nerwica mija!

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

nerwica mija!

przez kamila 27 sie 2005, 14:12
helo moji przyjaciele jak sie czujecie.moja nerwica dala ostatnio mi urlop lepiej sie czuje.bo sama chcem sie lepjej czuc doszlam do wniosku ze to odemnie zalezy!!to moje cialo a ona jest tylko zbednym gosciem,te forum pomoglo mi tez duzo ,dalo mi do zrozumienia ze jestem normalna kobieta i te wstretne natrectwa ,bol glowy to normalna reakcja nerwicy!jestesmy normalni ludzie mozemy dac sobie !!UWIERZMY W SIEBIE!A NIE W LEKI i musimy ignorowac strach.wiem to nie latwe ale naprawde w czasie ataku pomoze nam swieze powietrze slowa takie jak ach ten tatk zaraz minie lub czekolada cos slodkiego ja ostatno gram w play station!;) zaden lek zaden psychiatra psycholog kolega ksiazka cwiczenia nie pomog nam jesli sami nie bedziemi chcieli !nie czakajmy na cud nauczmy sie swojich mozliwosci ,badzmy silni bo z pomoca innych bez naszej pomocy i wiary w siebie bedzmy stac w miejscu ogladajac tych co ida do przodu a oto nam chodzi isc przez zycie a nie uciekac!!!
kamila
Offline

przez Gość 29 sie 2005, 13:59
Kamila! Jesteœ super. Robię tak samo jak ty tylko wspomagam się jeszcze homeopatiš. Jak mam gorszy nastrój, to siadam do komputera i gram. Wtedy nie myœlę o dolegliwoœciach i jest w porzšdku. Poprostu staram się czymœ zajšć- coœ co mnie wcišgnie. Wczeœniej czytałam ksišżki, artykuły na temat swojej choroby. Szukałam w internecie . Wiem dużo o swojej chorobie i jest mi lżej. Nie dajmy się chorobie. Czasami też dobrze z kimœ pogadać o objawach choroby - nawet w czasie ataku. Wtedy atak szybciej mija. Wiem z doœwiadczenia.Magda
Gość
Offline

nerwica

przez bog 29 sie 2005, 18:46
macie 100%racji niestosowac lekow
bog
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nazwa lekow

przez kamila 30 sie 2005, 13:17
:lol: osobiscie jestem na ziolach ale jakie leki homeopatyczne sa dobre bys mogla mi podac nazwe !zycze ci madziu duzo radosci i wiray w siebie ! :lol:
kamila
Offline

przez Magda 30 sie 2005, 14:47
Jeœli chodzi o leki, to nie podam Ci nazw. Sš one dobrane indywidualnie do mojej osoby. Na chwilę obecnš przyjmuję Acidum Nitricum. Dawkuję sobie sama, czasami konsultujšc się telefonicznie z lekarzem. Znalezienie właœciwego leku trochę u mnie trwało. Nie twierdzę, że jest super. Nadal odczuwam czasami niepokój. Pojawia się on szczególnie w chwili, gdy chlupnie moje sece (jakby dodatkowy skurcz). Miewam też niepokoje w nocy. Budzę się zazwyczaj w trakcie jakiegoœ przykrego snu, łomot serca i co najmniej godzinka wyrwana ze snu. Na szczęœcie rzadko miewam nocne niepokoje. I gdyby nie one uważałabym się za zdrowš osobę. Mój stan zdrowia obecnie jest całkiem niezły dzięki homeopatii, ale trwało to ok5 lat.Teraz mam delikatne niepokoje a kiedyœ to były niespodziewane ataki panicznego lęku że Coœ mi się stanie( omdlenie zawał, smierć itp)
- było to zazwyczaj w domu, wieczorem, gdy byłam sama z dziećmi. Teraz jest przyzwoicie. A niedługo będzie całkiem dobrze. Muszę w to wierzyć. Pozdrawiam.Magda
Magda
Offline

Z Nerwicy da rade wyjsc!!

przez tomsend212 06 kwi 2006, 00:04
Ja biore lexapro (2 terapia tym samym lekiem) biore 2 dziennie tabletki i cwicze, cwicze - jezdze kolejkami i autousami ile sie da..
Chodze w miejsce gdzie nie chodzilem nigdy , jezdze pospiechami
nauczylem sie jezdzic po 40 km kolejkami oraz pospiechami
W niedziele jade 60km poza dom, wiem ze dam rade ..
Im wiecej robie jezdze tym czesciej przestaje myslec o chorobie
uznaje ze jej nie ma .a jesli sie zle czuje o sie czuje i tyle
nie uprawnia mnie to do zaniechania cwiczen ...

:>
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
04 sty 2006, 18:26

Avatar użytkownika
przez anita27 06 kwi 2006, 00:11
ale tak choroba jednak istnieje.choc faktycznie wysilek i pozytywne myslenie bardzo pomaga.tylke tylko ze ja na takie rzeczy nie mam sily.proste domowe porzadki sa dla mnie jak 24godziny w kamieniolomie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez Śmierć 06 kwi 2006, 12:06
No to pięknie, że ci wychodzi... ja musiałem się upić aby ostanio pojechać załątwić sprawy na miasto...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez iwo4 06 kwi 2006, 12:09
Śmierć... czy Ty chodzisz na jakas terapie?
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Śmierć 06 kwi 2006, 12:34
nie no iwo daj spokój, na początku mojej nerwicy, jeszcze jak nie widziałem o co chodzi to trfiałem do różnych lekarzy tak z pięc lat temu (nie psychologów ani psychiatrów) przepisai mi validol, który niekiedy mi pomagał, dostałem nawet coś na bazie hydroxyzyny, ale źle sie potym poczułem i rzuciłęm to wszystko... teraz po 5 latach wiem, że czas ten zmarnowałem, nie zrobiłem nic, nie leczyłem się i nie lecze, cały ten czas to czarny czas, beż szans na przyszłość, tkwie w oczekiwaniu na śmierć... mam depresje, przez ten okres czasu miałem niekiedy napady lęku, ale od jakiegoś pół roku zaczęło mi to wracać, po częśći przez to, że zaszyłem się w chacie, ale też przez te całą moją sytuacje 5 letnią, od któej oczywiście się nie zaczeło, bo przyczyn można szukać w dzieciństwie i całym życiu, ale wtedy miałem załąmanie nerwoe, i od tamtego czasu tkwie... nie mam sił, przestałem myśleć... myśle tylko o najgorszym, być może przy drugim załamaniu, ze sobą skończę albo to samo skończy ze mną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
08 mar 2006, 01:30

Avatar użytkownika
przez iwo4 06 kwi 2006, 12:44
Niestety leczenia polega na terapii.... leki tylko pomagaja przezyc... wiem cos o tym, bo od prawie pol roku chodze na psychoterapie... to jest trudna droga, ale to jedyna droga do spokoju wewnetrznego i do wyleczenia sie z tych wszystkich swinstw... nie chce Ci nic mowic, ale z tych wszystkich forumowiczow dla mnie chyba najbardziej niepokojacy jest Twoj stan:(... dlatego pytalam
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

przez anielka 06 kwi 2006, 13:11
tomsend... to niestety nie nerwia odeszła tylko leki działaja... też tak miałam...mogłam wszystko jak brałam effectin, ajk odstwiałam-wszystko wróciło do normy... a odstwaiłam bo leków nie można brać w nieskończoność, w końcu trzeba stawić czoła swoim lękom na terapii... tylko ona jest w stanie wyzwolić nas od nerwicy całkowicie...
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
06 mar 2006, 20:09
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Olka 06 kwi 2006, 13:47
Śmierć, wiesz co z chęcią bym Ci wpierdzieliła!!!!! Ty normalnie straszne rzeczy piszesz chłopie!!! Weź sie zlituj sobą! 5 lat nie pomogłes sobie ani troche, co nie znaczy, że od dzis nie możesz zaczać! Podoba Ci sie takie zycie i to dołujące samopoczucie?!!! Nie rozumiem dlaczego nie chcesz sam sobie pomoc! Dlaczego nie pojdziesz na terapie? Nie masz juz dosc trwania w tym beznadziejnym stanie? Masz swiadomosc tego, ze robisz sobie krzywde, wiesz co mogłys zrobic by Ci było lepiej....... i nic!!!!!!!
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez iwo4 06 kwi 2006, 13:51
Zgadzam sie z Toba!! Przeciez sami lekami nie da sie wyleczyc!!... trzeba pomyslec o psychoterapii!!
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do