Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lut 2013, 00:34
black swan napisał(a):mark123, rozumiem, że nie możesz się doczekać końca świata? ;)

Dlaczego końca świata ? :D Po prostu lubię upały, temperaturę +30 w cieniu (z resztą dla mnie to jeszcze nie upał, tylko duże ciepło), to jakoś poprawia mi samopoczucie. Za to temperatura poniżej +15 to już dla mnie dość zimno. Nawałnice też bardzo lubię, lubię gdy się błyska, grzmi, wieje i ulewny deszcz zalewa ulice. Szkoda tylko że w mojej okolicy takie bardzo porządne nawałnice zdarzają się około raz na niecałe 10 lat, a w niektórych regionach Polski czasem kilka razy w roku.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Pestka88 21 lut 2013, 00:36
Wkurza mnie moj facet ktory stal sie chorobliwie zazdrosny o mojego przyjaciela geja :shock: Przyjaciel jest bardzo wazna osoba dla mnie i pomaga mi uporac sie z nerwica z fantastycznymi skutkami zreszta z czego jestem szczesliwa. Ale moj facet juz przegina wczoraj ubzduralo mu sie ze umawiamy sie na sex oralny :roll: poczulam totalny brak szacunku z jego strony, paranoja jakas!!!! :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
07 sie 2012, 13:12
Lokalizacja
Warszawa

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez black swan 21 lut 2013, 00:40
mark123, gdy czytałam nawałnice od razu wyobraziłam sobie nawałnicę śnieżną. :lol: A 30 stopni i zaraz po tym nawałnica śnieżna, to chyba tylko koniec świata. :lol:
Ja lubię upały i duże mrozy - nie lubię stanów pośrednich, nijakich. A burzy się trochę boję, bo w moim regionie jest ich bardzo dużo i to porządne.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 lut 2013, 00:49
ja nie znoszę temperatury powyżej 25 stopni ale u mnie nad Bałtykiem na szczęście jest rzadko, taka pogoda jest dobra na plażowanie a nie na pracę czy chodzenie po mieście, poruszanie się w komunikacji i pocenie się. Najlepsza to 10 do 20 stopni
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lut 2013, 00:54
black swan napisał(a):mark123, gdy czytałam nawałnice od razu wyobraziłam sobie nawałnicę śnieżną. :lol: A 30 stopni i zaraz po tym nawałnica śnieżna, to chyba tylko koniec świata. :lol:
Ja lubię upały i duże mrozy - nie lubię stanów pośrednich, nijakich. A burzy się trochę boję, bo w moim regionie jest ich bardzo dużo i to porządne.

Przy 30 stopniach to nawałnicy śnieżnej by nie było. Ale gdyby np. w ciągu jednego temperatura miała spaść z +30 do np -30 to byłaby mocna supernawałnica, zapewne z tornadami. Najpierw by waliły pioruny, lał deszcz i przechodziły tornada, a gdy temperatura zbliżyłaby się do 0 to ulewny deszcz zamieniłby się w bardzo intensywny śnieg i wtedy byłaby nawałnica śnieżna.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

przez oohwowlovely 21 lut 2013, 00:54
ja w ogole nienawidze upalow ! juz wole mroz, mam teraz taki wstret do upalow, bo na wakacjach byla temp 30 C a ja mialam przez 2 tygodnie goraczke i nie moglam moiwc, myslalam,ze tam zdechne :O
oohwowlovely
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 lut 2013, 00:56
black swan, jak lubisz takie skrajności to przeprowadź się do środkowych stanów Ameryki albo w głąb Rosji tam latem plus 40 zima - 50 ja już wolałbym morski klimat wyspiarski Irlandii, Anglii z małymi amplitudami.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez black swan 21 lut 2013, 01:07
carlosbueno, +40 i -50 to już trochę za duże skrajności na stały pobyt, ale po jednym sezonie w takich warunkach to czemu nie. :lol:
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 lut 2013, 01:13
black swan napisał(a):carlosbueno, +40 i -50 to już trochę za duże skrajności na stały pobyt, ale po jednym sezonie w takich warunkach to czemu nie. :lol:

no to takie skrajnie wartości podałem ale przeciętnie latem 30 stopni a zimą -30 w klimacie umiarkowanym wybitnie kontynentalnym występują tylko że w stanach tam często tornada są.
Ja myślę że dobre do zamieszkania były by jakieś wyspy na oceanie np na karaibach albo w oceanii czy nawet kanary tam wcale aż tak gorąco nie jest 25-28 stopni i wiatr łagodzący tą temperaturę i tak przez cały rok.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lut 2013, 01:18
Dla mnie najlepsze byłyby chyba strefy równikowe, jeśli o temperaturę chodzi.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10120
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 lut 2013, 01:22
mark123 napisał(a):Dla mnie najlepsze byłyby chyba strefy równikowe, jeśli o temperaturę chodzi.

na równiku to jest zbyt wilgotno i poza może singapurem wszędzie bieda i lasy równikowe z niebezpiecznymi zwierzętami i roślinami.

A tak w ogóle to mnie wkurzyła porażka Barcelony no ale strasznie kiepsko grali i sędzia był przeciwko nim do tego
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wkurza mnie:

przez oohwowlovely 21 lut 2013, 01:29
wkurza mnie to, ze jestem glodna , a nie chce mi sie zrobic zarcia. wkurza mnie to,ze zamiast spac, ogladam seriale -,-
oohwowlovely
Offline

Wkurza mnie:

przez comatom 21 lut 2013, 09:49
co mnie wkurza.....?
wpieprza mnie to ze politycy i ludzie pieprzą nos stop o kryzysie.... dołuja całe społeczenstwo-tych co mają wiecej kasy równiez i zamiast inwestowac-czekaja i czekaja tna koszty zwalniaja ludzi bo przeciez kryzys
lokaty w bankach wzrosły trzykrotnie w ostatnich 4 latach-to chyba ludzie mają kasę -moze w koncu znajdzie sie jakis guru ekonomii i powie KONIEC KRYZYSU! a to wszystko co sie dzieje to zwykłe spekulacje by ci co mają najwiecej mieli jeszcze jeszcze więcej
to na tyle
baby w zusie tez mnie wkurzaja! i to ze ktos cięzko chory czeka na wizytę do specjalisty 3 lata
to na tyle :evil:
comatom
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez idle 21 lut 2013, 10:47
Że w sumie to nie wiem, czy teraz moja mama ma ubezpieczenie zdrowotne i czy mogę iść do lekarza :bezradny: Teoretycznie ma je mój ojciec, ale czy mnie w nim uwzględnił? Czy to się w ogóle liczy po rozwodzie? :roll: Raz by się na coś przydał :P
watch me disintegrate
Avatar użytkownika
Offline
Posty
675
Dołączył(a)
20 maja 2012, 08:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do