Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 mar 2011, 02:43
A mnie wkurza,że ludzie chcą mnie wplątać w swoje rodzinne układy i oczekują ode mnie,że rozwiążę ich problemy. NIe jestem omnipotentna!
Jutro ma przyjść jedna pani, która chce odebrać swojej córce prawa rodzicielskie. A nie ma ku temu przesłanek. Są ludzie, którzy dla kasy zrobią dosłownie wszystko!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 mar 2011, 08:03
wkurza mnie straszny ból całego ciała :(
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 mar 2011, 08:04
_asia_, Asiu <tuli>
Mnie cały czas boli biodro.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 mar 2011, 08:13
Kasiu, <odprzytula :smile: > Wczoraj zwiększyłam dawkę..., jestem dopiero w połowie, a już czuję silne herxy, za tydzień kolejne zwiększenie specyfiku. :roll: Dziś mam przez to już koszmarny humor. :evil: Wszystko mnie boli, dosłownie wszystko, włącznie ze zdrowymi zębami, na zmianę zimno i gorąco, no i to wszechogarniające zmęczenie. :evil:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 mar 2011, 10:34
Iza, dziękuję :*, tak sobie powtarzam - że nie będzie tak zawsze, więc muszę przetrwać. Ty też się trzymaj dzielnie., jak tam - uspokoiły się trochę Twoje hormony?
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 mar 2011, 10:40
Iza, mam nadzieję, że wkrótce się to wszystko u Ciebie ustabilizuje, jeśli nie to proszę skonsultuj się ze swoim endokrynologiem... Dobrego dnia, i żebyśmy się za bardzo dziś nie wkurzały. :D
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Wkurza mnie:

przez Shadowmere 09 mar 2011, 12:37
Wkurza mnie wkladanie sobie w usta moich własnych slow (jak gdyby nigdy nic)
Wkurza mnie strach,że nie wszystko pojdzie jak trzeba.
I wkurza mnie,że w tym wszystkim co dzieje się ostatnio ,jest tak malo mnie,bo każda moja cząstka jest przymurowana do czegos wstretnego i ciężkiego,od czego usilowalam zwiac w poplochu calą moją wczesną doroslosc i jeszcze kawalek tamtego.

I nikt nie potwierdza mojej autodiagnozy.
Shadowmere
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 mar 2011, 12:40
Korba, pewnie żadne przeciwbólowe nie działają?


Nie. Zażywam stale leki od neurologa, które powinny działać przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Pomogły tylko lekko na kręgosłup.

_asia_, Panna_Modliszka, trzymajcie się dziewczynki.

Shadowmere, Haniu, Kochanie, jaka to autodiagnoza?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Wkurza mnie:

przez Shadowmere 09 mar 2011, 12:45
Korba, Wiesz jaka.Tamta.
Ale jak siedmiu lekarzy mowi "nie"-to moze nie.
Shadowmere
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 mar 2011, 12:46
Shadowmere, no skoro tylko tak mówi..., to może rzeczywiście nie...
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Wkurza mnie:

przez Shadowmere 09 mar 2011, 13:03
Chcialabym w to wierzyc,ale mój umysl robi mnie w bambuko.
Tak powiedzial prowadzący.
Shadowmere
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Korba 09 mar 2011, 13:18
umysł to takie głupie zjawisko.... :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Wkurza mnie:

przez NoOneLivesForever 09 mar 2011, 13:52
Asia napisał(a):Kasiu, <odprzytula > Wczoraj zwiększyłam dawkę..., jestem dopiero w połowie, a już czuję silne herxy, za tydzień kolejne zwiększenie specyfiku. Dziś mam przez to już koszmarny humor. Wszystko mnie boli, dosłownie wszystko, włącznie ze zdrowymi zębami, na zmianę zimno i gorąco, no i to wszechogarniające zmęczenie.
Ja na szczęście nauczyłem radzić sobie ze stanem, gdy boli mnie wszystko, każdy mięsień i czuję, że eksploduję. Nie potrafię wyeliminować tego na stałe, bo po większym wysiłku/chaosie dookoła zawsze wraca, ale wiem co zrobić, żeby choć na kilkanaście godzin/kilka dni przestało boleć, żebym był rozluźniony i zdolny do działania.
Kładę się i staram rozluźnić w bólu, który czuję, bez prób zmieniania czegokolwiek, jeśli odpycham, unikam, chcę wyeliminować to to trwa i nasila się, muszę się zrelaksować w tym co czuję, ale nie zasypiać, bo sen nie pomaga na napięcie. Po kilkunastu minutach do pół godziny potrafię wyczuć jak organizm reaguje na to napięcie i w jaki sposób pogłębić relaks tak, że gdy wstaję czuję się dobrze. To co nie pomaga w ogóle to myślenie o tym co się czuje, trzeba odczuwać ból bezpośrednio, myślenie sprawia, że problem jest jakby za szklaną ścianą, nie da się z nim nic zrobić. Spróbuj, to działa, trzeba się tego nauczyć samemu w praktyce, żadna teoria nie jest potrzebna.
umysł to takie głupie zjawisko....
Powinni tego zabronić :D
Cześć Shadowmere :-)
NoOneLivesForever
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez _asia_ 09 mar 2011, 14:06
NoOneLivesForever napisał(a):[Ja na szczęście nauczyłem radzić sobie ze stanem, gdy boli mnie wszystko, każdy mięsień i czuję, że eksploduję. Nie potrafię wyeliminować tego na stałe, bo po większym wysiłku/chaosie dookoła zawsze wraca, ale wiem co zrobić, żeby choć na kilkanaście godzin/kilka dni przestało boleć, żebym był rozluźniony i zdolny do działania.
Kładę się i staram rozluźnić w bólu, który czuję, bez prób zmieniania czegokolwiek, jeśli odpycham, unikam, chcę wyeliminować to to trwa i nasila się, muszę się zrelaksować w tym co czuję, ale nie zasypiać, bo sen nie pomaga na napięcie. Po kilkunastu minutach do pół godziny potrafię wyczuć jak organizm reaguje na to napięcie i w jaki sposób pogłębić relaks tak, że gdy wstaję czuję się dobrze. To co nie pomaga w ogóle to myślenie o tym co się czuje, trzeba odczuwać ból bezpośrednio, myślenie sprawia, że problem jest jakby za szklaną ścianą, nie da się z nim nic zrobić. Spróbuj, to działa, trzeba się tego nauczyć samemu w praktyce, żadna teoria nie jest potrzebna.


Dziękuję za radę, ale Ty chyba nie wiesz co to znaczy ból przy leczeniu boreliozy... :roll: :why: Żaden relax nie pomaga, bo nie można się zrelaksować jak czujesz obezwładniające bóle ciała, palenie skóry, dreszcze, bóle stawów, zębów, oczu, głowy, mięśnie są napięte jak struna choć człowiek jest spokojny. Niestety, to nieuniknione, muszę przez to przejść, to się nazywa reakcja Jarisha-Herxheimera. :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do