plan dnia

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

plan dnia

przez lakuda 22 sty 2011, 21:30
czy żyjecie wg jakiegoś schematu? chodzi mi wprost o to, czy macie jakiś plan dnia zgodnie z którym spędzacie czas... pytam, bo mam taką pracę domową... ułożyć plan dnia i z jednej strony nie wiem, czy jest sens go układać, bo pewnie i tak nie podołam, ale z drugiej strony, chciałabym sobie pomóc..
proszę o Wasze doświadczenia w tej dziedzinie.. :oops:
lakuda
Offline

Re: plan dnia

przez dogomaniaczka 22 sty 2011, 21:44
lakuda, chyba wiele psychologów zadaje takie zadanie, moje doświadczenie jest takie że zawsze sobie tyle planowałam że nie dałam rady tego wypełniać, wszystko się przesuwało..ale jedno muszę stwierdzić wtedy przynajmniej COŚ robiłam i mimo że niekoniecznie to co było w planie to jednak jakoś tak wychodziło że miałam dzień zajęty :roll:
dogomaniaczka
Offline

Re: plan dnia

Avatar użytkownika
przez Prusak 22 sty 2011, 22:03
lakuda plan dnia może przerażać, ale fakt to dobra rzecz. Ja za namową pewnej osoby ( ;) )ponownie spróbowałam ułożyć sobie plan dnia i wyszedł mi nawet, nawet. Gorzej z jego przestrzeganiem. W sumie podzielam słowa dominiki92. Czasami mi nie wychodzi, ale przynajmniej kiedy o czymś zapomnę to zerkam na kartkę na ścianie i wiem co powinnam robić w danym momencie i czasami wypełniam swoje obowiązki :)

Aha! Mój plan dnia nie jest wzięty z kosmosu i w sumie jest możliwy do wykonania, wolałabym nie ryzykować próbując spełnić niemożliwe do spełnienia zadania... tak wyglądał mój pierwszy plan dnia i dla mnie było to coś strasznego, czułam się do niczego. A teraz wiem, że mogę dać radę o ile spróbuję :)

lakuda spróbuj chociaż taki plan napisać - za pierwszym razem trudno go wypełnić, ale chociaż będziesz wiedziała co byś chciała robić, chyba że to nie za dobry pomysł w Twoim przypadku?
I'm heavy handed - To say the least
My mother thinks I'll be an awful clutcher
'Cause I spill things from stirring 'em too quickly
I'm far too loud
It's like, as soon as I've got an opinion
It just has to come out
I laugh at stupid things
Just 'cause they tickle me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
16 lis 2010, 16:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: plan dnia

przez lakuda 23 sty 2011, 15:48
dobra... dziś zabieram się za pisanie
lakuda
Offline

Re: plan dnia

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sty 2011, 17:43
dominika92 napisał(a):lakuda, chyba wiele psychologów zadaje takie zadanie, moje doświadczenie jest takie że zawsze sobie tyle planowałam że nie dałam rady tego wypełniać, wszystko się przesuwało..ale jedno muszę stwierdzić wtedy przynajmniej COŚ robiłam i mimo że niekoniecznie to co było w planie to jednak jakoś tak wychodziło że miałam dzień zajęty :roll:



Ojej - to jak u mnie. Mam plany i plany. I całe zajęte dnie. I cały czas bardziej spóźniony.
I nie mam na nic czasu i już siły. Cały czas coś robię. Jest wieczór, a ja tego co na do południa nie skończyłem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: plan dnia

przez dogomaniaczka 23 sty 2011, 17:47
namiestnik, ale przynajmniej coś robisz :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Re: plan dnia

przez Michuj 23 sty 2011, 18:14
Ja jutro wkońcu kupuje terminarz, co by rozpisywać wszystko :) Mi daj dużą satysfakcje i motywuje, jak przy wszystkich punktach dnia mogę zrobić ptaszka :)
Michuj
Offline

Re: plan dnia

przez dogomaniaczka 23 sty 2011, 18:17
Michuj, mi też :D
dogomaniaczka
Offline

Re: plan dnia

przez magdus87 24 sty 2011, 11:53
plan mojego dnia dzisiejszego to zrobić olerne zakładki do sukni aż mnie mdli na samą myśl ale zrobię to muszę coś robić bo się zaryczę i będę siedzieć w kałuży łez wiec tak dzisiaj robię zakładki
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
22 sty 2011, 00:05

Re: plan dnia

Avatar użytkownika
przez linka 24 sty 2011, 12:13
Mi nie wolno robić planu dnia....bo jestem perfekcjonistką i jeśli planu nie wykonam to jestem zła, a poza tym spinam się żeby wszystko z niego zrobić tak jak trzeba. Ale za to prowadzę zeszyt w którym zapisuję wieczorem co zrobiłam i jakie towarzyszyły mi przy tym emocje - po roku czasu miło jest poczytać notatki z tych najgorszych chwil kiedy wszystkiemu towarzyszył lęk a tych czynności było bardzo mało...a teraz :105:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: plan dnia

przez dogomaniaczka 24 sty 2011, 13:44
linka, o Linka. to może mi też nie wolno bo ja też perfekcjonistka i potem mnie męczy najdrobniejsze zaniedbanie...;/ a z zeszytem fajny pomysł..
dogomaniaczka
Offline

Re: plan dnia

przez Michuj 24 sty 2011, 14:15
haha zapomniałem terminarza kupić :pirate:
Michuj
Offline

Re: plan dnia

przez kasia000 24 sty 2011, 14:23
ja też prowadzę zapiski dznia codzennego jak sie czułam itp..jak spałam.;-))
tych ciężkich dni typu bezsenność lęli nie lubię czytać..brrr
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: plan dnia

przez LitrMaślanki 24 sty 2011, 14:41
Michuj napisał(a):Ja jutro wkońcu kupuje terminarz, co by rozpisywać wszystko :) Mi daj dużą satysfakcje i motywuje, jak przy wszystkich punktach dnia mogę zrobić ptaszka :)



haha zapomniałem terminarza kupić :pirate:


Kup sobie rylec i młotek :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ściany już masz.

też powinienem zacząć planować dzień ...tylko jakos nie mam na to siły .Pewien masakryczni duży problem ..wygania wszystkie pomysły z głowy .
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Olalala i 8 gości

Przeskocz do