Co mówi do mnie moja podświadomość?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co mówi do mnie moja podświadomość?

Avatar użytkownika
przez Cobb 29 mar 2011, 00:22
Eh nie mam już prawie siły Tobie odpisywać. Z ciekawości wygoglowałem pierwszy z brzegu temat, w którym się udzieliłeś i jakoś mnie nie zdziwiło to, że nie tylko sam uważam, że tłumaczenie Tobie czegoś jak [cytat] - krowie na rowie - niczemu nie służy. Ostro pojechałeś w tym temacie z troską i etyką - chwyciłeś się tej brzytwy a i tak popłynąłeś - dramatycznie wręcz się broniłeś ale i tak popłynąłeś.

Często szukasz tu na forum okazji by pokazać wszystkim, że masz ze sobą komplex, podbudowując się negowaniem wszystkiego i każdego? Temat zupełnie luźny, ciekawy, celowy - pod innym tytułem mógłby brzmieć hmm może "alternatywne źródła wiedzy o sobie?" - a Ty co robisz? Strzelam, że 'tradycyjnie' przy takich okazjach wystraszony i 'niekochany' sprowadzasz dyskusję do kłótni między Tobą i 'kimś tam'. Daj ludziom popisać i poczytać coś więcej niż te przepisy na placki, które wypisujesz próbując zwrócić na siebie uwagę.

Zadałem proste jak klocki lego pytanie - napisałeś że nie ma dostępu do podświadomości a chwilę potem, że taki dostęp ma tylko psychoanalityk - to w końcu jest dostęp do tej podświadomości czy nie? Skąd ten paradoks? Zamiast odpowiedzi, czytam tylko fragmenty nudnej książki kucharskiej. Coś Ty się tak tej nerwicy czepił? Ustaliłeś że autoanaliza jest zła bo brak obiektywizmu - teraz dodajesz, że autoanaliza napędza nerwice - jutro dowiem się pewnie, że nerwice powoduje chleb z masłem. To, że może masz nerwice to okey, tylko nie sprowadzaj tematu o nie-nerwicy do tematu o nerwicy i nie traktuj swojej odmiany nerwicy jako wyjątkowej a nawet 'lepszej'. Na końcówkę dodam, że ten tekst że
to, że dokonałeś jak to nazywasz auto- psychoanalizy i poczułeś się lepiej, nie świadczy jeszcze, że Twój problem został rozwiązany
- rozumiem, że jak siedzisz w domu a na zewnątrz grzmi, błyska, coś wali po dachu a sąsiad w pontonie macha Ci przez Twoje okno to to wcale nie oznacza, że pada.. - mega lol - z taką retoryką i konsekwencją swoich 'może' schorzeń nie wyleczysz.

Ta dyskusja miała być zupełnie o czym innym więc napisz coś tam od siebie i może ktoś inny zabierze głos ale tym razem na temat. Może na innym temacie ktoś się Tobą zaopiekuje. Ps. To wszystko oczywiście dzisaz krajst BEZ OBRAZY.
I know how to find secrets from your Mind [34831077]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 mar 2011, 00:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do