwi 2012, 22:03
Michuj, często na początku diety obserwuje się stan przypominający euforię ;)
Laima
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 16 kwi 2012, 22:05
No właśnie ja zawsze na początku diety czuję wkurwa. Teraz full czilałt.
Może to herbatka coś tam działa? :P
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do