Co trzyma was przy życiu?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 21:18
Marek77
Utopia - projekt lub przedstawienie idealnego ustroju politycznego, funkcjonującego na zasadach sprawiedliwości, solidarności i równości. Określenia "utopia" używa się także wobec tych motywów i wątków w literaturze i pseudonauce które wyrażają tęsknotę człowieka za lepszym światem (potocznie utopia to mrzonka, coś niemożliwego do zrealizowania).
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez basia03 18 wrz 2010, 21:27
brak odwagi
basia03
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez Helvetti 18 wrz 2010, 21:29
basia03 napisał(a):brak odwagi

podpisuję się pod tym.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez basia03 18 wrz 2010, 21:50
basia03
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez Psychodeliczna Laura 18 wrz 2010, 22:03
mój narzeczony.
Psychodeliczna Laura
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez brokenwing 18 wrz 2010, 22:13
chojrakowa napisał(a):brokenwing, PRZEPIŁEŚ ZACZAROWANY OŁÓWEK? :shock:
Tulasa oczekuję, oj tak.

A tak serio, nie wiem, czy warto mieć nadzieję. Ja się boję, że się rozczaruję.

no w tym sek ,że posiadanie nadziei to jedyna umiejętność -która jest samo replikująca ..i to bardzo dobrze . Nie trać nadziej plsss
brokenwing
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez Misiek_NL 18 wrz 2010, 22:14
Nadzieja jest bardzo ważna...
Misiek_NL
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 22:14
brokenwing, halo, ja jej nie mam, za bardzo mnie przeraża.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez brokenwing 18 wrz 2010, 22:16
chojrakowa, To masz mieć ,nie pyskuj tylko miej nadzieje :D bo ja Ci karze i tyle :mrgreen:
brokenwing
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 22:19
brokenwing, no i wpie rdol
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez brokenwing 18 wrz 2010, 22:25
chojrakowa, lej nastawiam drugi pośladek :D
brokenwing
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 18 wrz 2010, 23:08
brokenwing, ty zboczeńcu :lol: 8)
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7327
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez słońce_nie_wzejdzie 18 wrz 2010, 23:48
Śmieszny temat. Myślałem wielokrotnie o samobójstwie, ale to było raczej w sferze kreowania fantastycznego świata w swojej głowie. Nigdy nie myślałem o spełnieniu swojego zamiaru.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez Stary Góral 18 wrz 2010, 23:59
Trzyma mnie przy życiu chęć do niego,tak jak każdego żyjącego człowieka.Gdy ktoś niechce życ to sobie to zycie odbiera,proste jak konstrukcja cepa.Kazdemu z Was czytajacemu ten post zalezy na zyciu
Stary Góral
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do