Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 mar 2012, 12:15
SadSlav, może akurat taki dzień Ci się trafił...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Wkurza mnie:

przez paradoksy 03 mar 2012, 12:16
że muszę siedzieć w tej @#@$%%^ robocie podczas gdy jest piękna pogoda na zewnątrz
ludzie łażą jak pojebani, tylko mi się wszędzie gapia :x co robię, co mam na kompie, najlepiej by tu niektórzy weszli :evil:
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 12:17
a mnie wkurza to że jest ładna pogoda a ja mam zbyt duże lęki dziś by się nią nacieszyć i wykorzystać..smutno mi z tego powodu i ..no właśnie wkurza mnie to.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Midas 03 mar 2012, 14:24
dominika92, ja mam podobnie, ale bez lęków.
Pogoda jest chyba najlepsza w tym roku, a mimo to mam ogromny opór przed wyjściem z psem na spacer, ale nie wiem dlaczego i to właśnie mnie wkurza..
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 03 mar 2012, 14:26
nadająca siora :twisted:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 14:29
Midas, no to podobnie..no ale z psem trzeba iść tak czy siak..ja poszłam, ale na krótko niestety. :( a za jakiś czas muszę iść z drugim, a potem znowu ze swoim..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Midas 03 mar 2012, 14:44
To weź obydwa na raz :P no chyba, że się gryzą..
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 14:58
Midas, nie gryzą się, ale bym chyba jechała twarzą po ziemi :D mój pies ma adhd :D z dwoma cielskami ponad 30kg nie dam rady na raz :mrgreen: :mrgreen: labradory to nie yorki :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Midas 03 mar 2012, 15:11
dominika92, hehe, a to rzeczywiście zmienia postać rzeczy :D ale może to dobrze w Twoim wypadku, masz więcej okazji do walki z lękami, co na dłużą metę może być nieocenione..
A tak w ogóle to labradory są zajebiste :105:
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 mar 2012, 15:12
Jakbym miała psa, to zasrałby mi mieszkanie i umarł z głodu...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 15:22
Kiya, e tam, takie gadanie..jak się coś musi to się robi. byłam w różnych stanach, jak nie było wyjścia szłam z psem..czy to miałam dół że leżałam dniami i patrzyłam się w sufit czy lęki że bałam się wyjść z pokoju..

Midas, też tak myślę, że to dobrze :) im więcej ćwiczeń, tym lepiej. a labradory są kochane, ale straszne wariaty. :) jak ktoś nie ma cierpliwości to nie polecam :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 mar 2012, 15:27
dominika92, prędzej skończyłoby się na tym, że oddałabym tego psa.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 15:28
no cóż, ja za bardzo kocham swojego psa, żeby go oddać i mimo wszystko bardzo często to on mi pomaga w przezwyciężaniu lęków i dołków..bo właśnie z psem wyjść trzeba i nie ma, że depresja czy nerwica...ale jeśli takie podejście, to lepiej psa nie brać. ja wiedziałam, że pies mi pomoże. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 mar 2012, 15:33
dominika92, dlatego nie biorę. Chciałabym mieć psa, ale w przyszłości, jak już będę obrzydliwie bogata i będę mieszkała w willi z ogrodem.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do