Co Wam dziś sprawiło radość?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 gru 2012, 00:35
głosnykrzyk, ja też...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 23 gru 2012, 00:35
szczypiorek86 napisał(a):A i przypomnę Ci Muchomorku,że z tą stolicą to nie do końca tak,że Amsterdam...

wierzę Ci na słowo, na wikipedii piszą że ams jest stolicą holandii.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez szczypiorek86 23 gru 2012, 00:35
glosnykrzyk No ok Przepraszam.Miałam bardziej na myśli,że osoby biorące takie leki nie są tutaj jakimiś dziwadłami...
szczypiorek86
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez głosnykrzyk 23 gru 2012, 00:36
jasaw napisał(a):głosnykrzyk, ja też...


Ja to w sumie nie wiem co tutaj robię ;)
Znalazłam jeden wątek, który pasował do mnie jak ulał i się zarejestrowałam.

Potem wkręciłam się w psychologię, medytację i zostałam.
Ostatnio edytowano 23 gru 2012, 00:36 przez głosnykrzyk, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
13 lis 2012, 22:36

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 23 gru 2012, 00:36
szczypiorek86, znaczy wiesz, napisałaś w ten sposób jakbys chciała znów przedawkować. A jak zamierzasz... Tak się zaczyna, takie tabsy, a szczególnie benzo, bardzo uzależniają :(
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 gru 2012, 00:39
szczypiorek86, większość tu zazywa psychotropy ale Ty wzięłaś z premedytacja zbyt dużą dawkę. Ktoś zapytał po co? Ty odp. żeby zapomnieć i pospać. Że to max głupie to wiesz. Ten post że zażyłaś dużo i nie pamiętasz zabrzmiał jak "przechwałka". Dlatego myślę tyle odpowiedzi. Co robić wiesz. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2268
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 gru 2012, 00:41
głosnykrzyk, ja jestem po, zakończonej w środę, terapii z powodu lęków i problemów emocjonalnych.
Poradziłam sobie, mam nadzieję, bez leków, ale widocznie mój przypadek nie był zbyt trudny :mhm:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez głosnykrzyk 23 gru 2012, 00:41
kaja123 napisał(a):szczypiorek86, większość tu zazywa psychotropy ale Ty wzięłaś z premedytacja zbyt dużą dawkę. Ktoś zapytał po co? Ty odp. żeby zapomnieć i pospać. Że to max głupie to wiesz. Ten post że zażyłaś dużo i nie pamiętasz zabrzmiał jak "przechwałka". Dlatego myślę tyle odpowiedzi. Co robić wiesz. Pozdrawiam.


Ja to odebrałam jako krzyk dziecka, które woła o pomoc. Jak woła ? Zażywając zbyt dużą dawkę.
Ona chce żeby bliscy zwrócili na nią uwagę. Jest samotna i smutna.
Ja tak to widzę...

-- 22 gru 2012, 23:43 --

jasaw napisał(a):głosnykrzyk, ja jestem po, zakończonej w środę, terapii z powodu lęków i problemów emocjonalnych.
Poradziłam sobie, mam nadzieję, bez leków, ale widocznie mój przypadek nie był zbyt trudny :mhm:


Ja bardzo szybko się denerwuję i reaguję agresją...słowną.
Nie biję nikogo, ale wiem, że jestem nieobliczalna.
Akurat teraz jakoś się uspokoiło wszystko. Widzę, że potrafię nad sobą zapanować. Bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi, też mam cięzki charakter i musi być zawsze po mojemu. Zmieniam się...tzn staram.
Na razie sama, nie chodzę do psychologa.
Nie mam żadnych innych problemów.
Jestem otoczona kochającą rodziną i chłopakiem, który mnie wspiera, bo widzi jak potrafię się zmienić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
13 lis 2012, 22:36

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez szczypiorek86 23 gru 2012, 00:53
Nie,nie chciałam przedawkować.Póki co dobijają mnie tego typu natrętne myśli tylko .Wzięłam bo mimo iż zdaje sobie sprawę jakie to głupie to bezradność,frustracja bywają silnijsze.Napisałam ,że nie planuje,ale też nie mówię ,że nie bo cechuje mnie relatywizm po prostu.Jaka przechwałka .Przechwalać to ja się mogę w ten sposób na FB,w opisie GG itp. ewentualnie a tutaj wydawało mi się,że jest odpowiednie miejsce do wywalenia tego w prost w innym celu.Tak to może i jest coś w rodzaju "wołania o pomoc" ,ale takiego ukrytego na pewno nie po to ,żeby bliscy to zobaczyli .W takim przypadku nie zamykałabym się z tym w pokoju i robiła wszystko ,żeby nie musieć wychodzić i się pokazywać a tym bardziej nie ukrywałabym tyle czasu ,że w ogóle mam tego typu problemy przed nimi.
szczypiorek86
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Monar 23 gru 2012, 00:55
głosnykrzyk, ja również nie biorę leków.
Monar
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 gru 2012, 01:05
szczypiorek86, "przechwalać" napisałam w cudzysłowie bo napisałaś tak lekceważąco o sobie
E tam... nie,nie widział bo się zamknęłam w pokoju a,że długo śpię to dla nich normalka.Nic mi nie będzie ,na nic nie zaszkodzi bo jak koń na takie rzeczy odporma jestem(a szkoda)...Już raz kiedyś mi się zdarzyło coś podobnego
. Nie będe się spierała czy chciałas czy nie chciałaś tyle połknąć ale takie rzeczy Ci się zdarzają i zrozumiałam ze się powstrzymujesz z powodu utrudnionego dostępu do leków. Nie wiem czy wiesz (może wiesz ale wolisz wypierać) że to uzależnienie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2268
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez szczypiorek86 23 gru 2012, 01:13
Powiem tak ,nie wiem czy to uzależnienie,ale nie wydaje mi się (w końcu nie biorę ich aż tak długo).Nie wiem oznacza,że być może ,cóż od tego są mądrzejsi.Z mojej strony bardziej chodzi o łatwy sposób chwilowej pomocy samej sobie i psychicznie i fizycznie .Tak wiem ,że to też nie mądrzejsze,ale powtarzam frustracja bywa silniejsza...
szczypiorek86
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez kaja123 23 gru 2012, 01:17
szczypiorek86, a leczysz tą depresję psychoterapią? Bo że leki masz to już wiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2268
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez szczypiorek86 23 gru 2012, 01:20
Nie i nie mam zamiaru .Jak już niejednokrotnie tutaj wspominałam jestem wielce przeciwana psychoterapii...
szczypiorek86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do