Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 lut 2012, 02:22
Kiya, Nie smutaj:** Chodź do nas.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 15 lut 2012, 07:54
Źle odśnieżone ulice w Warszawie :evil: Jazda poranna samochodem to normalnie hardkor :D
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Wkurza mnie:

przez nextMatii 15 lut 2012, 08:21
Zima......
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 15 lut 2012, 08:33
nextMatii napisał(a):Zima......

Ale dlaczego w lutym znowu zaskoczyła drogowców ? :evil:
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

Wkurza mnie:

przez nextMatii 15 lut 2012, 08:47
Jak co roku Darek.....
nextMatii
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 15 lut 2012, 12:10
Kiya napisał(a):Życie.

Mnie też.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez małaMI25 15 lut 2012, 12:21
Moja matka,która głupia i naiwna kobieta nadskakuje mojemu 22-letniemu bratu.
A to pranie, a później wyprasuje, kanapeczki dla Niego i jego ciężarnej dziewczyny,chodzi na palcach zeby księciunia nie obudzić,bo dziecko zmęczone. Nic nie robieniem przez
cały dzień, bo nie pracuje,nieuczy się, nawet śmieci nie wyniesie... więc naprawde może sie zmęczyć.
czemu ja na to wszystko musze patrzeć.... :hide:
Jak długo jeszcze... kiedy pojdę na swoje :(
Albo mam pytanie: jak zrobić żeby mnie to w ogóle nie interesowało ?jak to zlać ? hm... ma ktoś pomysł-chętnie przeczytam.
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 15 lut 2012, 12:24
małaMI25, współczuję. Też znam takie sytuacje, ale niestety nie mam dobrej rady, żeby czymś takim się nie wkurzać. Chyba najlepiej to skoncentrować się na swoim życiu, dziecku, planach itp.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez małaMI25 15 lut 2012, 12:29
kornelia_lilia, dzięki.
Licze na jeszcze jakies rady,porady,czy ktoś mial podobnie ?
Od 2tygodni znów zaczełam brac leki, ze względu na mojego brata,który wrócił z Niemiec i mieszka z nami.Ale teraz to juz nie wytrzymuje.
Czemu nie moge zupelnie odizolowac myśli od tematu "brat" i "matka" :why:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 15 lut 2012, 12:33
małaMI25, brat na stałe wrócił?
Chyba faktycznie wyprowadzka to najlepszy pomysł... znam ten ból.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez małaMI25 15 lut 2012, 12:54
kornelia_lilia, nie wiem bo miał tu iśc tylko do lekarza, bo niby ma przepukline a siedzi tu juz 2 tyg.
Na bezrobocie nie idzie bo stwierdzil,ze w kolejce stać nie będzie, siedzi w domu i gra na kompie.
Niby mial jechać a siedzi nadal więc stwierdzam ,że zostaje.
Z reszta on jest tak zazdrosny o swoja dziewczynę (ona w ciąży),że raczej jej tu samej nie zostawi.
Drze sie na nią ,popycha,zero szacunku..... zupełnie jak nie z mojej rodziny.

szukam pracy, chce dostac umowe na stałe lub na dłuzszy czas i to jedyne wyjscie wtedy szukamy z moim facetem mieszkania i moze to mnie "uzdrowi"
Jeśli nie uzdrowi to przynajmniej nie będe na to patrzec i tego słuchać. :!:
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 15 lut 2012, 13:03
małaMI25, to podobnie, jak u mnie z tymi planami, tylko ja sama. Trzymam kciuki za ich powodzenie ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez małaMI25 15 lut 2012, 13:20
kornelia_lilia, dziękuje . Mam nadzieje ,że dojdzie do ich realizacji nim się wykończę.
Przyjaciel- to osoba przy której można myśleć głosno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2122
Dołączył(a)
13 gru 2010, 15:48
Lokalizacja
Pesymistyczno

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 15 lut 2012, 13:26
małaMI25, najważniejsze, że masz wsparcie partnera, z Nim pewnie Ci łatwiej przez to wszystko przejść ;)
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do