nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez edurbi 19 mar 2007, 07:59
Tez mam takie mysli, zwlaszcza gdy rano wstaje to mysle wtedy: pewnie znow bede miala dusznosci, pewnie znow ten ucisk w gardle. I zaraz sie gorzej czuje. Wtedy znajduje sobie jakies zajecie (czasem sie zmuszam) i zapominam o dolegliwosciach a one przechodza, pozniej znow do tego wracam i znow przychodza leki i obawy ale juz slabsze. I wierze gleboko, ze to mija, stopniowo. Razem z wiosna budze sie do zycia :P
Lidio zrob porzadki w swojej glowie i kieruj sie tym czego pragniesz i co dobre dla Ciebie, wyrazaj swoje emocje, nie tlum ich w sobie. Wszystko minie, zobaczysz...
Ewo125 ciesze sie, ze masz to za soba.

Buziaki
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

przez justynak26 19 mar 2007, 08:56
Hej
dziś będzie 3 dzień jak nie biorę leków. Weekend przeżyłam bardzo aktywnie, z super nastrojem, teraz wychodzę do pracy i mam nadzieję, że będzie dobrze. Chciałabym już z tego wyjść, a najbardziej chciałabym powiedzieć mojem eks jak bardzo dziękuję mu za 4 lata zmarnowanego, wspólnego życia. Wbrew pozorom jestem mu za nie wdzięczna. Nauczyło mnie to życia.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

przez edurbi 19 mar 2007, 09:58
justynka26 fajnie, ze juz jestes na dobrej drodze, ja jeszcze nie jestem na tyle silna aby odstawic leki. Dobrze, ze nie zywisz urazy do swojego bylego, nie trujesz sie negatywnymi myslami. Masz racje, to doswiadczenie na pewno pomoglo Ci spojrzec na siebie z innej perspektywy i wzmocnilo Cie. Walcz o swoje szczescie i zycze Ci samych wspanialych chwil. Milej pracy :D
"Jesli sie skupisz na tym co zle,zabraknie miejsca na to co dobre"
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
02 mar 2007, 09:30
Lokalizacja
slask

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica mija!

przez anonima 19 mar 2007, 14:46
kamila napisał(a):helo moji przyjaciele jak sie czujecie.moja nerwica dala ostatnio mi urlop lepiej sie czuje.bo sama chcem sie lepjej czuc doszlam do wniosku ze to odemnie zalezy!!to moje cialo a ona jest tylko zbednym gosciem,te forum pomoglo mi tez duzo ,dalo mi do zrozumienia ze jestem normalna kobieta i te wstretne natrectwa ,bol glowy to normalna reakcja nerwicy!jestesmy normalni ludzie mozemy dac sobie !!UWIERZMY W SIEBIE!A NIE W LEKI i musimy ignorowac strach.wiem to nie latwe ale naprawde w czasie ataku pomoze nam swieze powietrze slowa takie jak ach ten tatk zaraz minie lub czekolada cos slodkiego ja ostatno gram w play station!;) zaden lek zaden psychiatra psycholog kolega ksiazka cwiczenia nie pomog nam jesli sami nie bedziemi chcieli !nie czakajmy na cud nauczmy sie swojich mozliwosci ,badzmy silni bo z pomoca innych bez naszej pomocy i wiary w siebie bedzmy stac w miejscu ogladajac tych co ida do przodu a oto nam chodzi isc przez zycie a nie uciekac!!!



Masz racje nerwica mija zależy to tylko od nas. twierdzisz że nie potrzebny jest lekarz. Hm.. mysle, że to w dużej mierze zależy od punktu siedzenia w jakim jesteśmy położeni. Nerwica to szerokie pojęcie z tego co widzę Ty najadłaś się jej poprzez jakieś sezonowe sytuacje , które wprowadziły Ciebie w depresje i uaktywniły układ nerwowny. Niestety są też inne rodzaje nerwic mianowicie nerwica lękowa, która bierze się spod świadomości z niewiedzy jakiejś nie dostaliśmy od rodziców. Moim problemem jest jak wspominałam w innym temacie lęk przed bliskością. Jak mam się tego sama nauczyć ? to nie jest takie proste przez to szereg innych zadań staje się dla mnie trudnych. Nauczyłam się wiele sama wyleczyłam z depresji z patrzenia się w jeden punkt ale to nie wszystko Pozostało we mnie poczucie braku bezpieczeństwa Lekarz? czy on mnie tego nauczy? może mi wskazać jakąś droge ale jak na razie sceptycznie do tego podchodze.
Jestem bardzo optymistyczną osobą pomagam wielu osobom w przejsciu przed trudne chwile i wiem, że wystarczy samodyscypliny aby wyjść z tego. NErwica jest jak dla mnie poważną chorobą Boję się, że kiedyś moje dzieci na tym ucieprią. Może to jest tak z pokolenie na pokolenie?
a trzesące się ręce? to nie jest tak że mi się trzęsą bo ja wiem, że mam kolokwium czy , że zaraz przejedzie mnie samochód nie mam takich lęków bo myśle racjonalnie. U mnie jest to lęk przed lękiem czyli wytwarzam go sama przed jego przybyciem a jak już on przyjdzie to denerwowanie jest z podówjną siłą. Sytuacje stresujące dla mnie to mężczyźni. Denerwuje się jak widze, że na mnie patrzą, jak chcą mnie nie potrafię znaleźć się w takiej sytuacji i nie uważam, żeby było mi łoatwo Twoim sposobem przejść moje nerwice Pytanie jak to zrobić, żeby się tego pozbyć?
przytulac się do poduszki? więc co mam zrobić?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2007, 22:57

przez justynak26 19 mar 2007, 17:17
Edurbi, miałam dziś ciężki dzień. Nie wiem czy to efekt odstawienia leków czy pogody. Byłam strasznie senna i nerwowa. Opierdzieliłam majstrów wstawiających okna, bo ile można wstawiać okno w jednym biurze? 3 dni to chyba lekka przesada. Pracownikom też się trochę dostało... ale ja czuję się wspaniale
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

przez wiatr 25 mar 2007, 23:31
Dosłownie , tak jak temat brzmi -,, zaczęłam walkę i wygrałam" Muszę powiedzieć, ostro i konsekwentnie zmierzałam do celu, który to się nazywa wolność, niezależność. Wszystkie natręctwa, wpadanie w stany depresyjne wyzbyłam się ich. Teraz tak naprawdę jestem ja, ta na nowo odkryta przez samą siebie. Jest to bardzo mile uczucie mieć samą siebie i dostrzegać siebie i z tymi wadami, zaletami. Nad wadami mogę zawsze popracować.

Muszę wam powiedzieć,to była ogromna harówa nad sobą. Nie raz padałam ze zmęczenia, ale tak panicznie się bałam jakich kolwiek leków, nigdy ich nie używałam, bo zawsze przed oczami miałam obraz,że mogę się uzależnić. A ta myśl była 100x silniejsza odemnie . Te ok. trzy miesiące na forum spędzone z wami wiele mi pomogło. Odnalazłam siebie i zaakceptowałam taką jaką jestem. I wiem,że jestem dobrym człowiekiem i wiem co oznacza ból i cierpienie innego człowieka. Bo sama mocno cierpiałam. Być może w momencie mojego kryzysu jaki wystąpił jakś czas temu usilnie szukałam pomocy wiedziałam że z nikim nie mogę w realu o tym mówić. Tego byłam 100% pewna. Ale trafiłam na to forum. Pisałam, pisałam, można by powiedzieć bez wytchnienia , lecz wiedziałam że muszę pisać , pisałam o sobie, moich emocjach i te forum w pewnym sensie było dla mnie jak psychoterapeuta, który zawsze był, nie musiałam czekać i umawiać się na kolejne spotkanie. On zawsze był.

Z całego serca wszystkim tym którzy stawiają krok, po kroku ku wolności by nigdy się nie poddali. Nigdy. - Pamiętaj ZASŁUGUJESZ BYŚ STAŁ SIĘ WOLNYM CZŁOWIEKIEM -

Dlatego wam wszystkim serdecznie pragnę podziękować za wszystko co dla mnie zrobiliście a szczególności człowiekowi, który założył to forum Tomku bardzo dziękuję. Pomogłeś mi się tu dostać, tak więc szczególnie kieruję moją prośbę do Ciebie i oczywiście do wszystkich, czy mogę tu pozostać z wami. Uszanuję każdą decyzję. Bardzo wam dziękuję.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez shadow_no 26 mar 2007, 00:44
Nie rozumiem pytania...?
Oczywiście, że możesz. Każda osoba jest tu mile widziana.

Cieszę się z całego serca, że jest już u Ciebie dobrze. :)
Powodzenia Wiaterku. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez wiatr 26 mar 2007, 01:04
Jeszcze raz dziękuję, a mam za co.Pa. ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez justynak26 26 mar 2007, 08:44
nie pisałam już trochę, ale nie martwcie się, jest dobrze :) Miałam małe załamanie w ubiegłym tygodniu i nawet przez głowę przebiegła mi myśl "po co ja w ogóle jeszcze żyję", ale następnego dnia po sporej dawce snu wszystko wróciło do normy. Wiosna dobrze na mnie działa, mogłabym nie wracać do domu tylko siedzieć na dworzu i obserwować budzące się życie, tak jak ja się budzę do dalszego życia. Dziś mam małego lenia i najchętniej nie szłabym od pracy, w sumie od godziny powinnam w niej być, ale czasami można poleniuchować :mrgreen: Dziękuję za to, że jesteście...
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
10 lut 2007, 21:40
Lokalizacja
Ostróda

przez wiatr 26 mar 2007, 11:31
justynak26 napisał(a):po sporej dawce snu wszystko wróciło do normy.


justynak26 napisał(a):Wiosna dobrze na mnie działa
, ja równiez się Cieszę wraz z Tobą, ze już jest dobrze. Nawet nie wyobrażasz jak bardzo. Pa kochanie
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez Kaja007 26 mar 2007, 11:57
Gdy spoglądam za okno i widzę przyrode budzącą się do życia, od razu lepiej się czuję. Ostatnio moje samopoczucie znacznie się poprawiło i ogromnie się z tego cieszę, pilnuję żeby taki stan trwał jak najdłużej.
Odganiam od siebie te niefajne, niszczące myśli i idę do przodu.
Wiem że choć teraz jest dobrze, to mam skłonności do depresji i załamania.
Cały czas balansuję na tej lini szczęścia i mroku, dlatego musze się bardzo pilnować. Wierzę jednak, że stan w którym się niedawno znajdowałam i który był dla mnie piekłem i najgorszym koszmarem, nie powróci.
Ale czy dam radę?? Dam!? :roll:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez wiatr 26 mar 2007, 12:09
Kochana
Kaja007 napisał(a):Odganiam od siebie te niefajne, niszczące myśli i idę do przodu


Kaja007 napisał(a):Ale czy dam radę?? Dam!?

Kaju007 i ja wierzę w Ciebie że dasz radę, gdyż nabralaś ogromnego doświadczenia i dlatego wierzę że dasz radę.
Kaja007 napisał(a):Dam!?
, widać wiarę tak głęboką w tobie i by ona się głęboko zakorzeniła. Jeśli bardzo głęboko wierzysz, dasz radę iść do przodu.Pa ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez Kaja007 26 mar 2007, 12:16
Dziękuję wiatr za miłe i krzepiące słowa :)
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Avatar użytkownika
przez Róża 26 mar 2007, 14:03
Wiaterku-hura,hura,hura,jak strasznie się cieszę,że jest z tobą już tak dobrze!!Kaja i Justynak-jesteście na bardzo dobrej drodze do wolności.I tak trzymajmy,nie damy się!!! 8)
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do