nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 05 kwi 2009, 09:18
Witam,ja też już dobrze się czuję,psychiatra stwierdził że wszystko wraca do normy,mogę mieć jeszcze nawroty(teraz miałam po paru latach)nie biorę leków,mam w domu leki żebym mogła wziąć jak się już zdenerwuję,a denerwuję się kiedy mąż przyjdzie wypity(kiedyś pił 3-4 dni w tygodniu)i zawsze boję się że znowu zacznie pić jak kiedyś,chociaż już tak nie pije ale raz w miesiącu lub dwa mu się zdarza,wtedy muszę coś wziąć bo się denerwuje zaraz.Najważniejsze że nie mam lęków i serce przestało boleć,nie mam zawrotów głowy i lepiej śpię.Pozdrawiam wszystkich....
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez mrX 05 kwi 2009, 14:09
Haha, moim dzisiejszym sukcesem jest to, ze przestalem czytac jeczenia ludzi na www.kardiolo.pl :D. Jakos jest mnie lepiej :P.
Avatar użytkownika
mrX
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 mar 2009, 11:57
Lokalizacja
Limanowa, Kraków

Re: Zdrowieję :D

przez LSDisland 14 kwi 2009, 21:31
Od kiedy zacząłem brać Citronil odżyłem, wszystko stało się piękne, chęć do życia i do spotykania się z ludźmi wróciła
:) <jupi> Oby to się nigdy nie skończyło...
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zdrowieję :D

przez Baśka M 30 kwi 2009, 21:35
Witajcie nerwusy :smile:

Czy ktoś tutaj jeszcze zagląda???
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 kwi 2009, 21:31

Re: Zdrowieję :D

przez sadna2 21 maja 2009, 11:06
witam.
moze nie wyzdrowialam jeszcze, ale czuje ze jest lepiej(lecze sie od 1-2 miesiecy).
wciaz jest mi ciezko, lapią mnie gorsze chwile,są niedobre,przykre mysli i nieprzyjemne odczucia, ale ale! jest tez duzo dobrych chwil,troszeczke euforii poza tym wszystko idzie zgodnie z rytmem zycia.wierze w to, ze przezwycieze ta glupia chorobe (stany lekowe,natręctwa + stany depresyjne) i da mi to wiecej sily na przyszlosc.
czego i wam zycze :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 mar 2009, 17:20

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 04 cze 2009, 23:13
Wrocilam zdrowa ale z nowymi problemami :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Zdrowieję :D

przez vanderlei 06 cze 2009, 07:44
od paru miesiecy zgodnie z porozumieniem zeszłem z tabletek,wziąłem sam byka za rogi do terapeuty chodze raz na miesiac zeby jeszcze pogadac,normalnie funkcjonuje nauczyłem sie z tym zyc ale jeszcze nie wyzdrowialem,robie mase cwiczen i metod ktore wykorzystuje w skali od 0 (totalne dno) do 10 (całkowite wyzdrowienie ) daje sobie mocną 7.ale naistotniejsze jest to ze nie załamuje sie choc jest niełatwo.
vanderlei
Offline

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Nocka 06 cze 2009, 10:44
vanderlei napisał(a):od paru miesiecy zgodnie z porozumieniem zeszłem z tabletek,wziąłem sam byka za rogi do terapeuty chodze raz na miesiac zeby jeszcze pogadac,normalnie funkcjonuje nauczyłem sie z tym zyc ale jeszcze nie wyzdrowialem,robie mase cwiczen i metod ktore wykorzystuje w skali od 0 (totalne dno) do 10 (całkowite wyzdrowienie ) daje sobie mocną 7.ale naistotniejsze jest to ze nie załamuje sie choc jest niełatwo.

brawo :D
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Bertha 05 sie 2009, 09:43
Wspaniale, że wychodziecie z choroby.

Ja również zdrowieję. Jestem już inną osobą niż przed rokiem. Będę jeszcze zdrowsza, gdy ostatecznie uwolnię się od opieki rodziców i wyjadę hen daleko od nich... 8)
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Nocka 08 sie 2009, 07:16
Posluchajcie moi mili Bedzie dlugo wiec bądzcie cierpliwi. Jestem Nereicowcem mam zesoł DDA bylam zgwalcona wplatalam sie w zwiazek z wampirem emocjonalnym Nie bylo mi w zyciu lekko od ok 20lat lecze sie na nerwice i depresję Ostatnio zaobserwowalam u siebie (ja) objawy wzmozonej depresji u siebie Zwrocilam sie do mego psychologa i mowie "Jest ze mną żle. Mam zaniki pamięci, zaburzenia rownowagi, serce mi za szybko bije. Pomocy bo nerwica wraca!! A on mi mowi że to nie nerwica ze jestem chora i wszystko podciagam pod nerwicę Moje zaburzenia rownowagi to jest zespół niedotlenienia organizmu ktory sama sobie funduje przez nadmierne palenie tytoniu i wierze mu bo jak mnie zapytał jak sobie raze w sytuacjach stresowych to podalam mu przyklady zupelnie ksiazkowe i uwierzcie mi on powiedział mi wiesz co? Masz i wiesz z jakim bagarzem emocjonalnym żyjesz ze jesteś emocjonalnym rozbitkiem ale trwam! widze że zyje jak chce Chce umrzeć ? to umre ale to napewno nie bedzie to nerwica czy depresja A po zrobieniu wynikow okazalo sie ze jestem chora nieuleczalnie na płuca od palenia i co jest gorsze? Nie zabila mnie nerwica i mysli samobojcze zabije mnie co innego jesli nie pojde po rozum do glowy
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Matilde 14 paź 2009, 11:33
Witajcie :D Nie było mnie na forum od bodajże początku lipca. W międzyczasie dokończyłam terapię i czuję się świetnie. Skończyłam też studia, obroniłam się co mnie podbudowało. Choć nie mogę znaleźć pracy nie łamię się, nie ja jedna mam ten akurat problem. Wzięłam w końcu życie w swoje ręce, to ja decyduje, a nie poddaję się losowi. Panuję nad lękami, natręctwa trudno już nazywać natręctwami ponieważ występują sporadycznie i w natężeniu nie większym niż zdarza się to od czasu do czasu każdemu człowiekowi. Nie mam objawów depresji od pół roku. Jest tak dobrze że aż trudno mi w to uwierzyć. Mam nadzieję że będzie już tylko lepiej. Weszłam tu dziś żeby wam powiedzieć że nawet po kilku latach pozornie nierównej walki można wygrać. Jakby teraz nie było źle, pamiętajcie że nie wszystko stracone :*
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: Zdrowieję :D

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 14 paź 2009, 12:17
Matilde, fajnie jest przeczytac, że komuś sie udaje, bo sukcesy czyjeś na tym forum podbudowują też mnie!
Zaczynam wierzyc, że naprawdę można sie wyleczyc...
Im większej ilości osbób się to udaje tym bardziej wierze ze i w moim przypadku jest to mozliwe...;)
Więc kochani chwalcie sie swoimi sukcesami i powodzeniami, bo to pomaga nie tylko Wam! ;)

Pozdrawiam!!!
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Zdrowieję :D

przez paull 14 paź 2009, 21:27
Hej.
Powiedzcie mi jak to jest. Czy dawne lęki już Was nie obchodzą? Ja mam coś takiego że jak się stanie "coś" a staje się dość czesto to musze wykonać szereg czynnosci naprawdę kłopotliwych i długotrwałych. Zdaje sobie sprawę z niedorzeczności lecz nie do końca. Zastanawiam sie czy leki i lekarz pomoże mi i w momencie gdy sie stanie to "coś" to czy nie bede czuł potrzeby wykonania tych czynności? Przeciez teraz wydaje mi się że powinienem mimo to bo jakies przesłanki tych czynnosci istnieją. Proszę o odpowiedz.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 paź 2009, 15:02

Re: Zdrowieję :D

przez magdalenabmw 22 paź 2009, 20:56
W zeszłym roku chciałam tu wejść i napisać- wyzdrowiałam!
Niestety, miałam nawrót.

Ale cóż- zdrowieję :) Nie biorę leków od półtora roku, dziś poszłam po dorażny Xanax- w razie wu aby miec- ale nie miałam ataku od czerwca ! A jak tylko czuje sie gorzej to juz umiem z tym walczyc i to wyłączyc :)
I największy plus- koniec z lękiem wolnopłynącym ! Nie ma go WCALE od roku !!!!!!!!!!!

Jakiś minus? hm Boje sie chodzic do szkoły i wogole gdzekolwiek gdzie musze siedzieć w jednym miejscu z ludzmi, czuje że ucieknę :/ Niewiem, moze to jakas socjofobia...
magdalenabmw
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do