A może pogodzić się z losem?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 sie 2011, 15:32
Ja to w sumie akceptuje siebie<no a nad rzeczami których w sobie nie lubie staram się pracować z psycholog>.......no ale moja nerwica,sytuacja zdrowotna,domowa...no i brak pracy i jakiejkolwiek szansy na dobrą przyszlość sprawiają,że...myślę o dworcu;/
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 wrz 2011, 15:00
Może pytanie powinno być KIEDY POGODZIĆ SIĘ Z LOSEM :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 05 wrz 2011, 15:19
detektywmonk, masz rację, gdzie jest ta granica?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 wrz 2011, 15:39
Każdy to sam wie , każdy jest inny .Ja już tą granicę znalazłem . :mhm:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 05 wrz 2011, 15:42
detektywmonk, kurna, ja chyba też. Tyle, że ja takie granice przekładam i przekładam, tylko przez to forum mi gorzej, ale chyba się uzależniłam. :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 wrz 2011, 16:43
E, ja Forum kocham ;) a chyba już nie zmądrzeję .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez Aria 03 lis 2011, 19:26
Powoli postarać się odpuszczać. Chociaż dla perfekcjonisty to lada wyzwanie trzeba się przełamać. Innej opcji nie widzę. ;)
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

A może pogodzić się z losem?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 lis 2011, 09:41
Ja się kiedyś starałem, teraz jest jak jest .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16482
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

A może pogodzić się z losem?

przez ninon 21 lis 2011, 14:03
Jeśli brak zwycięstwa nazwiesz porażką to rzeczywiście nie brzmi dobrze, ale jeśli to tylko informacja, że trzeba popracować bardziej lub zmienić cel, to brzmi lepiej
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 paź 2010, 18:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do