Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Alienated 22 cze 2013, 12:09
Net mi coś zamula i nie mogę normalnie pisać... :?
Wyświetla mi się taka jakby robocza strona forum, i też jest to dosyć irytujące :bezradny:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 22 cze 2013, 19:15
Przymus załatwiania miliona spraw w krótkim terminie :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

przez Nel 22 cze 2013, 21:42
nakruszylam sobie w lózku ciastkiem
wkurza mnie to :twisted:
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 22 cze 2013, 21:48
Nel napisał(a):nakruszylam sobie w lózku ciastkiem
wkurza mnie to :twisted:

a po co było jeść w łóżku?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Alienated 22 cze 2013, 23:47
Bezradność mnie wkurza :(
Zatęskniłem dziś za czasami, gdy trzymałem się z daleka od komputerów, a gdy chciałem coś zrobić, po prostu to robiłem.
Akcja -reakcja!
Dzisiaj postanowiłem posiedzieć trochę przy necie, a tu nagle wystąpił mi jakiś idiotyczny błąd, i przez kilkadziesiąt minut czekałem na systemowy update :?
Drugiego komputera nie włączę, bo padnie mi zapewne już po połowie godziny. Dzisiaj miałem odnieść go do serwisu. Tak sobie teraz myślę, że te laptopy to cholerny szajs :?
Ale stałem się też już zbyt leniwy, by siedzieć przed stacjonarnym :bezradny:

-- 22 cze 2013, 22:49 --

slow motion, jeść w łóżku jest czasami fajnie ;) To już zależy co kto lubi ;)
Ja na przykład teraz drinkuję sobie... w łóżku właśnie :mrgreen:
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 23 cze 2013, 10:12
Alienated napisał(a):Bezradność mnie wkurza :(
Zatęskniłem dziś za czasami, gdy trzymałem się z daleka od komputerów, a gdy chciałem coś zrobić, po prostu to robiłem.
Akcja -reakcja!
Dzisiaj postanowiłem posiedzieć trochę przy necie, a tu nagle wystąpił mi jakiś idiotyczny błąd, i przez kilkadziesiąt minut czekałem na systemowy update :?
Drugiego komputera nie włączę, bo padnie mi zapewne już po połowie godziny. Dzisiaj miałem odnieść go do serwisu. Tak sobie teraz myślę, że te laptopy to cholerny szajs :?
Ale stałem się też już zbyt leniwy, by siedzieć przed stacjonarnym :bezradny:

-- 22 cze 2013, 22:49 --

slow motion, jeść w łóżku jest czasami fajnie ;) To już zależy co kto lubi ;)
Ja na przykład teraz drinkuję sobie... w łóżku właśnie :mrgreen:


Co do lapków to prawda. Po ok 4-5 latach są do wymiany...
Ja też jadam w łóżku, w każdy weekend :mrgreen:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 23 cze 2013, 10:19
Zanina się internet.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez deader 23 cze 2013, 11:58
Alienated napisał(a):deader, a muszę przyznać, że w tym momencie to mnie trochę zaskoczyłeś ;)

Moją arachnofobią? :D Niestety, od dziecka tak mam od kiedy się w lesie zaplątałem w jakąś gigantyczną pajęczynę i dopiero po dotarciu do domu okazało się że gdzieś za kołnierzem czaił się pieprzony pająk, miałem go na sobie cała drogę do domu, błeeee! :D No i film "Arachnofobia" oglądałem jak miałem może z 8 lat, do dziś pamiętam scenę jak jakiemuś martwemu koleżce z brzucha wysypuje się stado pająków... Co to do tego że statystycznie ileś pająków w ciągu życia zjadamy to akurat jak najbardziej w to wierzę, wlezie takie małe coś do ust jak śpisz, to nawet przez sen nie poczujesz, tylko zamlaskasz i już - wzbogacasz się o proteinki :P

-- 23 cze 2013, 15:46 --

Wyłączyli wodę w moim bloku, grrr
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 cze 2013, 18:27
Wkurza mnie, że wraz z końcem roku wszyscy robią w gacie pierdylionem składek i innych. Nie uważam, żebym miała powód, by kupować jakieś durne kwiatki swojej wychowawczyni, bo za co?
Ten cały zwyczaj jest bezsensowny. :roll:
Poza tym wkurza mnie, że byłam dziś u rodziny i moja siostra cioteczna usłyszała więcej komplementów od mojej matki niż ja w całym swoim życiu.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Wkurza mnie:

przez Monar 23 cze 2013, 18:39
Vett, nie musisz dawać pieniędzy.
U mnie zawsze było tak, że każdy sam kupował. Raz w gimnazjum w ostatniej klasie dałam się wciągnąć w akcję "zróbmy prezent dla wychowawczyni!", cała klasa dała po 10zł, w tym ja, a wychowawczyni nic nie dostała, pieniądze wziął "skarbnik" na wódkę dla siebie na zakończenie roku.

-- 23 cze 2013, 18:39 --

wku wia mnie kurator sądowy -.-
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 cze 2013, 18:42
Monar, a u nas właśnie wszyscy mają razem kupić. I tak im podpadłam, bo nie zapłaciłam za jakiś festyn, na który nie idę. Mam im fundować melanż czy co? Afera się zrobiła, że ja dziękuję :lol:
Co z kuratorem?
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 23 cze 2013, 18:55
Wkurza mnie ten nieustający niepokój, który odczuwam. I wkurzają mnie obietnice bez pokrycia.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Wkurza mnie:

przez Monar 23 cze 2013, 18:56
Mam im fundować melanż czy co?

Skoro nie idziesz, to oczywiście, że nie. W liceum też przestałam już gdziekolwiek chodzić z tą popieprzoną klasą. Miałam swoją grupkę, małą grupkę, osób, z którymi jak CHCIAŁAM, to gdzieś szłam.

Vett, gadałam z nim przez telefon i biedny nie może mojej matki zastać w domu przed godziną 14.00, normalnie to nienormalne, gdy jest to osoba pracująca... On biedny w weekendy nie pracuje - moja matka jedynie w niedzielę jest trzeźwa, więc najprościej by było, by przyszedł w niedzielę, ale nie - gdzie tam pomoc z czystej dobroci, on nie przyjdzie w dzień wolny od pracy przecież ;] a w tygodniu pracuje do 15.00 to co to za kurator k ... ?! kuratorzy powinni pracować od 15.00, a nie do 15.00 !!! :hide: Jeszcze pytał o to, gdzie moja matka pracuje. Taaaa niech idzie do niej do pracy, przeszkadza jej w pracy, i jeszcze niech doprowadzi do tego, że złapie zgona w pracy. Mam wrażenie, że ten człowiek nie miał styczności z taką osobą jak alkoholik! Co oni za osoby biorą na tak wysokie stanowiska?! W dupie im się poprzewracało! Jak mój ojciec stwierdził, że nie poda adresu pracy matki, to kurator powiedział "acha dobrze w takim razie do widzenia". Jakiś popieprzony stary dziad! A jak napisałam mu sms, że co jakiś czas moja matka idzie w sobotę na godzinę po południową i mogę go informować na bieżąco, i podałam też nr matki, w celu skontaktowania się z nią, to napisał, że prosi o kontakt telefoniczny -.- a potem, że "skorzysta z pomocy przy nawiązaniu kontaktu" K...! To on ma zrobić wszystko, by się z nią spotkać, a nie JA! Ja pierdzielę, za co on kasę dostaje?!

Kolejna niekompetentna osoba...

Szlag mnie trafi.
Tym bardziej, że moja matka już zaczęła pić spirytus, nie wiem czy czytałaś. :roll: :why:
Offline
Posty
2201
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 00:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 cze 2013, 19:06
Monar, niestety, najwidoczniej znalazł się w tej pracy wyłącznie ze względu na płacę... Czy coś w tym rodzaju :roll: Szczerze mówiąc, myślałam, że tacy ludzie mają mobilny zawód i są gotowi poświęcić dużo czasu i - co najważniejsze - empatii. :? nie wiem co za konował Ci się trafił.
Nie wiedziałam o tym, cholera, tak bardzo mi przykro. Twoja matka nie zaczynała przypadkiem leczenia? Czy to właśnie wraz z 'leczeniem' wlazła na ten kolejny poziom? :(
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do