Co Wam dziś sprawiło radość?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Alienated 12 sie 2012, 17:01
Sikorka77 napisał(a):Vitelle fit z truskawkami :D

Sikorka77, truskawki chodzą za mną od ładnych już kilku miesięcy ;)
Jeśli nie w tej to w innej formie...
Dzisiaj na przykład był to jogurt Bakomy o smaku truskawkowym właśnie... Takie skromne śniadanie na mieście około godziny czternastej :mrgreen:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Sikorka77 12 sie 2012, 17:12
Alienated napisał(a):
Sikorka77 napisał(a):Vitelle fit z truskawkami :D

Sikorka77, truskawki chodzą za mną od ładnych już kilku miesięcy ;)
Jeśli nie w tej to w innej formie...
Dzisiaj na przykład był to jogurt Bakomy o smaku truskawkowym właśnie... Takie skromne śniadanie na mieście około godziny czternastej :mrgreen:



ja kocham truskawki w każdej formie :D wlasnie tez spozywam sniadanio-obiado-podwieczorek heh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
10 maja 2012, 09:58
Lokalizacja
Obywatel Świata

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Alienated 12 sie 2012, 17:25
Sikorka77, na letnie upały nadają się wprost idealnie :!: ;) Apetyt wtedy nie dopisuje aż tak bardzo, więc byle tylko coś lekkostrawnego przekąsić i można tak w zasadzie przez cały dzień przetrzymać ;)
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Lajka04 12 sie 2012, 17:27
Dołączam się do truskwakowych pożeraczy :mrgreen: . Ja też lubię poziomki, bo kojarzą mi się z dzieciństwem.

A co mi dziś sprawiło radość? Bieganie i to, że mdłości, które mam od jakiegoś czasu, nie powstrzymały mnie przed treningiem :D
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Sikorka77 12 sie 2012, 17:30
Lajka04, :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
10 maja 2012, 09:58
Lokalizacja
Obywatel Świata

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Alienated 12 sie 2012, 17:41
Lajka04, dużo trenujesz??? Wiesz, też dochodzę ostatnio do wniosku, że powinienem solidniej się za siebie zabrać, ale jakoś zawsze coś innego się znajdzie...
A propos połączenia radości z treningiem, dzisiaj mało brakowało, a skakałbym przez barierkę wejściową w sklepie z zajętymi obiema rękami :P
Ostatecznie się jednak rozmyśliłem, bo mogło się to mimo wszystko źle skończyć :mrgreen:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Lajka04 12 sie 2012, 17:49
Lajka04, dużo trenujesz???

Alienated, staram się biegać codziennie przez około 50 min, to taki marszo-bieg w sumie :smile: ale daje mi wiele radości. Gdy zaczynałam biegać to właśnie z myślą żeby się za siebie wziąść, ale z czasem po prostu ogromnie to polubiłam. Na szczęście mam w domu bieżnię, i no matter jaka pogoda ja biegam :mrgreen:

A co z tym sklepem? Kurcze chyba nie zwiewałeś przed ochroniarzem? :roll: :mrgreen:
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Sikorka77 12 sie 2012, 17:50
Lajka04, zazdroszcze bo ja nie moge sie ruszać przez moją kontuzje... ale jeszcze pare dni i znowu basen i spacery codzienne :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
10 maja 2012, 09:58
Lokalizacja
Obywatel Świata

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Abbey 12 sie 2012, 17:55
Że ktoś się martwi, choćby wirtualnie...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Lajka04 12 sie 2012, 17:55
Sikorka77, też nie tak dawno bolała mnie kostka u nogi, no i ciężko było biegać. Nawet się trochę podłamałam tym faktem, ale na szczęście przeszło. Dobrze, że kontuzje mają to do siebie, że szybko się pojawiają no i znikają (może nie tak szybko...) :D
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Alienated 12 sie 2012, 17:57
Lajka04, pięćdziesiąt minut dziennie to całkiem sporo... Wiele zależy też od stopnia intensywności treningu. Aczkolwiek bieganie na bieżni to zdecydowanie nie to samo co taki wypad w teren... Ja w sumie dawno już nie biegałem, ale kiedyś rozwaliłem sobie w ten sposób stawy i trochę obawiam się czy zbyt szybko nie skończy się to jakąś kontuzją...
A ze sklepem to historia tego typu, że miałem akurat doskonały nastrój, ze dwie minuty do odjazdu autobusu, a nie chciało mi się z powrotem gonić naokoło ;) Zresztą bardzo sympatyczna Pani z kasy na stoisku monopolowym, gdzie akurat kasowano wszystkie zakupy, wcale nie wydawała się byś szczególnie zaniepokojona moim pomysłem :mrgreen: Nawet sprawiała wrażenie rozbawionej :D
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Lajka04 12 sie 2012, 18:03
Alienated, masz racje bieżnia to nie to samo co bieganie w terenie, ale niestety gdy biegam po nierównym terenie, to potem mam problemy ze stawem udowym, chyba. Nie znam się na anatomi zbytnio, ale pewne jest to, że coś jest nie tak. Dlatego muszę na bieżni :roll:

Heh, Alienated, no to spontaniczność jeszcze Ci dochodzi to tych innych cech wymienionych w wątku o Trittico :mrgreen:
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Alienated 12 sie 2012, 18:10
Lajka04, nie ma czegoś takiego jak staw udowy :P Masz albo biodrowy, albo kolanowy ;) Wychodzi więc na to, że mamy trochę podobnie z tymi kontuzjami... A jeśli chodzi o spontaniczność, lubię właśnie takie niespodziewane zrywy i ostatnio coraz bardziej mnie nosi w tym kierunku ;) Zresztą, odrobina ruchu nikomu jeszcze nie zaszkodziła przecież :!: :mrgreen:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Lajka04 12 sie 2012, 18:14
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ale głuptas ze mnie :hide: No to w takim razie mam coś ze stawem biodrowym.
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do