nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez Mizer 17 maja 2007, 22:28
Mona, Ashley

Nie ma co zazdrościć, uczę sie cieszyc z tego co mam, a nie było to moją mocną stroną.

dzisiaj np. ryczałam ponad godzinę XD


Plusy dnia dzisiejszego:
- mama powiedziała, że za to wwszystko co sie wymęczyłam odkąd poszłam do szpitala (od 14 lat) nalezy mi się order ;]
- babcie odwiedziłam w szpitalu i dała mi 50zł XD
- podobno dobrze wyglądam <nie zawsze chce sie wierzyć, ale warto>
- mama z tatą sie wczoraj cieszyli, że jadę nad morze ze szkołą jak jeszcze rok temu nie mogłam wejść do budynku na zajęcia indywidualne i moim głównym zajęciem było spanie.
- nie obżerałam sie dzisiaj. nie mam konwulsji
- siostre odzyskam po maturze XD
- od jutra chwytam karpia.

O doping proszę.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez maiev 17 maja 2007, 22:33
Wow Mizer. dużo tych plusów. ;) Oby tak dalej!! :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Mona75 17 maja 2007, 23:54
Widzę Mizer, że powolutku ale sukcesywnie podnosisz poprzeczkę. Masz rację, zamiast zazdrościć trzeba nauczyć się radości z ulotnych chwil. Cieszę się, że to do mnie dotarło :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez anusia 18 maja 2007, 15:07
Czuje podobnie ja Ty Mizer. Powoli wychodzę z tego :D A może już wyszłam tylko to do mnie nie dociera :D
Wykreślić ze Świata przyjaźń...to jakby zgasić słońce na niebie
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
14 maja 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez ashley 18 maja 2007, 17:37
Mizeria masz tu kopa w d.... i tak masz trzymać!!! Mi też się spoko uklada :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez Tygryska 18 maja 2007, 19:30
Mizer :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez Marla_30g 18 maja 2007, 20:09
Natomiast ja dziś....Zamiast paczki papierosów kupiłam sobie dwie rybki(gurami złociste)...I jestem z tego bardzo dumna bo dzis umialam powiedzieć NIE! papierosom I jestem pełna nadzieji..że i z tego będę potrafiła wyjść....z tego cholernego nałogu palenia..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
18 kwi 2007, 12:12
Lokalizacja
Katowice

Juz jest lepiej

przez kaszanka 02 cze 2007, 10:30
Witam.
Od miesiaca nie biore lekow,czuje sie nawet dobrze,lęki mam ale małe,jak sie czyms zajme jest ok,ataku paniki juz niemialem dawno,kiedys nawet jak bralem leki to czesto mialem,teraz daje rade bez :D Nawet moge sobie wypic pare piwek :D I jest ok,ciesze sie,moze jeszcze troche i calkowicie wyjde z tego syfu :D Pozdrawiam
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 15:37
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez anonim 11 cze 2007, 00:54
Od pół roku biorę seronil 20mg. Ostatnio zmieniłem się, optymistycznie patrze na świat i nawet mam ostatnio ochotę gdzieś wybyć z domu na jakąś imprezkę, albo ognisko( normalnie siebie nie poznaje...) pozostaje jeszcze jedna rzecz która zaczyna mnie dołować...nie mam z kim.... :/ Stałem się pewniejszy siebie i nie boję się zabrać głosu np. na lekcji. To dla mnie ogromny postęp i ciesze się z tego, mam nadzieje, że nawiąże jakieś nowe kontakty i w końcu nie będe taki samotny :)
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Niby zdrowieję ..... tak mi sie wydaje......)

przez łukaszek11 14 cze 2007, 23:36
Już chyba z dwa miesiące nie oddzwyałem sie na forum a jakoś tak dzisiaj mi sie zebrało na to. Od dwóch dni czuję sie nieco inaczej jakoś lepiej ciesze sie z tego jednak ciągle odczówam strach ale przed czym .... sam zadaje sobie to pytanie... chyba strach przed niczym... ale nie wiem dlaczego nie mogę wyrzucić tego z siebie... ciągle lekają mnie jedank mysli ze gdy wybiorę się na jakąś imprezke(a teraz będe miał ih najwięcej nie chcę już opuszczać nie chce aby nerwica mną władała) i napiję sie % to może mi zacząć odwalać, będe chciał wszystkich pobic lub nawet coś gorszego:/. Z tego co pamiętam na początku mojej dolegliwości nie przejmowałem sie tym i olewałem te głosy zebym komuś coś zrobi a teraz jakoś tak nie potrafię odstawiłem picie pije sporadycznie gdzy nie wiem jak już odmówić nie potrafię kłamać;/. A czasem naprawde z wielką checią pobawił bym się z alko w końcu jestem młody i coś mi sie nalezy od zycia. Kiedyś byłem na takiej imprezce co koleś ganiał wszystkich z nozem i chciał wszystkich pozabijać (koleś ma nadciśnienie chyba dlatego).
Ppo 2 miesiącach mojej dolegliwości bylem u lekarza stwierdził mi zaburzenia depresyjne (miałem badanie EEG)brałem przez miesiąc zoloft nie wiem czy mi to co pomogło czy tylko wydałem pieniądzea chciałem dodać ze ta moja dolegliwość trwa jeszcze 7 miesiecy. Przez te 7 miesiecy nauczyłem się dużo potrafię odzucać różnego rodzaju natręctwa które kiedyś wykonywałem dla mnie to duzo nie mogę sie doczekać kiedy bedę taki jak kiedyś pełen zycia traktować go jak jedyny skarb na tej ziemi. Ale sie tu rozpisałem .... pisałem wszystko co myślałem. A teraz idę spać:)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:09
Lokalizacja
Piotrków Tryb.

przez wiatr 15 cze 2007, 00:56
łukaszek11 napisał(a):nie mogę sie doczekać kiedy bedę taki jak kiedyś pełen zycia traktować go jak jedyny skarb na tej ziemi.
wykonałeś kawał roboty, jesteś niesamowity. Tylko nie zatrzymuj się, a poczujesz w sobie ten najcudowniejszy ,,skarb na tej ziemi " z tego co pisze , wynika że już niedługo dotrzesz co celu i doczekasz się i nie będziesz musiał przed nikim ściemniać tylko powiesz z dumą prawdę. Użyjesz magicznego słowa , a wykonasz to dal samego siebie, bo to ty jesteś najważniejszy i to ty decydujesz o własnym życiu. Wiesz dokąd zmierzasz................Dobranoc ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez ashley 15 cze 2007, 15:45
Zdrowiejesz, zdrowiejesz ;)
łukaszek11 napisał(a):nie mogę sie doczekać kiedy bedę taki jak kiedyś pełen zycia traktować go jak jedyny skarb na tej ziemi.

Oby jak najszybciej, jesteś na dobrej drodze, wszystko przed Tobą. Doczekasz się tego, powodzenia:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez łukaszek11 15 cze 2007, 17:12
gdy przeczytałem wasze odpowiedz poczułem w sobie coś niezwykłego jak bym znowu uwierzył w siebie:) chyba najlepszym sposobem na pozbycie sie nerwicy jest praca oddajesz sie jej całkowicie zapominasz o wszystkim.Teraz to juz wiem ze zdrowieje czuje się o wiele lepiej dziex:)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:09
Lokalizacja
Piotrków Tryb.

Avatar użytkownika
przez Nelka 17 cze 2007, 14:25
anonim Mam podobnie. 5 tygodni na Seronilu i od tygodnia czuję się zdecydowanie lepiej. Chodzę na długie spacery, uśmiecham do siebie, ludzi...śpiewam pod nosem :)...i takie tam.

miałam wczoraj ochotę - pomimo meczącego dnia - wybrać sie gdzieś na miasto, potańczyć, czy choćby pospacerować po podziwiając kamieniczki i miasto nocą...ale mam ten sam problem, przez chorobę odsunęłam się od ludzi i teraz nie bardzo mam z kim. A przełamać się samej to też na razie jest mały problem.

Głowa do góry...mam nadzieję, że nam sie uda! :)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do