nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Oczywiście ze można wyjsc!!!

przez Kamil.S 06 kwi 2006, 13:54
Po pierwsze nerwica to nie choroba, tylko zaburzenie, po drugie im szybciej odstawicie leki, tym łatwiej je odstawicie. Normą dla benzodiazepin (obecnie najpopularniejsze leki antylękowe na świecie) jest 12 tygodni "bezpiecznego brania" (zależnie od typu i dawki) później zaczynają się problemy. Psychoterapia to najlepsza i jedyna forma, choć na efekty trzeba czekać czasem bardzo długo. U mnie pierwsze poprawy nastepowały po około 6 m-cach, a teraz po roku, gdy jestem u schyłku terapii jest naprawdę dobrze. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie terapii indywidualnej, to piszcie, mam nadzieję, że będę mógł coś doradzić. Pozdrawiam
Nerwica to nie choroba tylko zaburzenie i pamiętajcie, że można z niej wyjść, ale potrzeba wiary w siebie i konsekwencji w działaniu.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
22 lut 2006, 13:44

Avatar użytkownika
przez iwo4 06 kwi 2006, 14:09
W 100% sie pod tym podpisuje!! To jedyna droga ktora trzeba przejsc...ja tez chodze na psychoterapie, od pol roku, i dopiero teraz sa akies efekty, i to tez nie we wszystkich moich problemach!!... trzeba czekac, wierzyc i pracowac nad tym wszystkim
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

przez Friday 06 kwi 2006, 14:14
Ja teraz po Lexapro czuję się właściwie, jakbym nie miała nerwicy :lol: Trzeciej psychoterapii nie będzie. Najwyżej będę brała SSRI na zawsze, trudno.
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
19 lut 2006, 00:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 06 kwi 2006, 14:27
Bardzo się cieszę że od pewnego czasu , zmienia się na forum sposób myślenia ,zapewne dla tego że dużo jest nowych ludzi pozytywnie myślących.Ja od samego początku byłam bardziej za psychoterapią aniżeli za lekami. Niestety dużo osób myśli że leki załatwią za nich wszystkie problemy.!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Kas19 09 kwi 2006, 21:03
smierc...przerazasz mnie od dluzszego czasu czytam twoje wypowiedzi i juz trace ja powoli chec do zycia:( jak bedziesz tak do tego podchodzil to na pewno sobie nie pomozesz Zycie jest zbyt piej\kne zeby qrde tracic je na jaks nerwice Zobacz ile pieknych rzeczy przed toba...wiem ze z tego jest cholernie trudno wyjsc ale mozna tylko trzeba chciec ja po 6 miesiacach leczenia u psychologa widze poprawe ale nie jest jeszcze tak jak powinno byc ale do mojej poprawy przyczynila sie tez wypowiedz wielu ludszi z forum...wiec glowa do gory da sie z tego wyjsc jeszcze nikt na to nie umarl...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

przez Gość 12 kwi 2006, 09:03
Ludzie wy się tu dołujecie jeszcze bardziej.. ja nie mialam nerwicy już od kilku lat, natomiast czytając to forum zaczęłam w nią znowu wpadać... Gratuluję chłopakowi, którego tu poznałam i który walczy z tym w taki sposób, że wierzę że wyjdzie z tego i zapomni o tym koszmarze szybciej niż myśli... Wam też tego życzę. Odrzućcie te tabletki. .weźcie się za psychikę
Gość
Offline

przez Ares Wroc 14 kwi 2006, 07:08
witam was wszystkich od kilku dni przeglądam forum i jestem pozytywnie zaskoczony. moja nerwica zaczeła się około 3 lata temu a piewszy atak miałem w paźdz tamtego roku, było to straszne a co ja wamo tym będe mówić sami wiecie.chodziłem po lekarzach a oni wymyślalimi tylko choroby aby faszerować mnie tabletkami i kierować mnie na prywatne wizyty i badania, praktycznie żaden lekarz niepowiedział masz chłopie nerwice tylko widzieli wemnie skarbonke , aż w końcu zdecydowałem się iść do psychiatry tylko z opłakanym rezultatem na wizycie lekarz niechciał wogóle słuchaĆ co mi jest dlaczego tylko odrazu tabletki, skapnełem się że coś nie tak i postanowiłem pójść gdzie indziej ale po zarejstrowaniu w innej przycghodni wizyta się nie odbyła bo lekarz nieprzysz4dł a zemną było coraz gorzej siadłem i zaczełem myśleć i obok znalazłem ulotkę "masz problem zadzwoń" i zadzwoniłem okazało się że KARAN polecam serdecznie znajdzuiecie tam pomoc psychiatryb i psychologa jest to instytucja porzytku pulicznego więc wizyty są za darmo (działają w całej polsce z tego co wiem to mają dużo oddziałów)
]
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 kwi 2006, 06:43
Lokalizacja
WROCŁAW

Avatar użytkownika
przez agapla 14 kwi 2006, 12:25
Anonymous napisał(a):Ludzie wy się tu dołujecie jeszcze bardziej.. ja nie mialam nerwicy już od kilku lat, natomiast czytając to forum zaczęłam w nią znowu wpadać... Gratuluję chłopakowi, którego tu poznałam i który walczy z tym w taki sposób, że wierzę że wyjdzie z tego i zapomni o tym koszmarze szybciej niż myśli... Wam też tego życzę. Odrzućcie te tabletki. .weźcie się za psychikę
Jakby GoSC dobrze poczytał to by zobaczył że nie wszyscy tu są na tabletkach!!!!!!!!! ps.Witam CiE Ares
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez emiflo 14 kwi 2006, 22:14
teoretycznie bez tabletek jest lepiej, ale ja byłam w takim stanie, że nie mogłam odsiedzieć nawet wizyty u lekarza, bo miałam takie ataki, a tabletki mi tymczasowo pomogły. Nerwica i lęki wróciły, ale mimo wszystko jest lepiej niż było wtedy.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

przez Gość 19 kwi 2006, 14:27
kochani, ja sie czyta co piszecie to naprawdę żyć sie odechciewa, myślę że pozytywne nastawienie w połączeniu z lekami daje pozytywne rezultaty, a nie siedzenie i biadolenie nad swoim losem jak mi jest żle.Ja od kilku lat mam nawroty i dobre okresy, jak upadea t staram się podnieść, na tej stronie potrzebne jest wsparcie dla innych, a jak się to czyta to strach pomyśleć co się w duszy robi. :!: :!:
Gość
Offline

przez aga1 19 kwi 2006, 14:42
kamil napisz na czym pole4ga psychoterapia , ja biore tylko leki, moja lekarka chce mnie na nią wysłać a ja mam obawy- twoja wypowiedż dodaje wiary że mozna wyjść z tego paskudztwa
aga1
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 19 kwi 2006, 14:55
Z tego paskudztwa można wyjść też i innymi sposobami bez psychotropów i nawet bez lekarzy trzeba tylko chcieć! Ja walcze z nerwicą sama i sa tego naprawde dobre efekty .To co mi pomogło to zioła , wit i minerały,afirmacja, ćwiczenia fizyczne , odpowiednie żywienie i bioenergoterapia która zamierzam dokończyć( bo niepotrzebnie ją przerwałam) .Warto spróbować pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez aga1 19 kwi 2006, 16:09
Był czas ze i ja dawałam sobie rade sama, ale przez lata wiele wydarzyło sie w moim życiu i sama już nie potrafie do końca sobie pomóc.LNa psychatrę zdecydowałam sie miesiąc temu , biorę Paxitin i szukam innych sposobów aby z tego wyjść.Może też pomyśle o bioenergoterapii, jeżeli możesz agapla to napisz o niej coś więcej, będe ci wdzięczna :D
aga1
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 19 kwi 2006, 16:55
Z mojej strony mogę ci tylko powiedzieć że byłam u bioenergoterp. na jednej wizycie(miały być trzy) , przerwałam wizyty bo troche sie przestraszyłam tym co mi powiedziała.Teraz tego żałuje bo może byłabym juz zdrowa.Niestety to kosztuje ,a ja na razie nie mam kasy,ale jak bedę miała to pojdę(chyba że juz będę totalnie zdrowa i nie będe potrzebować pomocy)Jak narazie widze poprawę.Wazne jest znaleźć dobrego bioenergot. ja mieszkam w Warszawie i tu jest taka przychodnia medycyny niekonwencjonalnej i tam właśnie przyjmuje ta babka.Ta przychodnia jest naprawdę bardzo dobra i oblegana , przyjmują tu tez prawdziwi lekarze zajmujacy sie medyc. niekonw.Jeżeli bedziesz szukać bioenergot. to tylko zrzeszonego w jakies spółdzielni bo wtedy rzeczywiscie to będzie fachowiec.Pozdr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do