Jak się uczyć?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 28 gru 2010, 11:33
Planowałem przez święta się przygotować do sesji ale w ogóle mi to nie idzie. Przerobiłem 1/50tą materiału, który planowałem przerobić...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Jak się uczyć?

przez eldruto 28 gru 2010, 20:27
buahaha...;D
Wlasnie pisze konspekty i prace lic:D:D:D:D:D ( tzn siedze i przegladam cokolwiek na necie, a do pracy mam 2 ksiazki nieprzeczytane:D)
Nie chce byc niemily, ale zadko zdazaja sie ludzie ktorzy siebie oszukuja na tyle, zeby sobie wmawiac ze beda sie uczyc przez swieta;D Ja juz dawno tego nie robie...:D Swieta to swieta i swieto! Czas nic nie robienia. Czas lenistwa, jedzenia i picia. Wiec spoko - mam nadzieje ze uciszylem twoje dziwne sumienie:)
ehh... no to jeszcze demoty sprawdze i ide napisac jaki konspekt;D
To podobno prokastrynacja sie nazywa fachowo:D:D:D
pozdro:)
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
14 gru 2009, 19:26
Lokalizacja
wioska

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 28 gru 2010, 21:01
No tak, ale święta się skończyły i jeszcze gorzej mi idzie. Jakoś nie mogę się na tym skupić, nawet nie potrafię skupić wzroku na tym co pisze w wikipedii/podręczniku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez specjal 28 gru 2010, 22:04
No coz trudno ruszyc dupe zwlaszcza po swietach w czasie choroby itp.Napisze jedno trzeba miec duzo silnej woli,ambicji.
Jam nie z soli ani roli,jam jest z tego co mnie boli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
445
Dołączył(a)
31 maja 2010, 22:08
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak się uczyć?

przez martens-81 28 gru 2010, 22:16
ja jak byłem na studiach to też zabierałem notatki do domu po to żeby sie pouczyć, ale jakoś nigdy nie zdołałem ich wyciągnąć z plecaka :D
martens-81
Offline

Re: Jak się uczyć?

przez coma 28 gru 2010, 22:17
Sorrow, Dziel materiał na partie, zacznij od czegoś łatwego, rób notatki, zapisuj sobie słowa kluczowe, rób mapki mentalne, dużo podkreślaj, rysuj, zawsze coś w głowie zostanie. Do tego ustal sobie godziny nauki, ucz się najlepiej z rana bo mózg wtedy jest najbardziej efektywny.
coma
Offline

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 28 gru 2010, 22:22
Wow, zdaje się, że mi ktoś czyta w myślach, bo też miałam taki sam temat założyć. Chyba pomysł comy z dzieleniem materiału na części jest najlepszy, chociaż zawsze wychodzi mi tak, że nie zrobię tego, co planuję zrobić. A poza tym, to nie mam pomysłu, jak się zmusić do nauki :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez linka 28 gru 2010, 22:24
coma, dobrze pisze, nie uczyć się w nocy - to ważne, dużo się wysypiać, unikać kawy i alko. Jeść dużo magnezu no a z systemem to różnie bywa. Ważne jest żeby wiedzieć czy jest się wzrokowcem czy słuchowcem. Ja np. muszę czytać na głs gdy się uczę, a najlepiej jak czytam i komuś tłumaczę - wtedy najszybciej się uczę. Dla wzrokowców kolorowe karki, kartki porozklejane po domu, zakreślacze. No i nawet jak zostało mało czasu lepiej nauczyć się jeden partii materiału na fest niż lecieć po wszystkim pobieżnie. :smile:
ps. 14 stycznia mam kolokwium - kobyłę a jeszcze nie zabrałam się za naukę...... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 28 gru 2010, 22:28
Hm, to dziwne, ale ja preferuję noce i wieczory - lepsza jakość uczenia się i lepsza prędkość. I mi całkiem odpowiada tak zwane ,,przepisywanie podręczników" , chociaż to trochę czasu zajmuje.
linka, powodzenia, ja mam 17.01 :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Jak się uczyć?

przez coma 29 gru 2010, 00:53
TheGrengolada napisał(a):,,przepisywanie podręczników"
Mnie to nie pomaga . Ale czytanie i robienie notatek, zapisywanie najważniejszych faktów pomaga bardzo.
Do tego lubię uczyć się na głos, dużo chodzę po pokoju, ogólnie bycie w ruchu mi pomaga w przyswajaniu wiedzy...
coma
Offline

Re: Jak się uczyć?

przez betty_boo 29 gru 2010, 10:29
coma dobrze napisała.

zorganizuj tez efektywnie czas, np. 2 godz nauki potem przerwa na konkretną rozrywkę (np jakiś sport) albo znajdz kogoś kto tez musi sie uczyć (najlepiej studenta prawa albo medycyny) i ucz sie z tą osobą w ciszy, to mobilizuje. powodzenia!
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 29 gru 2010, 10:58
coma napisał(a):Sorrow, Dziel materiał na partie, zacznij od czegoś łatwego, rób notatki, zapisuj sobie słowa kluczowe, rób mapki mentalne, dużo podkreślaj, rysuj, zawsze coś w głowie zostanie. Do tego ustal sobie godziny nauki, ucz się najlepiej z rana bo mózg wtedy jest najbardziej efektywny.

Nom, wiem.

Tyle, że Ja w ogóle nie potrafię się za to zabrać :-| . Nawet jak się nudzę i nie mam nic ciekawego do roboty. Albo na chwilę się tym zajmują a potem czymś innym i w ogóle nie zauważam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Jak się uczyć?

Avatar użytkownika
przez 123 02 sty 2011, 06:16
Dużo zależy od tego jaki to jest materiał. Jeżeli są to jakiegoś typu procesy, ich mechanizmy to najlepiej sobie to wszystko dobrze rozrysować/rozpisać. Dla nie tylko wzrokowców polecam kolorowe zakreślacze, notatki wyglądają estetyczniej i łatwiej się z nich uczy. Grunt, żeby mieć to wszystko uporządkowane.
A jeśli to to typowa pamięciówa tzn. zapamiętać jakieś wartości dobrym sposobem jest zapisanie ich na kartce i powieszeniem ich przed biurkiem. Mnie dobrze się uczy również nauka na głos, udaję, że tłumaczę coś komuś mniej pojętnemu. System notatek jest jak najbardziej czasochłonny i jeśli mam więcej czasu lub chcę się czegoś naprawdę dobrze nauczyć to tylko notatki. Też jeśli mam dużo różnych materiałów to zbieram to w jedną całość w notatkach.
Co do pory to najlepiej jest się uczyć rano ok. 10 oraz wieczorem 19-21 wtedy nasz mózg pracuje z większą wydajnością. Jeszcze nie wiem z czym to jest związane (może chodzi tutaj o szybkość metabolizmu cukrów i zmiany w ciągu dnia), ale niebawem się tego dowiem :D Najgorszej się uczy w porze obiadowej.
Ja zawsze mam kryzys między 13 a 14 i nic tylko się przespać na kilka godzin albo mocna kawa.
Ważny jest odpowiedni poziom cukru. Mój wieczorny zestaw to tabliczka czekolady (milka jest najlepsza) i burn, i jadę ;-)
A teraz trochę rzeczywistości-> totalnie nie chce mi się uczyć, chociaż moje studia stoją pod znakiem zapytania. Z każdą zmarnowaną godziną nie chce mi się uczyć. Każdy tydzień będzie coraz gorszy, a sesja? Sesja to naprawdę wakacje w porównaniu z całym semestrem. Jestem w takiej sytuacji przez to, że przez 2 czy 3 tygodnie leżałem w łóżku chodząc jedynie na zajęcia. Później do nauki było trudno się zmotywować. Nadal jest ciężko. Jedynie co mnie motywuje to to, że nie chcę tych studiów teraz kończyć. Są za bardzo zaje*iste. Ponadto ostatnio znalazłem dobry filmik: http://www.youtube.com/watch?v=3sITkpwCEH4
Trzymam za Was wszystkich kciuki! Damy radę! Zawsze gdy mówię, że wysram swoje zęby i wypruje flaki, żeby tylko zostać na tych studiach dostaje powera. Najgorsze w nauce to jest pierwsze 15-30 min. jak się złapie flooow to trzeba siedzieć na dupie ile można! ;)
Pozdroo! I trzymajcie też za mnie kciuki od wtorku do piątku mam kolosy ^^
Avatar użytkownika
123
Offline
Posty
110
Dołączył(a)
12 lip 2009, 19:38

Re: Jak się uczyć?

przez Juraviel 02 sty 2011, 19:15
Polecam tą stronę http://szybkanauka.net/ oraz kurs Mapologii Katarzyny Szafrańskiej http://mapologia.synergia.org.pl/
Mapy mysli to najlepszy sposob w jaki mozesz skrocic czas nauki. Wymaga determinacji żeby przestawić troche swoje myślenie, trzeba się wyćwiczyć, ale potem pozwala to TYLE CZASU zaoszczędzić że to bajka. Polecam. Do tego wykształca kreatywność i swobode myślenia.

EDIT
Co do pory - to nie prawda że najlepiej jest rano lub wieczorem. U każdego człowieka jest inaczej i należy sprawdzić po samemu sobie. Ja na przykład najbardziej świeży i gotowy do przyjmowania informacji czuje się w godzinach 06-11, potem dopiero 17:30-24, i mniejwięcej o godzinie 3 i 4 :D Tak już mam nie wiem czemu ale ilekroć probówałem to zawsze tak to wychodzi. Po południu czekam do godziny 17-18 bo wtedy autentycznie lepiej mi się myśli, lepiej się czuję.

Odniosę się jeszcze do tego co napisał mój poprzednik
Najgorsze w nauce to jest pierwsze 15-30 min. jak się złapie flooow to trzeba siedzieć na dupie ile można! ;)

To jest bardzo błędne! Przytoczę fragment książki 'Rusz Głowa', którą kupiłem dość dawno temu.
(...)Określenie czasu i granic lektury nie pozostaje także bez wpływu na wysiłek, który bez wpływu na wysiłek, który w miarę upływu czasu musi podejmować czytelnik. Wyobraź sobie, że postanowiłeś uczyć się przez dwie godziny. Pierwsze trzydzieści minut było bardzo trudne, ale udało ci się osiągnąć pewien postęp. Od tej chwili zaczynasz zauważać u siebie poprawę w rozumieniu zagadnień, a proces ten nasila się i przyśpiesza.
Czy klepnąłbyś się po ramieniu i zrobił sobie wtedy przerwę?
A może raczej zdecydowałbyś sie wykorzystywac ten sprzyjajacy rytm az do chwili, gdy impet oslabnie?
Dziewiecdziesiat procent ludzi odpowiada, ze kontynuowaloby nauke. Sposrod tych, ktorzy zdecydowali sie na odpoczynek, tylko nieliczni zaleciliby podobne zachowanie komus innemu!
A jednak, co zaskakujace, najlepszym rozwiazaniem jest zrobic sobie przerwe. Powody po temu istniejace umowilismy w rozdziale o pamieci. Istotnym czynnikiem jest takze ograniczona przeciez ilosc informacji, jaka jestesmy w stanie zapamietac po zakonczeniu nauki. Mimo ze stopien zrozumienia tekstu moze utrzymywac sie na wysokim poziomie, jesli nei wstaniemy na chwile od biurka, zapamietywanie tych tresci stale bedzie sie pogarszalo. (...)

Fiuff. No i jest jeszcze tam pare informacji, ale ogólnie rzecz biorąc zrozumienie =/= zapamietywanie, dlatego trzeba dać mózgowi odpocząć co 20-50 minut, żeby się zresetował, to się nazywa tzw. inkubacja gdy mózg segreguje przyjęte informacje. To bardzo ważne.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
02 sty 2011, 05:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do