pozytywny poglad na sprawe!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

pozytywny poglad na sprawe!

przez anonimus 13 wrz 2006, 22:52
hej wszystkim, cierpie na nerwice lekowa 4 czy 5 lat, mozna powiedziec ze wyszedlem z tego a raczej zaakceptowalem zycie jakie mi dala, przed nerwica bylem czlowiekiem plytkim. Bralem zycie jak naszlo, kobiety imprezy , ale poprzez nerwice, kobiety ktore kiedys na mnie lecialy, kumple ktorzy kiedys brali mnie za przyklad, krotko mowiac opuscili, ale i ja to wszystko odpuscilem i jestem zadowolony z tego co mnie spotaklo, a dla tych negatywnie patrzacych mialem za soba probe "S" tak bylo zle, takze nie jestem glupim obserwatorem, siedzialem gleboko w temacie, ale mam ochote wyslac pozytywny przekaz nie dla tego, ze wygralem, jeszcze walcze, ale dla tego co zrozumialem! i rzycze wszystkim zeby docenili to co dzieki nerwicy zrozumieli(otwiera ona okno na inny swiat) a nie ganili i zalamywali sie nad tym co stracili, naprawde ona wiecej daje niz bierze jak sie jasno i z rozumem spojrzy na sprawe, zaden czlowiek szary nie przezyje tego co my! to nas wyroznia! My powinnismy w ogole jakis zwiazek zalozyc:)!!!! Trzymajmy sie razem!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
13 wrz 2006, 19:22

Avatar użytkownika
przez ^.Lyanne.^ 14 wrz 2006, 00:21
Reczywiście pozytywnie to brzmi, aczkolwiek mnie nerwica lękowa niszczy, nic poza tym...a już na pewno nie pomaga w dalszym funkcjonowaniu =/ Chyba nie umiem patrzeć na to optymistycznie...
...!"Panować nad sobą to najwyższa władza"!...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 00:45
Lokalizacja
skądinąd* vel Poznań

Avatar użytkownika
przez peace-b 14 wrz 2006, 01:17
Jeżeli byłeś typem "klubowicza" który żył w swoim małym zamknietym płytkim świecie to być może nerwica rozszeżyła Twoje choryzonty i przekonałeś się dzięki niej ile naprawdę warci byli ludzie którym poświęcałeś swój czas.

Ze mną było tak że nerwica odcieła mnie od wszystkiego co było dla mnie ważne, zmarnowała mi karierę i zamknęła w małym świecie własnych lęków - w moim pokoju. Potem poznałam online ludzi którzy zmienili moje życie na lepsze - nawet czasowo pokonałam dzięki nim nerwicę. Ale potem ona i tak wróciła a te nowe znajomości przyniosły mi tylko nowe powody do nerwów i obsesji myślowych.

Jakkolwiek na to nie patrząc nerwica jest dużym problemem na który nie ma cudownego lekarstwa. Nie wiem czy istnieje osoba która naprawdę cieszyłaby się z tego że zapadła na nerwicę i to zmieniło jej życie na lepsze. To chyba niemożliwe... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez 777 14 wrz 2006, 10:16
"My powinnismy w ogole jakis zwiazek zalozyc:)!!!! Trzymajmy sie razem! "

:lol:
haha dobre :D nerwica na prezydenta ;)
777
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 lip 2006, 11:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do