Co Wam dziś sprawiło radość?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez amelia83 02 wrz 2012, 21:32
prawie cały dzionek spędzony na świeżym powietrzu a poza tym telefony i smsmy dziewczyn z pracy
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 wrz 2012, 21:36
Candy14 napisał(a):
co najmniej 20%

Optymista

napisałem co najmniej szacują że 15 % dorosłych Polaków do DDA choć pewnie to niedoszacowanie, ja mam rodziców nie pijących i zawsze się nieswojo czułem wśród rówieśników którzy opowiadali o pijących nałogowo lub tylko okazyjnie ale ostro rodzicach, a jak mówiłem że moi nie piją to uważali moich za nienormalnych bo każdy normalny Polak piję chociaż od czasu do czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17516
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez ladywind 02 wrz 2012, 21:45
carlosbueno, akurat nie mieli się za bardzo czym szczycić
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 wrz 2012, 21:48
tak na moje to 1/3 ludzi jest DDA a DDD to co najmniej 2/3 więc nawet nie wiem czy jest sens istnienia tych syndromów skoro prawie każdy może się pod nie podpisać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17516
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Monar 02 wrz 2012, 21:49
carlosbueno, no właśnie... hymm... więc nie ma sensu chodzić do terapeuty :P

Baila morena Pana Jerzego w MBTM mnie uszczęśliwiło. Zaskoczyło... No super. *.*
Monar
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 wrz 2012, 21:55
Monar napisał(a):carlosbueno, no właśnie... hymm... więc nie ma sensu chodzić do terapeuty :P

Baila morena Pana Jerzego w MBTM mnie uszczęśliwiło. Zaskoczyło... No super. *.*

trochę źle sie wyraziłem powinienem napisać że 1/3 wychowała się w domach z poważnym nadużywaniem alkoholu a 2/3 w dysfunkcyjnych bo nie zawsze te osoby mają problemy później znam wielu co mieli ojców pijaków, bijących a rodzinnie, zawodowo radzą se b dobrze niektórzy maja silną psychikę i w każdej najgorszej rodziny wyjdą na ludzi.
A chodzenia do terapeuty ci nie odmawiam. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17516
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 wrz 2012, 22:22
znam wielu co mieli ojców pijaków, bijących a rodzinnie, zawodowo radzą se b dobrze

gdybys zapytal kogos czy mialam problemy rodzinne to wszyscy powiedzieliby, ze skad! radze sobie swietnie! DDA sie nie skarza .... wiec sporo takich co "wyszli na ludzi i nic im nie jest" to pozory
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Monar 02 wrz 2012, 22:26
Candy14, no to prawda. ja się kiedyś "nie skarżyłam", a teraz otwarcie o tym mówię...
"czemu Monia nie pijesz?"
"bo zostałam abstynentką"
"no co Ty - Ty?! Żartujesz?!"
"Nie, mam predyspozycje do nałogowego picia i wolę nie pic"
"Jak to?"
"Moja mama pije"
i tyle... umiem o tym mówic. jak ktoś pyta, to czemu mam owijać w bawełnę. to nie mój "wstyd". :bezradny: pogodziłam się z tym.
ale kiedyś nawet moja najlepsza przyjaciółka nie wiedziała i naprawdę nikt by się nie spodziewał, jak mówię o tym, to ludzie strasznie są zszokowani. moja jedna przyjaciółka, to wgl sądziła, że jestem "idealna i nie mam problemów". :shock:
Monar
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 wrz 2012, 22:26
Candy14 napisał(a):
znam wielu co mieli ojców pijaków, bijących a rodzinnie, zawodowo radzą se b dobrze

gdybys zapytal kogos czy mialam problemy rodzinne to wszyscy powiedzieliby, ze skad! radze sobie swietnie! DDA sie nie skarza .... wiec sporo takich co "wyszli na ludzi i nic im nie jest" to pozory

wiadomo że na pewno te osoby miało w pewnych momencie życia nie za ciekawie ale później zapomnieli może zepchnęli to do podświadomości lub po prostu wystrzegają się takiego postępowania i wielokrotnie odnoszą sukcesy życiowe i zakładają udane rodziny.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17516
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Monar 02 wrz 2012, 22:26
ale prawda jest taka, że... każdy ma problemy. ;) i nie ma ideału. a jeśli nawet... to ja na pewno nawet nie przypominam ideału. nie wiem, czemu ludzie tak sądzą.

-- 02 wrz 2012, 22:28 --

carlosbueno, ja kiedyś jak tak "swietnie" sobie radziłam, to ja po prostu o tym nie myślałam, jak o problemie... nie zdawałam sobie sprawy z powagi sytuacji chyba. i tak chyba ma dużo ludzi...
Monar
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 wrz 2012, 22:42
to nie mój "wstyd".

:brawo:

carlosbueno, DDA zawodowo radza sobie swietnie.. to perfekcjonisci ale rodzinnie moze byc roznie i malo kto o tym wie bo swietnie stwarzaja pozory udanych zwiazkow. W koncu aktorstwo tez opanowali do perfekcji .. w domach alkoholikow udaje sie ze problem nie istnieje i nie rozpowiada o tym
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 wrz 2012, 22:45
a ja jestem DDNR( dorosłe dziecko nadopiekuńczych rodziców) i zawodowo radzę sobie tragicznie i nie tylko zawodowo.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17516
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co Wam dziś sprawiło radość?

przez Monar 02 wrz 2012, 22:47
carlosbueno, moja przyjaciółka ma nadopiekuńczą mamę. albo mi się zdaje, bo ja tak nie mam, może tak po prostu powinno byc...
ale moja przyjaciółka chce byc samodzielna i jak matka coś jej wciska, to na nią się wydrze trochę, że nie jest już małym dzieckiem i koniec.

-- 02 wrz 2012, 22:48 --

za to jej brat zamknął się w swoim świecie... 15h/24h przy kompie. przy czym 9h na sen.

-- 02 wrz 2012, 22:49 --

i matka to służąca.
Monar
Offline

Co Wam dziś sprawiło radość?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 wrz 2012, 23:14
carlosbueno, bo Tobie to porzadnego kopa trzeba
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do