Co Wam dziś sprawiło radość?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Paleli 23 lip 2012, 22:32
*Monika* jedyne, co mi przychodzi do głowy ci odpisać, nie jest zbytnio optymistyczne.


Jadłam ogórki kiszone, jadłam czekoladę, piłam melisę i przejechałam się na rowerze. Spotkałam koleżankę w galerii. Przedstawiła mnie swoim koleżankom. Lubię ją. Teraz zwalczę pesymizm i sobie powiem, że ona pewnie też mnie lubi. Może w to nie uwierzę. Ale to napiszę. Kiedyś pewnie uwierzę, że ludzie mnie mogliby lubić.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 wrz 2010, 18:53

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez krul 23 lip 2012, 22:43
gastrolog na 10-tego sierpnia, cudownie!
krul
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 lip 2012, 22:48
Fleure_De_Violette, powodzenia ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 lip 2012, 18:21
Lek na zgagę , pomaga .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez psychozytywnie 24 lip 2012, 19:05
zdecydowanie powrót pieknej pogody i czas spędzony nad wodą :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
29 cze 2012, 15:09
Lokalizacja
Warszawa

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 24 lip 2012, 19:23
zakupy :yeah:
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Kiya 24 lip 2012, 21:05
Rozmowa z dziewczynami na FB :D
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez be_strong 25 lip 2012, 00:23
zdjęć oglądAnie
Urodzilam sie Aniolem, ale kiedy zycie polamalo mi skrzydla , zaczelam latac na miotle..

gg, dzięki uprzejmości Powietrznego Kowala ;) : 44247052
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
23 lip 2012, 23:27

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez aperecium 25 lip 2012, 19:38
Rozmowa z bratem. Dziewięciolatek opowiadający o swoich damsko-męskich rozterkach roztopi serce każdego. ;)
aperecium
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez luli2003 25 lip 2012, 19:44
ogolnie cały dzien dosyc udany
staram sie cieszyc sie nawet z drobnostek :105:
W nerwicy, której charakterystyczną cechą jest nuda, chory znajduje się w potrzasku między lękiem przed życiem a lękiem przed śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
505
Dołączył(a)
04 lut 2012, 15:32
Lokalizacja
szara brudna LÓDŻ

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Muzykoholiczka 25 lip 2012, 20:55
Kolczyk w chrząstce ucha. :smile: I wiadomość o rozpoczęciu terapii grupowej w najbliższym czasie.
"Któregoś dnia rzucę to wszystko,
zostawię za sobą ten zafajdany świat."
Avatar użytkownika
Offline
Najładniejsze kobiece oczy na Forum
Posty
1006
Dołączył(a)
01 lip 2012, 09:23

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez franklin2 25 lip 2012, 21:17
rower, mimo tego że mnie zlało i musiałem wracać od razu do domu ;) ;D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:53

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez moniqe33 25 lip 2012, 22:54
nic. mój slownik nie zna już słowa radośc
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Paleli 25 lip 2012, 23:31
franklin2 napisał(a):rower, mimo tego że mnie zlało i musiałem wracać od razu do domu ;) ;D


Ja kiedyś podczas burzy byłam na rowerku. Miałam do pokonania jakieś 10 km do domu, w co wliczało się przejeżdżanie przez lasy i pola. To było cudowne, uwielbiam burze. Ale potem słuchawki mi przestały działać :(

A dzisiaj radość mi sprawiło obieranie ziemniaków i posprzątanie pokoju.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 wrz 2010, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do