Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

przez dogomaniaczka 31 sty 2011, 00:09
marcja naiwnie zawsze wierzę że jak ja komuś pomogę to ten ktoś odpłaci się tym samym..ale chyba niestety nie zawsze to tak działa. ona mówi że nie wie jak mi pomóc i nie umie, ale ja nie oczekuje pomocy ani pocieszenia, chciałabym tylko mieć świadomość że jest ktoś do kogo mogę napisać gdy mam "Atak histerii" , żeby nie ze wszystkim lecieć do chłopaka..poza tym..no chyba każdy chciałby mieć jakąś przyjaciółkę czy choćby koleżankę na której można polegać :(
dogomaniaczka
Offline

Re: Wkurza mnie:

przez Imre 31 sty 2011, 00:15
Nie wiem za jak bardzo dobrą koleżankę ją uważasz, ale może powinnaś jej to powiedzieć. Bo może ona chciałaby pomóc, a nie wie jak i przez to wychodzi jak wychodzi.
Imre
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez marcja 31 sty 2011, 00:27
Tez tak moze byc jak mowi Imre...Tym bardziej, ze naprawde kazdemu co innego w nerwicy pomaga. Kiedys, jak mialam nerwice poszlam do centrum handlowego z kolezanka i jako przykladny nerwicowiec, z miejsca zaczelam "sie dusic i mdlec". Kolezanka wiedziala, ze mam nerwice i kierujac sie troska i chcecia pomocy, zaproponowala wezwanie karetki "na wszelki wypadek". Moja reakcja zbila ja z tropu i do konca swego zywota bedzie pamietac, ze w razie ataku nalezy powiedziec mi, zebym przestala pierdolic oraz nie zwracac na moje skargi uwagi, jakby ich nie bylo! :mrgreen: Jej chec wezwania karetki sprawila, ze moja panika siegnela zenitu!!! Pomyslalam: "Skoro ona mowi, zeby wezwac karetke, to musi byc widac, ze ze mna fatalnie (jestem blada, sina itp.)" Nagle, mimo ze sekunde wczesniej "zemdlona i slaba" niemal padalam na posadzke i z powodu "dusznosci" nie moglam mowic, wstapily we mnie niesamowite wrecz sily i opierdzielilam bogu ducha winna i zaskoczona kolezanke, za absurdalny pomysl wezwania karetki :D Pozniej powiedziala mi, ze ona oczekiwalaby wlasnie takiego rodzaju pomocy, dlatego tez zaproponowala karetke... Tak wiec widzisz, kazdy jest inny i nigdy nie wiadomo, jak komus pomoc ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wkurza mnie:

przez dogomaniaczka 31 sty 2011, 01:06
haha no ja bym chyba padła jakby ktoś mi karetkę zaproponował :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Re: Wkurza mnie:

przez LitrMaślanki 31 sty 2011, 01:12
dominika92, ha ha jak byś padła to akurat karetka by się przydała :mrgreen:
LitrMaślanki
Offline

Wkurza mnie:

przez dogomaniaczka 31 sty 2011, 01:17
ja mdleję na myśl o karetce :D jakiś paradoks noo :P
dogomaniaczka
Offline

Re: Wkurza mnie:

przez paradoksy 31 sty 2011, 01:17
mnie w to nie mieszaj :mrgreen:
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

przez dogomaniaczka 31 sty 2011, 01:18
dzięki za edycję posta :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez marcja 31 sty 2011, 01:22
Dominika, no takie propozycje to tragedia dla osob z nerwica :D Choc ja raz odwiedzialam izbe przyjec podczas ataku i to sama z siebie :D Oswiadczylam babie w okienku, ze sie dusze i potrzebuje natychmiastowej pomocy, na co ona odpowiedziala: "Nie wyglada pani na osobe, ktora sie dusi" bueheheheh :D Mimo to uparcie czekalam, pewna swego, ale po okolo godzinie czekania, uznalam, ze chyba jednak miala racje, bo jakos przestalam sie dusic i dalam dyla do domu :D :D :D Naprawde tragikomedia z ta nerwica :D A raz wpadlam w jeszcze wieksza panike, jak jadac metrem i zarazem "umierajac na zawal i wariujac" :mrgreen: uslyszalam od mojego bylego chlopaka (nie majacego wowczas jeszcze pojecia o mojej nerwicy) : "Ale tu sie kazdy blady wydaje, Ty tez wygladasz jakbys miala zejsc ". No nie wiem do dzis jak to wytrzymalam!!! Mimo twajacych wlasnie zawalu, wylewu oraz ataku astmy jednoczesnie wybieglam zwawo z metra na najblizszej stacji, a dojscie do siebie zajelo mi pare ladnych godzin, mimo wziecia sporych dawek Xanaxu :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Wkurza mnie:

przez paradoksy 31 sty 2011, 01:25
ten idiota z irca. niereformowalny na amen. :lol:
paradoksy
Offline

Re: Wkurza mnie:

przez Michuj 31 sty 2011, 01:41
to, że chciałbym już spać, a nie mogę.
Michuj
Offline

Re: Wkurza mnie:

przez Matt FX 31 sty 2011, 02:28
Michuj skąd ja to znam... Od kilku dni mam problemy ze spaniem + derealizacja totalna.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Wkurza mnie:

przez Shadowmere 31 sty 2011, 12:46
Iza, co się dzieje?
Shadowmere
Offline

Re: Wkurza mnie:

przez Shadowmere 31 sty 2011, 12:55
Panna_Modliszka, musisz jasno okreslic,że rozumiesz,że niektórzy są nieszczęśliwi,ale nie życzysz sobie wyrzygiwania się na Ciebie,bo nie jesteś winna ich niepowodzeniem.

Dziękuję,że trzymasz kciuki,w ciemnych wlosach wyglądam dziwnie,ale ujdze.A Ty jaki masz naturalny kolor,bo zdawalo mi się,że taki złoty brąż czy może truskawkowy blond?
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do