Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 21 kwi 2013, 12:14
Ja zawsze w szkole starałem się unikać czytania lektur, bo i tak nic z nich nie rozumiałem. Jeśli był film, to oglądałem film, a jeśli nie było filmu, to czytałem przeważnie streszczenie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez finalriot 21 kwi 2013, 12:34
Niektóre utwory naprawdę ciężko jest zrozumieć. Moja opinia jest taka, że np. Mickiewicz wspomagał się jakimiś używkami bo tego człowieka to ja w ogóle nie rozumiem. Ale takie lektury jak: "Zbrodnia i kara", "Lalka", "Granica" są świetne i nie trzeba wiele rozumieć. :D
"Talitha kum, mówię Ci dziewczynko wstań, wcale nie umarłaś lecz śpisz, jeszcze życie wyjdzie Ci."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
26 mar 2013, 22:18

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 21 kwi 2013, 12:43
Mnie spośród lektur szkolnych najbardziej podobały się "Syzyfowe prace". A najgorsza ze wszystkich lektur to "Chłopi", tutaj nawet filmu nie mogłem zrozumieć.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 21 kwi 2013, 13:34
to, że mój facet zużył mi krem do stóp :evil: chciałam posmarować a tu pustki :evil: :evil:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

przez Nut 21 kwi 2013, 14:49
slow motion napisał(a):to, że mój facet zużył mi krem do stóp :evil: chciałam posmarować a tu pustki :evil: :evil:

ooo,
heh, z mojego doświadczenia raczej na siłę musiałam kremować łapki jak już skóra mu złaziła, bo 'on tego nie potrzebuje'
także wiesz, masz pewien plus tej sytuacji;)
Nut
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
18 kwi 2013, 19:45

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez slow motion 21 kwi 2013, 15:16
Nut, mój już się nauczył, ale czasem(często) przesadza z ilością co łączy się z nieekonomicznością :P
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez monk.2000 21 kwi 2013, 15:40
Swoje nie przystosowanie do życia.
Plus sąsiedzi, ciągle krzyczą na siebie i nie potrafią w normalny sposób rozmawiać. A ja tego muszę słuchać. :silence:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez amelia83 21 kwi 2013, 16:30
to, ze właśnie przypomniałam sobie, że do dzisiaj mam wysłać poprawiona prace babce z psychologii :roll:
skorbnę cosik w pociągu
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez monk.2000 21 kwi 2013, 17:09
Że wymontowałem kartę i nie mogę się zabrać za wystawienie jej na Allegro, a ceny mogą spaść w każdej chwili. :hide:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Abbey 22 kwi 2013, 16:31
Że wszyscy ściągają z nawet największych pierdół. Nawet uczennica roku i inni kujoni. :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez finalriot 22 kwi 2013, 18:54
Vett napisał(a):Że wszyscy ściągają z nawet największych pierdół. Nawet uczennica roku i inni kujoni. :roll:

Też mnie to zawsze wkurzało. Szczególnie jak na próbnej maturze z matmy ściągał ode mnie jeden koleś. Byłam wściekła, tym bardziej jak się chwalił, że zdał z samych zadań zamkniętych i miał tak dużo dobrze rozwiązanych zadań, a ledwo ślizgał się z klasy do klasy jeżeli chodzi o matematykę. ;)
"Talitha kum, mówię Ci dziewczynko wstań, wcale nie umarłaś lecz śpisz, jeszcze życie wyjdzie Ci."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
26 mar 2013, 22:18

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 22 kwi 2013, 19:45
U mnie w liceum też bywało tak, że bardzo dużo osób ściągało. Czasami czułem, jakbym był jedyną osobą która nie ściąga, szczególnie, gdy trafił się nauczyciel, który czasem powiedział ściągajcie tak, żebym nie widział., albo gdy wychodził z sali. Teraz na studiach miałem przez jakiś czas zajęcia z takim wykładowcą, który podczas kolokwium lub kartkówki czasem powiedział ściągajcie tak, żebym nie widział. Wtedy też czułem się jak jedyna osoba, która nie ściąga.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

przez Rafka 23 kwi 2013, 16:58
ojciec. Przed chwilą mnie wkurzył :evil:
Rafka
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez koszykova 25 kwi 2013, 15:51
u mnie ściągąją na potęgę... i stypendia dostają! szkoda gadać...

jeszcze nic mnie nie wkurzyło, jeszcze... idę dzisiaj na spotkanie urodzinowe, nie chce mi się iść, mogę się znowu zdenerwować/zestresować. Też tak macie, że męczą Was takie wydarzenia, spotkania w gronie rodziny, znajomych?
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do