daje radę

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

daje radę

przez dmuchawiec 22 lip 2006, 18:48
można żyć z nią i można z niej wyjść
każdy pokonany stan leku samodzielnie uodparnia nas na kolejne. naprawdę
przekonałam się o tym na własnej skórze
tylko nie mozna się bać, że lęk wróci bo zatacza się błedne koło
dałam rade ja - strachmistrz stulecia dacie rade i wy
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 lip 2006, 09:39

Avatar użytkownika
przez didado1 22 lip 2006, 23:46
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 18:33 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Magda-27 23 lip 2006, 08:51
Przyłączę się do Ewci, oczywiście, że można :)
Żywych przykładów jest coraz więcej i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej :!:
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Aga1 23 lip 2006, 19:47
Wszystkim niedowiarkom na przekór tez oświadczam że można z tego wyjść - mi sie to tez udaje pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez merdigo 23 lip 2006, 22:11
Mam taką nadzięję :) po przeczytaniu jak walczyc z nerwica na tym forum można znaleźć różne sposoby radzenia sobie z nią... wczoraj musiałam jeden wykorzystać :) i udało się!!!
...:::ja w kobietę a kamień zmieni się w chleb,
w gęstą trawę dam krok, wyjdę na suchy brzeg,
kiedy powróci do mnie mój fiolet, mój fiolet, mój fiolet, mój kolor:::...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 cze 2006, 11:28
Lokalizacja
Pszczyna

przez Deunia 24 lip 2006, 00:55
Gratuję. Przede wszystkim trzeba chcieć walczyć, a nie siedzieć i się zamartwiać.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
08 lip 2006, 22:29
Lokalizacja
Warszawa

przez runa 25 lip 2006, 00:04
Zgadzam się z Wami. Z tego mozna wyjśc, można nauczyć się nad tym panować i pod zadnym pozorem nie mozna nerwicy pielegnować w sobie

Pozdrawiam wszystkich i życzę siły do walki
DONIEŚ NA SWÓJ LĘK. JEST TO JEDYNY POŻYTEK Z DONOSÓW.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

Avatar użytkownika
przez Hollow 25 lip 2006, 09:22
dmuchawiec napisał(a):każdy pokonany stan leku samodzielnie uodparnia nas na kolejne
...dwie godziny.
Ostatnio edytowano 25 lip 2006, 13:40 przez Hollow, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Hollow

przez runa 25 lip 2006, 10:12
Dmuchawiec to napisał a nie ja i nie rozumiem czemu jesteś taki "złośliwy?" ? On tak napisał czyli u dmuchawca to działa

pozdrawiam
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 maja 2006, 16:32
Lokalizacja
gdansk

Avatar użytkownika
przez Lukasz1983 25 lip 2006, 10:51
Należy dostosować również diete bogatą w magnez.Do tego magnez w postaci tabletek.Ja osobiście pije jeszcze herbaty antystresowe które naprawde pomagają (zapobiegają w jakimś stopniu myśleniu o tym problemie)No i najważniejsze .... na siłe wychodzić z domu chocby na 5 minut i potem coraz dłużej i dłużej.Samo nie przejdzie dlatego należy walczyć ;)Pozdrawiam
"Czuj Się Dzielny, Działaj Tak, Jak Był Bys Dzielny ... Jest Bardzo Prawdopodobne, Że Atak Odwagi Zastąpi Atak Lęku"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 lip 2006, 12:55
Lokalizacja
Jaworzno

po paru miesiącach....

przez dmuchawiec 29 paź 2006, 08:36
obronialam wlasnie prace, nowe literki przed nazwiskiem, zylam w giagntycznym stresie przez 5 lat. Teraz, kiedy juz po zamiast skakac do gory czuje sei wyekspoloatowana na maksa, leki orbituja wokół mnie ale sie im nie daje...
pisze zeby sie upewnic... to tylko odreagowanie, prawda?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 lip 2006, 09:39

przez kukubara 29 paź 2006, 09:12
Tak..to taki stan..tyle stresu..myslo ..oczekiwan..pracy....Gratuluje z calego serca,gdy ja podjejam ostatnio wazna decyzje zyciowa...nad ktora myslalam miesiacami...to zamiast czuc ulge i radosc..czulam sie podobnie do tego co opisujesz..zamiast ulgi.radosci czulam..leki,oswajam sie poprostu z kolejna zmiana w moim zyciu...a energie ,ktora wlozylam w podjecie decyzjii..musze poprostu teraz uzupelnic.Bardzo to budujace,ze Ci sie udalo..jeszcze raz gratuluje..pomysl sobie tak..ze etap zaliczony...i masz to na papierze ;) leki odejda jak zawsze a Ty bedziesz mogla poczuc ulge i satysfakcje..czego zycze z calego serca.
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

przez dmuchawiec 29 paź 2006, 09:59
ale jak długo? ja bym chcila szybko.. jestem niecierpliwa i takie stany mnie denerwuja:)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 lip 2006, 09:39

Avatar użytkownika
przez meskalina 29 paź 2006, 17:11
jak Ci sie udalo skupic na pisaniu pracy, ja nie jestem w stanie sklecici kilku zdan , a jezeli juz cokolwiek napisze to wydaje mi sie to czyms beznadziejnym...najgorasze ze taki stan trwa od 1.5 roku
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do