i po co to wszystko ?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

i po co to wszystko ?

przez SAMO SZCZęśCIE 06 sie 2006, 19:52
Witam Was serdecznie!!!Miałem tak samo jak Wy rózne problemy psychiczne.Pocieszenia szukałem w każdej możliwie dobrze znanej mi osobie.Dać Wam przykład??Otóz pewnego dnia po powrocie z Hiszpanii zobaczyłem,że mam na palcu u nogi czarny bąbelek.Bardzo malutki.Naczytałem się różnych gazet,oglądałem różne filmy o tematyce zdrowotnej itd.Myślałem wtedy.Jeju mam czerniaka!!!To straszne!!!Mama wyjęła mi z nogi jakiś kolec,więc czerniak odpada.Potem kolejny problem.Cały czas nie może się zagoic.Znowu szukałem pocieszenia u rodzicow.Bałem sie małej czarnej ranki,pod skórą.Mój tata zauważył,że cały czas chodze i się zamartwiam.W końcu zdenerwował się na mnie i wysłał mnie na działke,żebym robił różne cięzkie prace.I wiecie co??Nie miałem czasu na myślenie o rance.Kiedy kładłem się do łóżka(to jest jedyna chwila kiedy można pomyśleć)nie miałem siły na przypominanie sobie,o ranie o różnych wymysłach stworzonych w mojej głowie.Wszystkie lęki odpadały.Kompletnie odpadały.Dlatego dam Wam rade.Może nie taką jak mój tata,ale troszke inną.Siedząc w domu macie za dużo czasu na myślenie.Tak jak ja miałem.Po prostu przełamcie to w sobie.Jeśli nie chcecie nosić kamieni albo rąbać drzewo to chociaż weźcie znajomych do kina.Potem na rowery.Zróbcie razem jakieś pyszne jedzenia dla swoich bliskich.Czytajcie książki(ale nie żadne horrory,manga,nieszczęśliwa miłośc,bo to tylko nieświadomie nasila nasz stan psychiczny)Jeżeli nie macie ochoty wyjść z domu,bo jeszcze jest w Was mała blokada to róbcie sobie(mówie tu o dziewczynach,bo panów mimo blokera zapraszam do roboty)małe prace domowe.Włączcie sobie muzyke(tylko nie żaden Manson,ostre techno,trans.Tylko normalna muzyka typu radio ''eska'').Zróbcie pranie ręczne zamiast pralki,upieczenie ciasta(ale przepis,którego nie znacie.TYLKO Z KSIążKI KUCHARSKIEJ)itd.Moja ostatnia rada,która bardzo mi pomogła po skończeniu cięzkich prac(w końcu tata mi odpuścił)to odstawcie różne filmy,muzyke itd.To co uważacie za to czego nie powinniście słuchać i oglądać.Tylko z czystym sumieniem.Ja odstawiłem telewizje i gry komputerowe,a zacząłem nurkowanie.Sport pozwolił mi zapomnieć.Po prostu usiądzcie tak kiedyś na chwile i powiedzcie sobie ,,Czy warto siedzieć w domu i izolować się od ludzi??Czyż ludzie są po to by sie ich bać??''No powiedzcie...Warto??Sądze,że nie dlatego starajcie się postrzegać w życiu to co najpiękniejse,a nie cały czas chodzić i sobie wyobrażać,że jak wyjde z domu to coś się stanie komuś z moich bliskich.Serdecznie POZDRAWIAM :!: :!:

SAMO SZCZęśCIE.

NIE KRZYCZYMY, TYM BARDZIEJ W TREŚCI TEMATU, AAAAAAAAAA [edit. dop. shadow_no]
Posty
6
Dołączył(a)
06 sie 2006, 19:19

przez Aga1 06 sie 2006, 21:03
W Twoim poście jest duzo prawdy. Jest tu grupka ktora ubolewa nad soba ale nic nie robi aby sobie pomóć. Przyczyny nerwicy są bardzo różne . Moja przygoda z nerwica rozpoczela sie ponad 20 lat temu, ale teraz sie lecze i nie myśle o tym ze jestem chora. Nie uzalam sie nad soba że dzis boli mnie ucho a wczoraj palec.Bo wiadomo nawet ludzie zupelnie zdrowi tez maja gorsze dni. To dlaczego ja mam ich nie miec..Staram sie układać tak plan dnia aby wolnego czasu mieć jak najmniej, żebym nie miała czasu o tym myśleć i to mi sie udaje. Pozdrawiam :twisted:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez Smutna... 06 sie 2006, 22:55
W twoim poście jest dużo wiary i optymizmu. Tylko pogratulować tej postawy :) . Masz rację sort pozwala zapomnieć. Ja wątpię jednak że kiedykolwiek będę potrafiła otwprzyć się przed ludźmi i im zaufać...taka już niestety jestem nadwrażliwa, mam swój świat do którego niechętnie wpuszczam innych...boję się ludzi i im nie ufam....Nikt nie wyrądził mi nigdy wielkiej krzywdy ale wiele osób zraniło. Niekórych urazów nie da się zapomnieć do końca życia....ciężko jest gdy próbuję być normalna a tu znów zaczynają mi szczerbiotać zęby, trząść się ręce gdy z kimś rozmawiam...Ja właściwie nie potrafię rozmawiać....ja ciągle tylko słucham...i gubię myśli...i jeszcze ten okropny wstyd :oops: ...
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Lozsym 07 sie 2006, 01:20
Koleś, a coś innego niż ten palec Ci się przytrafiło? ;)
Wyobraź sobie, że dla niktórych ludzie są tak uciążliwi(np. fobia społeczna), jak dla Ciebie plamka, ale ludzi się nie wyjmuje z życia jak drzazgi, oni są i będą:)
A ze sportami i pracą masz rację, tylko trudno biegać albo robić co innego jak masz drzazgi wokół siebie:) - Taki przykład, ale może Ci coś oświetli....
Pozdrawiam.
....................................................
"Life is life"
.......................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 sie 2006, 00:11
Lokalizacja
<NotAvaible> :)

przez Aga1 07 sie 2006, 10:54
Lozsym ja właśnie mam, a raczej miałam fobie społeczna. I jestem przykładem tego ze jak bardzo sie chce to można z tego wyjść. Fobie społeczną miałam prawie 20 lat i jednak sie udało. Samo gadanie nie wystarczy. :twisted:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez Lozsym 07 sie 2006, 12:01
Aga1 - Tak wiem, że samo gadanie nie wystarczy, ja dopiero zaczynam terpię, i wcale nie twierdzę, że samo gadanie wystarczy.
Uważam, że mi się również uda, ale poprostu chciałem "Samemu szczęściu"
pokazać, że palec to co innego.... :|
(jak bym uważał, że samo gadanie wystarczy, to bym się użalał na postach, a tak nierobię, tylko dałem przykład.....)
Pozdrawiam :D
....................................................
"Life is life"
.......................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 sie 2006, 00:11
Lokalizacja
<NotAvaible> :)

przez SAMO SZCZęśCIE 07 sie 2006, 13:36
Lubisz Boba :?: :?: Miał mądre słowa pawda :?: :?:Te dają troche do myślenia.
Wake Up and Live

,,Życie jest wielką drogą pełną różnych znaków więc gdy poruszasz się utartym szlakiem nie komplikuj swego umysłu. Uciekaj od nienawiści, niezgody i zawiści nie zapominaj swych myśli unosić ku wizji realności. Wzrastajcie jako uświęceni ludzie- to jest praca, którą trzeba wykonać zróbmy to po trochu. Wyrastajcie ze swych sennych snów - jest nas więcej, niż piasku na morskim brzegu Jesteśmy liczniejsi niż liczby teraz wszyscy razem: Zbudźmy się by żyć. Widzisz, jeden kokos wypełnia koszyk, gdy używasz życia wielki dzisiaj jutro zapomniany w skrzynce - więc zbudź się i żyj! Trzymaj tę grę, spróbuj to przełamać. Jakież to uczucie ponad wszystkim ? Budzące uczucie - więc zbudź się''

Nie pytaj teraz tylko co ma do rzeczy kokos.Po prostu zastanów się nad jego słowami.Jeżeli go lubisz to może ta piosenka dała Ci własnie znak ;) .

[ Dodano: Pon Sie 07, 2006 1:52 pm ]
Smutna.Nas się nie boisz... ;) .Wiem,że prawdziwa rozmowa a rozmowa przez forum to coś innego,ale jednak prawie to samo.Tylko po prostu człowieka nie widzisz...Więc może następnym razem kiedy będziesz rozmawiała lub przebywała z ludzmi spójrz na to wszystko ,,z góry''.Nie podchodź do nich jak ''palec'' do ''drzazgi'',bo nigdy się nie uda.Wiem,że to dla Ciebie trudne i przepraszam,że tak się wtrącam tym postem w twoje słowa.Ale wierze,że na 100% polubisz ludzi w ich prawdziwym zwierciadle :D
Posty
6
Dołączył(a)
06 sie 2006, 19:19

Avatar użytkownika
przez Lozsym 07 sie 2006, 14:22
Lubię Boba i sznauję, ponieważ jego piosenki są mądre i z serca.
ps. Nie pytam o kokos, bo łapie przekaz.... :lol:

A drzazgi i palce zostawmy już w spokuju :mrgreen: to był tylko przykład, i w
żadnym jego znaczeniu niemiał być złośliwy (a jak był to przepraszam) dla kogokolwiek.
....................................................
"Life is life"
.......................................................
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 sie 2006, 00:11
Lokalizacja
<NotAvaible> :)

przez SAMO SZCZęśCIE 07 sie 2006, 14:42
też Cię przepraszam Lozsym za to wypominanie.
Posty
6
Dołączył(a)
06 sie 2006, 19:19

Avatar użytkownika
przez czarna741 13 sie 2006, 21:09
jak milutko się zrobiło :D :D
samo szczęście pozdrawiam i gratuluję optymizmu :D
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do