Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez Sorrow 19 sty 2012, 21:40
Ostatnia spycholożka mnie znienawidziła bo nie miałem pomysłu na swoją przyszłość poza rzeźbieniem figurek do gier.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez kpi_pl 19 sty 2012, 21:46
Sorrow napisał(a):Ostatnia spycholożka mnie znienawidziła bo nie miałem pomysłu na swoją przyszłość poza rzeźbieniem figurek do gier.


Przykro mi ,ale to nie była psycholożka z prawdziwego zdarzenia...
To była tylko osoba wykonująca ten zawód . Jak widać to ona nie miała pomysłu na przeszłość(pójście na psychologię) ,a tym bardziej na Twoje teraźniejsze problemy...
Tym bardziej pomyłką było Jej stwierdzenie - z całym szacunkiem do tej Pani.
http://kpi.pl/psycholog
Pomoc psychologów,psychoterapeutów online ANONIMOWO. Porozmawiaj z psychologiem na żywo online przy zachowaniu anonimowości (nie ujawniasz twarzy,personaliów,etc)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
19 sty 2012, 18:38
Lokalizacja
Śląsk

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

przez shinobi 19 sty 2012, 22:00
Mam pytania, bo się nie znam.
Czy chodząc na terapię trzeba w jakiś sposób wyprzeć własną osobowość, i narzuciś sobie w to miejsce schematy dostarczone przez psychologa?
Czy wogóle mozna mieć własne zdanie?
I czy może procesowi terapii towarzyszyć uczucie typu "chyba się tu intelektualnie gwałcę"?
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez Spooky 19 sty 2012, 22:02
kpi_pl, U mnie było to samo. Gdybym potrafił odpowiedzieć na pytanie, jaką mam wizję na przyszłość, to pewnie bym nie szukał pomocy. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2012, 22:12
shinobi napisał(a):Mam pytania, bo się nie znam.
Czy chodząc na terapię trzeba w jakiś sposób wyprzeć własną osobowość, i narzuciś sobie w to miejsce schematy dostarczone przez psychologa?
Czy wogóle mozna mieć własne zdanie?
I czy może procesowi terapii towarzyszyć uczucie typu "chyba się tu intelektualnie gwałcę"?


Piotrku, nigdy nie wyprzesz swojej osobowości. Też tak myślałam, nawet o to zapytałam.
Zawsze będziesz sobą. Chodzi o wyostrzenie i uświadomienie trudności, z którymi masz problem. Możesz o nich nie wiedzieć, bo nie jesteś ich świadom. O to chodzi.
Można mieć własne zdanie, nawet trzeba je mieć. Gdy istnieją przesłanki, że większość może się z nim nie zgadzać, to tu chodzi o to, jak Ty się z tym czujesz. Można mieć swoje zdanie, mieć dystans do zdania innych. Jeśli się okaże, że nie masz racji, wtedy wyjdzie Twoja dojrzałość, podejście. Przyznasz, że się myliłeś, albo będziesz wiedział, że nie miałeś racji, ale w obawie przed uczuciami w stylu wstyd, zażenowanie, kompromitacją będziesz usilnie trzymał się swojego. Rozumiesz?
Procesowi terapii towarzyszą różne uczucia, intelektualny gwałt również. Przecież terapia powoduje upadek Twoich przekonań, wyobrażeń, błędnych mechanizmów. Dlatego jest trudna i większość z niej rezygnuje, albo jej nie podejmuje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez kpi_pl 19 sty 2012, 22:13
shinobi napisał(a):Mam pytania, bo się nie znam.
Czy chodząc na terapię trzeba w jakiś sposób wyprzeć własną osobowość, i narzucić sobie w to miejsce schematy dostarczone przez psychologa?
Czy w ogóle można mieć własne zdanie?
I czy może procesowi terapii towarzyszyć uczucie typu "chyba się tu intelektualnie gwałcę"?


Odnośnie pierwszego pytania nie wypowiadam się ,bo nie do końca jest dla mnie zrozumiałe.
Ad.2
Nie wiem skąd taka taktyka na poradzenie sobie z problemem ,tj wypieranie własnej osobowości ?!Zadaniem psychologa jest wskazać drogę rozwiązania problemu wcześniej pokazując popełniane błędy bez moralistycznego ich piętnowania ,etc.Każdy z nas je popełnia i będą nam zawsze towarzyszyć.

Popełniać błędy,gubić się - rzecz ludzka,ale tkwić w nich do końca życia...?Polecam film Woody Allena "Inna kobieta" pokazujący , że każdy człowiek może odnalezc siebie na każdym etapie życia i mimo wielu błędów ,które wywróciły życie do góry nogami można odnalezc siebie i spokój.

Nie zgadzam się z metodami ,gdzie trzeba robić coś sztucznego,a takim jest wypieranie swojej własnej osobowości.Ktoś się zagubił i trzeba mu pomóc wyjść z tego .Nie ma tragedii.Psycholog jest czymś w rodzaju GPS-a pokazującym drogę i mówiącym gdzie może spotkać nas nieszczęście.Tu akurat także pokazującym gdzie i dlaczego spotkało nas w przeszłości.
Każdy przypadek jest inny ,mimo że często ludzi trapią te same problemy.
http://kpi.pl/psycholog
Pomoc psychologów,psychoterapeutów online ANONIMOWO. Porozmawiaj z psychologiem na żywo online przy zachowaniu anonimowości (nie ujawniasz twarzy,personaliów,etc)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
19 sty 2012, 18:38
Lokalizacja
Śląsk

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2012, 22:17
kpi_pl napisał(a):Zadaniem psychologa jest wskazać drogę rozwiązania problemu wcześniej pokazując popełniane błędy bez moralistycznego ich piętnowania ,etc.Każdy z nas je popełnia i będą nam zawsze towarzyszyć.

Wskazać, ale nie na zasadzie "zrób tak i tak". Terapeuta nie daje gotowych rozwiązań.
Dobry terapeuta zaaranżuje sytuację tak, ze pomyślimy, że to my sami wpadliśmy na to rozwiązanie.
M. in., żeby później nie doprowadzić do mechanizmu uzależnienia od terapeuty.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez kpi_pl 19 sty 2012, 22:28
Monika ma rację.Tak właśnie powinien działać profesjonalista
http://kpi.pl/psycholog
Pomoc psychologów,psychoterapeutów online ANONIMOWO. Porozmawiaj z psychologiem na żywo online przy zachowaniu anonimowości (nie ujawniasz twarzy,personaliów,etc)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
19 sty 2012, 18:38
Lokalizacja
Śląsk

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez Midas 19 sty 2012, 22:36
Zadaniem psychologa jest wskazać drogę rozwiązania problemu wcześniej pokazując popełniane błędy bez moralistycznego ich piętnowania

Nie bardzo rozumiem. Jak można wskazać jakie błędy ktoś popełnił bez subiektywnej oceny moralnej?

I jak trafić na takiego terapeutę/psychologa, który będzie wstanie zrozumieć nasze podłoże moralne? Przecież każdy człowiek ma inny kodeks wartości, kodeks moralny itp. to samo tyczy się terapeutów.
Ostatnio edytowano 19 sty 2012, 22:43 przez Midas, łącznie edytowano 1 raz
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

przez shinobi 19 sty 2012, 22:38
Jeśli się okaże, że nie masz racji, wtedy wyjdzie Twoja dojrzałość, podejście. Przyznasz, że się myliłeś, albo będziesz wiedział, że nie miałeś racji, ale w obawie przed uczuciami w stylu wstyd, zażenowanie, kompromitacją będziesz usilnie trzymał się swojego. Rozumiesz?


A jesli okaże się, że terapeuta nie ma racji? Czy nieomylność terapeuty jest prawie dogmatem?
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sty 2012, 23:50
shinobi, Terapeuta też jest człowiekiem, a gdy ma problem poddaje go na superwizji. Tak działają profesjonaliści.
Terapeuta może nie mieć racji, z jego racją możesz się nie zgodzić, masz do tego pełne prawo, tylko musisz mu to powiedzieć i pokazać dlaczego. Uwierz, że wtedy wyłoni się wniosek.
Piotrek...podczas jednej, dwóch czy pięciu sesji nie zakończysz procesu terapeutycznego.
A skąd przekonanie u Ciebie, że jest nieomylny?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez self_therapy 20 sty 2012, 00:04
Midas napisał(a):
Jak można wskazać jakie błędy ktoś popełnił bez subiektywnej oceny moralnej?


Teoretycznie terapia nie powinna polegać na ocenianiu w kategorii błąd/nie-błąd lecz bardziej na uświadamianiu jakimi schematami dana osoba się kieruje, podejmując często destrukcyjne działania. Z drugiej strony, myślę że mało realne jest założenie, że terapeuci w ogóle nie oceniają. Jest to w sumie takie ludzkie. Problem pojawia się wtedy kiedy odnoszą się do jakiegoś problemu z wyższościową ignorancją i pomijają kwestię zrozumienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
19 gru 2011, 12:57
Lokalizacja
Warszawa

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 sty 2012, 00:11
self_therapy napisał(a):Problem pojawia się wtedy kiedy odnoszą się do jakiegoś problemu z wyższościową ignorancją i pomijają kwestię zrozumienia.

Nie spotkałam się z tym zjawiskiem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Co najczęściej wstrzymuje ludzi przed pójściem do psychologa

przez shinobi 20 sty 2012, 00:59
*Monika*, ja nie mam takiego przekonania, tylko podpytywałem. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do