nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

przez limba 21 sie 2006, 22:33
didado-udało Ci się!!!!!!!! :D :D :D :D :D :D : Tylko nie opuszczaj nas :( -gratulacje :D
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Aga1 25 sie 2006, 16:19
Jesteś Wielka :twisted: gratulacje :D
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez czarna741 05 wrz 2006, 10:51
diado gratuluję :D :D :D
didado1 napisał(a):Podsumowując to nie leki, psychoterapia o której tu się mówi tak obszenie to wszystko należy OD NAS SAMYCH Exclamation Exclamation Exclamation i naszego nastawienia Very Happy Very Happy

masz rację rację rację rację
napiszę sobie to zdanie dużymi literami i powieszę na lodówce bo w kuchni spedzam najwięcej czasu i codziennie będę to czytac
didado1 napisał(a):Nadszedł czas, aby zaakceptowac swoje nadmierne i nadwrażliwe emocje

:!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
brawo
ja też dziękuje za to forum bo tutaj zrozumiałam że leki to nie wszystko
;) ;)
mam nadzieje że jeszcze wiele osób znajdzie tutaj wsparcie i zrozumienie ;)
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez pawcio 05 wrz 2006, 15:59
SWIETNA WIADOMOSC :lol: :lol: :D :D GRATULACJE :!: :!: :!:
DZIENDOBEREK WSZYSTKIM
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 sie 2006, 00:31
Lokalizacja
ANGLIA

Avatar użytkownika
przez Wypalony 05 wrz 2006, 18:51
Mozna tylko pozazdroscic i samemu sie tym bardziej starac to osiagnac. Brawo! :D
"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła
Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"
Jacek Kaczmarski "Obława III"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
23 sie 2006, 15:59
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez kochajacy 09 wrz 2006, 01:35
didado1 napisał(a):specjalne podziękowania na ręce składam Kochający Tobie- za długie seanse terapeutyczne, przy których nie jeden by uciekł tam gdzie pieprz rośnie Laughing


wspólnymi siłami z wiarą i nadzieją nie bacząc na przeciwności dobrneliśmy do końca :)

życzę ci Ewuniu spełnienia wszystkich twoich pragnień ,byś każdego dnia rankiem budziła się z myślą : jestem wolna ,mogę wszystko :idea:
byś nigdy nie zwątpiła ,by nigdy nie ogarniało cię zniechęcenie gdy coś nie pójdzie po twojej myśli, byś miała swoją wlasną dziewiczą i niczym nie zmąconą sferę życia z ktorej bedzie plynelo zródlo marzeń, sily i inspiracji.
i najwazniejsze :!:
nie lękaj sie :!:
NIGDY :!: :!: :!:
jestem tuz obok ;)
pozdrawiam
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Było tragicznie, jest pięknie - moja historia

przez shadow_no 16 wrz 2006, 17:06
Witam Was.
Kiedy stworzyłem Forum, byłem w szczytowej fazie nerwicy i depresji. Ostre stany lękowo depresyjne to było chyba delikatne określenie tego co się wtedy ze mną działo. Z jednej strony lęk przed wszystkim, z drugiej niechęć do życia.
Nie byłem w stanie nigdzie wyjść. Siedziałem w domu, i oddawałem się cały temu, co mnie interesowało. Była tylko jedna taka rzecz - internet. Jedyny sposób na rozmowę z ludźmi, jedyna rozrywka z której byłem w stanie korzystać. Tak spędzałem cały czas. Kilkanaście godzin dziennie, czasem i po dwie doby. Nie mogłem spać, nie chciałem się kłaść, bo wiedziałem, że nie usne, a będę tylko myślał. Ja już nie chciałem myśleć. Już miałem dość siebie. Psychotropy, psychologowie, neurolodzy, kardiolodzy, interniści... Po co mi to wszystko ? Nic mi i tak nie pomoże - myślałem - jestem skazany na nieszczęście.
Wysłanie mnie do szpitala psychiatrycznego tylko potwierdziło to w czym się utwierdzałem przez kilka lat (w sumie teraz mija jakieś 6 lat odkąd mam nerwice lękową). Za drugim podejściem pojechałem. Początki był fatalne, ale... Poznałem tam Martę, która wyciagnęła mnie z tego całego bagna. Pokazała mi, że dwie osoby, które mają ostre zaburzenia nie dołują się jeszcze bardziej - wręcz przeciwnie. Pojawiają się siły, które oddajemy sobie bezinteresownie. To nas umacniało. Nie mówię, że od razu było dobrze. To jest długotrwały proces, który w efekcie tworzy wiele dobrego. 22 września minie rok, odkąd znam się z Martusią, a ciągle jesteśmy jeszcze znerwicowany, zdepresjonowani, ale UMIEMY ŻYĆ. Staramy się, przełamujemy. Szukajcie... Szukajcie... Szukajcie...

[ Dodano: 16 Wrz 2006 05:08 pm ]
Nie wiem jak ja napisałem ten temat.
Coś wprowadziło mnie w trans. Pisałem praktycznie bez przerwy. Mam wrażenie, że na jednym wdechu. Nie chcę czytać tego tematu drugi raz, bo mam wrażenie, że go skasuje. Nie miejcie za złe, jeżeli są w temacie jakieś błędy.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez Martusia 16 wrz 2006, 17:14
Napisaleś to jednym tchem, a ja tak samo to przezytałam.
Pięknie Kochanie .
To co chcę powiedzieć, to :
Kocham Cię. Kocham Cię. Kocham Cię Tomasz
i jestem szczęśliwa, że wtedy w Zagórzu nie powiedzialam NIE.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez milka 16 wrz 2006, 20:52
shadow_no,Martusia, Ja też przeczytałam to jednym tchem, tak wspaniale to napisane, że chyba nie można przeczytać tego inaczej. Pozdrawiam Was gorąco.
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

przez Aga1 16 wrz 2006, 22:43
POzdrawiam Was goraco.Martusiu trzymam za Ciebie kciuki. Oby choroba ktora Was złączyła szybko odeszła w nieznane, a Wasza miłość przetrwała wszystko. Zycze Wam tego z całego serca.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez didado1 17 wrz 2006, 10:08
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 17:31 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez shadow_no 17 wrz 2006, 15:43
didado1, dziękuje Ci bardzo! :*
Dziękuje Wam wszystkim... Za to, że tu jesteście. :)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez peace-b 18 wrz 2006, 00:07
Piękne słowa które rzeczywiście czyta się jednym tchem. Niektórzy pewnie nie zdają sobie sprawy z tego jak wielki wpływ na nasze życie mogą mieć inni ludzie i jak ważne jest aby mieć kogoś kto nas kocha, wspiera i jest zawsze przy nas na dobre i złe, pomagając nam przezwyciężać tródności. Ja też mam kogoś takiego i wiem ile sama świadomość że go mam daje mi siły aby walczyć ze sobą każdego dnia.

Życzę wam obojgu dużo szczęścia a nam wszystkim abyśmy razem dzięki temu forum wspierali się nawzajem i abyśmy któregoś dnia obudzili się bez nerwic i depresji które na nas obecnie ciążą :P
Beznamiętny trans, mechaniczny
Tępych zmysłów zgrzyt, genetyczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
14 wrz 2006, 00:37
Lokalizacja
Kraków

przez limba 18 wrz 2006, 21:51
Tomku i Martusiu,cieszę się waszym szczęściem.Myślę,że to jest bardzo piękne,że poznaliście się i pokochali mimo tej wstrętnej choroby.Że potraficie się wspierać,że potraficie wysłuchać się nawzajem,mimo,że przecież oboje bardzo cierpicie.Myśle,że wasze uczucie jest WIELKĄ MIŁOŚCIĄ,bo nie zrodzone na szczęściu fałszu i pieniądzach, ale właśnie na bólu i cierpieniu.Myślę,że własnie taka miłość jest najpiękniejsza i najwartościowsza.Z mojej strony,życzę wam szczęścia,aby wasze marzenia spełniły się, bo naprawde jesteście tego warci.A tak przy okazji, chętnie zostawiłabym w domku moją nerwiczkę i pojechała na jakiś ślub ;) ;) ;) pozdrawiam :D
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do