Co trzyma was przy życiu?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 30 sie 2010, 14:14
lęk przed tym co bedzie po samobojstwie, wolalbym miec jakis wypadek i zdechnac niz samemu takak decyzje podjac
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 30 sie 2010, 14:17
Dla marzeń. Zdaję sobie sprawę , że po wzięciu się za siebie mogę mieć całkiem inne życie i ... ciągle odkładam na później swoją przemianę. Zabieram się za nią, trwam w tym i ..odrzucam pod wpływem impulsu, przekreślam cały swój wysiłek. Załamuje się i wstaje. Zaczynam od nowa. Ale opłacało się tak powalczyć - jest coraz lepiej, lżej niż na początku. Pewnie jeszcze niejedna porażka przede mną, ale trudno. Skoro już przebolałam gorsze dni, to teraz powinno już być tylko lepiej. Zrobiłam się bardziej stabilna. Jedno jest pewne : nic na siłę, małymi kroczkami - to najlepsza metoda. Nagłe zrywy sa bezsensowne - równie szybko mijają jak się pojawiają, nie wnosząc nic poza rozczarowaniem i stratą czasu. Bynajmniej w tym chomiczym przypadku.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez basia03 30 sie 2010, 14:40
szklanyczlowiek, Ja wymyśliłam lepiej. Wypadek to krzywda dla tych co mogliby też w nim uczestniczyć , więc wybieram chorobę nowotworową,byle szybko
basia03
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez Qem 30 sie 2010, 15:45
mnie "przy zyciu trzyma" moja podswiadomosc. juz nieraz przekonalem sie o jej sile. wydaje mi sie ze dzieki eksperymentom z podswiadomoscia nauczylem sie dosc nietypowego sposobu na zdystansowanie sie od zycia, a zarazem na jakze silne do niego "zblizenie".
Qem
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 sie 2010, 23:13

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 30 sie 2010, 16:18
Qem możesz napisać coś więcej na ten temat? O tych eksperymentach? :D
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 30 sie 2010, 16:56
Jeszcze bym chciała dodać, że trzymają mnie przy życiu moi rodzice i babcia. I pies :D Chciałabym kiedyś stanąć na nogi i jakoś się odpłacić za to, co dla mnie zrobili.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 wrz 2010, 15:15
Pomoc specjalistek , rodzinna , czytanie książek .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez Korba 04 wrz 2010, 18:01
basia03 napisał(a):szklanyczlowiek, Ja wymyśliłam lepiej. Wypadek to krzywda dla tych co mogliby też w nim uczestniczyć , więc wybieram chorobę nowotworową,byle szybko


o nie nie...., gdybym ja się dowiedziała, że mam chorobę nowotworową to wsiadam w auto rozpędzam się do 200 i walę w drzewo. szybko to bywa rzadko, a umiera się bardzo przesranie. widziałam na własne oczy.

co mnie trzyma przy życiu? nie chcę sprawić przykrości siostrze i jej dzieciom. nic poza tym.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 wrz 2010, 18:25
POwrót do zdrowia mnie trzyma przy życiu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez -asia- 04 wrz 2010, 18:33
Mnie trzyma chęć życia, mimo wszystko. I upór.
-asia-
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez Valeria 04 wrz 2010, 20:35
szklanyczlowiek napisał(a):lęk przed tym co bedzie po samobojstwie, wolalbym miec jakis wypadek i zdechnac niz samemu takak decyzje podjac

tak tego cofnac nie mozna ale czasem wyobrazam sobi moj pogrzeb.ilu ludzi by przyszło kto by zapłakał nad moja trumna...wiem ze byłabym w stanie to zrobic ale moj syn jest łacznikiem ze swiatem zywych tak mocnym ze nie mam odwagi....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Co trzyma was przy życiu?

przez brokenwing 05 wrz 2010, 09:02
Valeria napisał(a):
szklanyczlowiek napisał(a):lęk przed tym co bedzie po samobojstwie, wolalbym miec jakis wypadek i zdechnac niz samemu takak decyzje podjac

tak tego cofnac nie mozna ale czasem wyobrazam sobi moj pogrzeb.ilu ludzi by przyszło kto by zapłakał nad moja trumna...wiem ze byłabym w stanie to zrobic ale moj syn jest łacznikiem ze swiatem zywych tak mocnym ze nie mam odwagi....


myślałem o tym , na moim pogrzebie może było by z 8-10 osób ,może ze dwie by zapłakały . Wiec to chyba w moim wypadku nie jest łącznik z życiem .
Po przeczytaniu (kolejny raz ) całego tematu nasuwa mi się pewne skojarzenie.
Nie wielu z nas chciało by umrzeć ,my raczej odczuwamy ,że nie pasujemy do świata ,że nie dajemy sobie rady i zupełnie nie widzimy możliwości dopasowania sie ..a przecież świat do nas się nie dopasuje . Wiec automatycznie rodzi się w nas myśl o śmierci jako jedynym mądrym wyjściu ,nie prawda ?
brokenwing
Offline

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez Valeria 05 wrz 2010, 10:03
Po przeczytaniu (kolejny raz ) całego tematu nasuwa mi się pewne skojarzenie.
Nie wielu z nas chciało by umrzeć ,my raczej odczuwamy ,że nie pasujemy do świata ,że nie dajemy sobie rady i zupełnie nie widzimy możliwości dopasowania sie ..a przecież świat do nas się nie dopasuje . Wiec automatycznie rodzi się w nas myśl o śmierci jako jedynym mądrym wyjściu ,nie prawda ?[/quote]
Nasz "prawdziwy"swiat jest w naszych głowach..i codziennie odczuwamy zderzenie z rzeczywistościa ,musimy dopasowaywac sie do standardów,udawac przed ludzmi kogos kim tak naprawde sie nie czujemy..tłumimy emocje uczucia ijak pojawia sie mysl o smierci to w formie wybawienia od cierpienia naszego ..ale gdy bylibysmy juz wolni nasze rodziny cierpiałyby do konca zycia.....takie to zakrecone.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Co trzyma was przy życiu?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 wrz 2010, 10:18
Nie podawać się .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do