nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez halenore 06 lis 2012, 13:39
Łudźmy się dalej... :-|
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez kaja123 06 lis 2012, 14:14
halenore napisał(a):Łudźmy się dalej... :-|

Ja się nie łudzę tylko doświadczam realnie i namacalnie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez głosnykrzyk 19 lis 2012, 11:09
Hej wszystkim. Nie wiem czy piszę w dobrym temacie. W moim przypadku... ja sama siebie zadręczam.
Nie wiem nawet jak to opisać, nie jest tak, że wmawiam sobie, że zdrowieję, ja uważam, że jestem zdrowa, tylko moja wyobraźnia jest hmmm... bardzo wyolbrzymiona, że tak to nazwę. Wkręcam sama sobie jakieś jazdy(mam wspaniałego chłopaka, a cały czas jemu dogryzam, krzyczę na niego). Jest tutaj ktoś kto ma podobnie ?
Pozdrawiam !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
13 lis 2012, 22:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdrowieję :D

przez demonistokles 11 gru 2012, 16:44
Krótko pokonałem fobię społeczeństwa w 2004 ( bałem się ludzi -ich opinii na mój temat nawet jak ich nie znałem). Uleczyłem się w ciągu paru miesięcy. Teraz wpadłem w nową nerwicę lekową za bardzo wysłuchuje swojego organizmu i nie mogę bo boję się że nie zasnę, że się nie obudzę, że wykorkuje ( bo adrenalina strasznie rośnie) że nerwica nie da mi spać ( przez to się nie wysypiam. Jest trudniejsza bo atakuje podczas spania kiedy wyobraźnia działa bardziej, a skoncentrować się na czymś innym trudniej). A oto moje sposoby uniwersalne na pokonanie nerwicy bo ja jestem już na dobrej drodze.
1. Nie myśleć w ogóle o swoich dolegliwościach - nie skupiać się na sobie. W Każdym przypadku zbytnie skupianie się na sobie swoich chorobach, albo swoich interakcjach ze światem prowadzi do objawów nerwicowych
2. Traktować nerwicę jako abstrakcję i uświadamiać że coś takiego nie istnieje, nie dotyczy mnie, a najlepiej w ogóle o tym przestać myśleć. Jeśli myślimy jak nie myśleć o nerwicy to myślimy i możemy się nakręcać ( ten kierunek nie jest dobry)
3. Jeśli nie to uświadomić sobie że to tylko niegroźna nerwica i nie będziemy się nakręcać, a nerwica sama minie.
Te 3 pierwsze są najlepsze
4. Odradzam branie leków niektóre leki mogą działać paradoksalnie pobudzająco, jeśli przyjmiemy to do siebie to możemy zagrozić nawet swojemu życie
5. walczyć w myśląc z nerwicą ( spersonalizować ją) można z nią wygrać ale jest to zazwyczaj czasochłonne i wyczerpujące
6. Myśleć tylko o tym co ma się zaplanowane ( to też nie łatwe)
7. Poświecenie się tylko swojemu hobby ( w moim przypadku to niewiele pomaga bo gdy nadchodzi przestaję się zajmować swoim hobby)
8. Pomyśleć że mamy władzę na tym g....nem. Przecież mamy mózg który powinien wiedzieć co potrzeba organizmowi. Niestety stara się nas oszukiwać.
9. Zapisać się na jogę i medytację
10. Myśleć tylko pozytywnie, oglądać komedie, komedie romantyczne, filmy akcji i skupiać się tylko na nich
Nie odradzam iść do psychologa czy psychiatry bo on zapewne pomóc może. Pamiętajmy jednak że wszystko zależy od nas. Dla jednych jest łatwiej. Dla innych trudniej ale to tylko kwestia naszego mózgu- to ni schizofrenia. mamy cały czas świadomość
Ostatnio edytowano 11 gru 2012, 16:52 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 gru 2012, 16:21

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 11 gru 2012, 16:50
Polska mowa trudna?
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez luli2003 12 gru 2012, 13:32
ja zdrowieje od około 31 lat odkad sie urodziłam i jakos nie bardzo mogę :papa:
W nerwicy, której charakterystyczną cechą jest nuda, chory znajduje się w potrzasku między lękiem przed życiem a lękiem przed śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
505
Dołączył(a)
04 lut 2012, 15:32
Lokalizacja
szara brudna LÓDŻ

Zdrowieję :D

przez Saraid 12 gru 2012, 13:38
luli2003, wazne że zdrowiejesz mimo wszystko :smile:
Saraid
Offline

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 gru 2012, 21:53
Patrząc wstecz,przynajmniej psychicznie czuje się znacznie lepiej niż gdy trafiłem tu po raz 1.

Niestety w życiu nastąpiły tylko "kosmetyczne",mało ważne zmiany - ale wierzę że nad tym da się jeszcze popracować, i zmienić.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Absinthe 17 gru 2012, 21:57
Saiga napisał(a):Niestety w życiu nastąpiły tylko "kosmetyczne",mało ważne zmiany - ale wierzę że nad tym da się jeszcze popracować, i zmienić.

Mam identycznie.Tylko to mnie trzyma jako tako"do kupy",bo cital przestał.
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Zdrowieję :D

przez szczypiorek86 18 gru 2012, 22:27
Też już pare razy mi się wydawało,że zdrowieję...
szczypiorek86
Offline

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 25 gru 2012, 20:03
Bardzo, bardzo chcę wierzyć że chwilowe dobre samopoczucie to zdrowienie i że ten koszmar powoli zaczyna znikać.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Michuj 25 gru 2012, 20:30
siostrawiatru, to duży krok :)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zdrowieję :D

przez okularnica 01 sty 2013, 22:54
Jeszcze wczoraj chciałam napisać na tym forum, że nie rozumiem świata i że mogę sobie poradzić w życiu. Dzisiaj jednak mam krztę nadziei. Pod wpływem pewnego olśnienia (nie płynącego z terapii) zaczęłam na kilka godzin myśleć inaczej, nie tak zniewolenie. Teraz zaczynają już mnie nachodzić myśli natrętne na ten temat, które mają za zadanie zmienić moje myślenie na to złe. Spróbuję się nie dać tak łatwo. W każdym bądź razie widzę, że moje myśli muszą być chorobliwe, natrętne jeśli chcę myśleć w dany sposób a kiedy już udaje mi się to uczynić to po pewnym czasie przychodzą różne dziwne myśli, które mi to uniemożliwiają. Poczucie, że jest to chore pozwala łatwiej sobie z tym poradzić. Postaram się powziąć specjalne kroki pomyślę jeszcze jakie.
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Zdrowieję :D

przez Pawel2013 01 sty 2013, 23:58
Powiem Wam wprost, że ja mam wzloty i upadki. Także są momenty, że już czuję się zdrowy i już czuję się wolny jak ptak i wtem ta cholera znowu mnie dopada i sprowadza na ziemię. Wtedy znów pojawia się zwątpienie i inne takie tam myśli ...zresztą sami wiecie bo jak sądzę każdy z Was to albo przechodzi albo przechodził.

Co chcę napisać- przede wszystkim, że nawet po tych ciężkich momentach (czasem chwilach czasem miesiącach ) przychodzi poprawa- przynajmniej ja tak mam. Warto o tym pamiętać ! tzn. żeby się nie poddawać !

-- 01 sty 2013, 22:59 --

Natomiast jeśli chodzi o leki to ja mam mieszane uczucia czy da się przezwyciężyć wszystko psychoterapią.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
01 sty 2013, 18:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do