Co trzyma was przy życiu?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co trzyma was przy życiu?

przez sanczezrodrigez 28 gru 2014, 14:17
Miłość.
"KRZYŻ to PLUS dla człowieka choć składa się z dwóch minusów BÓL i PONIŻENIA."
Miłość
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
01 sie 2014, 22:07

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 gru 2014, 14:19
harlancoben, właśnie mówię o anglii.godzina zero to lot.głupio sie czuję w chmurach.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7869
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Co trzyma was przy życiu?

przez glupiajestem 28 gru 2014, 15:15
papierosy i kawa
glupiajestem
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co trzyma was przy życiu?

przez LadyMarmolade 29 gru 2014, 00:08
alkohol. i przyzwyczajenie.
Lgnę do ludzi, ale im nie otwieram.

mam 19 lat i całe życie za sobą.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
28 gru 2014, 20:46
Lokalizacja
Poznań

Co trzyma was przy życiu?

przez Larissa 02 sty 2015, 01:25
Strach.
Odrobina ciekawości.
I żałosna myśl ze może z czasem, z upływem kolejnych lat akurat coś się kiedyś zmieni na lepsze.
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
06 kwi 2014, 01:01

Co trzyma was przy życiu?

przez Uczuciowy 05 sty 2015, 14:42
Bóg , marzenia , mama
http://www.wkfilms.pl Geniusze kina
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lut 2013, 21:32

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez papierowykot 05 sty 2015, 14:48
realizowane marzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez adel 05 sty 2015, 14:50
papierowykot, możesz zdradzić co to... :?: :smile:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 05 sty 2015, 14:59
strach przed tym, że martwy człowiek nic, kompletnie nic nie czuje
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez papierowykot 05 sty 2015, 15:02
adel napisał(a):papierowykot, możesz zdradzić co to... :?: :smile:


Na priv mogę. Tak to nie lubię opowiadać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
14 maja 2014, 20:28
Lokalizacja
Warszawa

Co trzyma was przy życiu?

przez Introwertyczka 05 sty 2015, 15:05
To jest bardzo dobre pytanie. Coś, co trzyma przy życiu - kojarzy mi się to tak, jakoby życie było czymś tak okropnym, że aż trzeba mieć w zanadrzu jakieś akcesorium, które pozwalałoby tego "okropnego" życia się trzymać. :roll:
Introwertyczka
Offline

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez adel 05 sty 2015, 15:06
papierowykot, ok :smile:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez mousike 11 sty 2015, 18:32
Introwertycza ja wlasnie tak sie czuje :( zycie to dla mnie wegetacja i meczarnia nie czuje sensu egzystencji i istnienia czegokolwiek.
Na wszystko patrze ze strony biologii chemii itp... po prostu zycie to ewolucja ktora nie wiadomo do czego nie prowadzi. Mozliwe ze wszystko stoi w miejscu tylko przybiera inna forme... mam dopiero 20 lat a jestem juz tak wypalona emocjonalnie i znudzona zyciem ze boje sie co bedzie ze mna za kolejne pare lat... jestem w domu czuje sie znudzona wypalona i ogolnie beznadziejnie do tego jakies mysli negatywne i leki... w szkoe to samo w pracu to samo..... ciagle czuje sie tak samo zle nie dzialaja na mnie praktycznie zadne bodzce nawet muzyka tak mnie nie ekscytuje i nie podnieca jak kiedys. A muzyka zylam...

Nie wiem co mam robic chwilami czuje ze to sie juz nigdy nie zmieni czuje sie bezsilna i zrozpaczona bo tyle lat przedemna a mnie mdli od zycia...Chyba musialby sie stac cud prawdziwy cud zebym pokochala zycie tak jak kochalam kiedys. Albo jakis restart mozgu, czysta karta, operacja juz sama nie wiem wiem tylko ze nadzieja umiera ostatnia ale mi juz jej powoli brakuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
27 cze 2013, 14:04

Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 sty 2015, 18:34
Co trzyma was przy życiu?

oddychanie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do