nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Avatar użytkownika
przez didado1 27 cze 2006, 21:17
agapla
mówiłam, że będę się jeszcze śmiac z nerwicy i moich objawów :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agnes635 27 cze 2006, 21:54
didado cieszę się razem z Tobą :lol: :lol: :lol: udowodniłaś,że nerwicę da się pokonać trzeba tylko dużo wiary we własne siły-gratuluję :!: :!: :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez gusia 02 lip 2006, 02:23
Witaj didado :P :P Super że masz to już ża sobą.Cieszę się razem z Tobą. :D .To nie zazdrośc , ale kurczę też bardzo chciałabym pozbyc się "tego"Jeśli możesz napisz mi jak długo się leczyłaś i czym?Jeszcze raz gratuluję Ci i pozdrawiam :D :D :D :D Gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez didado1 02 lip 2006, 10:31
gusia
mam wiele za sobą, nawet bardzo wiele, w ciężkich lękach zwijałąm się z bólu psychicznego od połowy września 2004 roku, cały dzień był jednym wielkim lękiem, który za wszelką cenę próbowałam przespac przy pomocy hydroksyzyny ( w lutym 2004 r zmarł mój tata a na początku września 2004 dośc młoda moja znajoma) Dziś wiem co sie stało, doszło do mnie, że jestem neurotykiem, osobą, która za wszelką cenę pragnie osiągnąc perfecjonizm w każdej dziedzinie, moje dążenia i cele były bez barier wręcz wiedziałam że każda rzecz, sytuacja jest do osiągnięcia wystarczy tylko sięgnąc po nią ręką i tak było rzeczy sytuacje nierealne tworzyłam w mojej głowie realnymi aż tu takie zderzenie taka trauma, stanęłam wobec sytuacji, której nie jestem w stanie odkręcic choc bardzo bardzo tego chciałam, powstał ogromny konflikt wewnętrzny, odromny lęk, straciłam grunt pod nogami, ale dziś wiem że dobrze że ukazała mi się nerwica, pokazała mi że nie żyję zgodnie z moimi pragnieniami, zamanifestowała co chciałabym zmienic w dotychczasowym swoim życiu, pokazała moje ukryte kompeksy wiem że to może byc śmieszne ale dziś mogę powiedziec dziękuję Ci nerwico, choc tak jej wcześniej nienawidziłam. Gusiu moje leczenie wygląda tak biorę tylko ziółka na nerwice wegetatywną (kalms) piję herbatkę regulującą ciśnienie(z aronii), pozatym chodzę na terapię do psychologa i regularnie cwiczę wychodzenie z domu i staję lekowi naprzeciw twarzą w twarz pozatym piszę arirmację " jestem zdrowa jestem bezpieczna zawsze i wszędzie, wiem, że lęk to wytwór mojej wyobraźni i nic mi nie grozi, lęk jest inracjonalny i jestem zdrowa :D To wszystko jest wytworem wyobraźni w naszej głowie :D :D
pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez shadow_no 02 lip 2006, 13:23
Z całych sił bardzo Ci gratuluję, podziwiam i życzę samych sukcesów.
Pozdrawiam.

Edit:
Tego posta napisała Martusia, ale ja oczywiście dołączam się do gratulacji!
Ostatnio edytowano 02 lip 2006, 13:45 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 02 lip 2006, 13:43
Dido....brak słów......

GRTULUJĘ!!!!!!! :D :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez didado1 02 lip 2006, 19:41
Martusia, Shad, Dark dziękuję :oops:

dziś wyruszyłam w trasę po 5 km w każdą stronę, to pierwsza taka moja wycieczka, kto przeżył lęk i chęc bycia niedaleko przychodni, szpitala lub jakiego kolwiek lekarza będzie wiedział jaki to nie lada dla mnie wyczyn :oops:
mało tego dziś poraz pierwszy pozwoliłam sobie na spacerek i spoczęcie na ławeczce i podziwianie z niej widoków :lol:
Możemy wszystko :!: :!: :!:
pozdrawiam serdecznie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Magda-27 02 lip 2006, 21:58
Didado bardzo się cieszę, że jest coraz lepiej :)
Wyjdziemy z tego wszyscy. Ze mną jest już wszystko w porządku, Ty sobie też poradzisz :) Trzymam kciuki, oby tak dalej :!:
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez taniec u psychiatry 03 lip 2006, 12:58
didado1 napisał(a):wiem, że lęk to wytwór mojej wyobraźni i nic mi nie grozi, lęk jest inracjonalny i jestem zdrowa :D To wszystko jest wytworem wyobraźni w naszej głowie



ja mam napięcia i lęki, choć o niczym w danej chwili nie myślę
Posty
20
Dołączył(a)
02 lip 2006, 15:53

Avatar użytkownika
przez agapla 03 lip 2006, 14:04
Wydaje Ci sie że nie myślisz wszystkiemu jest winna twoja podświadomość która myśli za Ciebie.Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez didado1 05 lip 2006, 23:48
tak podświadomośc odgrywa tu wielką rolę, a właściwie głowną, zmasowane przekazy od innych, konflik wewnętrzny, sama się teraz dziwię rozwiązanie było w zasięgu mojej ręki :shock:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez jowita 06 lip 2006, 13:46
wielkie gratulacje :!: :!: :!: tez bym chciała z tego wyjsc :(
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez didado1 08 lip 2006, 19:32
jowita
wyjdziesz napewno :!: powiedz mi czy chodzisz do psychologa :?: :?:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez dzasti13 08 lip 2006, 21:45
Garatuluje Ci Didado z calego serca naprawde sie razem z Toba ciesze , ja rowniez jestem na niezlym etapie ,ale jeszcze chce sie nauczyc matody Schutza od przyszlego piatku zaczynam i mam nadzieje ze opanuuje w koncu zachowanie swoje jak mam stres , czy problemy a nie wychodze ze skory kazda drobnostka nieraz konczy sie klutnia.trzymajcie sie pozdrawiam i zycze wszystkim takich sukcesow jak Didado! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do