Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

przez Anielica 25 sty 2012, 03:20
Spooky, to zrób coś w tym kierunku zeby to zmienić, skoro jest Ci teraz źle :bezradny:
Anielica
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 sty 2012, 03:28
Spooky, Masz teraz gorszy okres.
Przecież już tak nie pozostanie u Ciebie do końca życia?
Masz chyba zamiar coś zacząć zmieniać u siebie? Przede wszystkim leki, ćpacze, podpadające substancje rzucić, znaleźć sobie pasję, dobrze się odżywiać, skończyć definitywnie z hazardem. A w związku z tymi trudnościami na bank potrzeba Ci terapii. I zdania nie zmienię.
Wtedy wszystko będzie się u Ciebie układało.
Tylko co zrobić, żeby zaczęło się chcieć? Nie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Spooky 25 sty 2012, 03:34
Hazard zamknięty. Ggyby jakimś cudem przyszedł nawrót, to myślę że sobie poradzę. W końcu mam z 4,5 roku doświadczenia.
*Monika*, Ale to nie jest mój problem na dzień dzisiejszy...
Najgorsze jest to, że ostatnie moje z 7 la życia, to porażka za porażką. Nawet debilne założenia zawalałem.
Z prac dla debili mnie wyrzucali...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez Anielica 25 sty 2012, 03:37
Spooky, jeśli nadal będziesz wracał do przeszłosci i w ten sposób mówił i myślał o sobie, to nigdy się nie wygrzebież z tego własnego bagienka...no chyba że lubisz sie taplać w nim,,, :bezradny:
Anielica
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 sty 2012, 03:38
Spooky, No to musi być jeszcze coś, z czego sobie sprawy nie zdajesz. Dlatego Ci ciągle trąbię o tej terapii, a Ty mówisz, że to nie dla Ciebie, że już próbowałeś, że nie było efektów.
A skąd wiesz jaką możesz mieć diagnozę?
A może masz z.o.? Gdybać można, ale po co?
Uzależnienia są efektem wewnętrznych innych trudności. Z czymś sobie nie radzisz...popadasz w nałóg. Prosty mechanizm. Trudniejsze z niego wyjście.
Będziesz się tak zastanawiał? Iść, nie iść....nie, nie pójdę.
Szkoda czasu, mówię Ci.
Ja gdybym myślała tak jak Ty, to byłabym 2 lata w d....e.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Spooky 25 sty 2012, 03:48
: *Monika*, Ale ja nie gram. Nie jest to problem na dzień dzisiejszy dla mnie. :)
Uzależnienie od maszyn, to proste, poczucie wlasnej wartości uzależnione, od tego czy automat da, czy nie,...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez snaefridur 25 sty 2012, 03:55
wkurza mnie to, że będe miala wyrzuty sumienia jak pójdę spać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
11 sty 2012, 22:19
Lokalizacja
Warszawa Bielany

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Spooky 25 sty 2012, 03:56
snaefridur, niby czemu? jesteś w pracy? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez tahela 25 sty 2012, 04:00
Spooky,
a o jakiejs grupie wsparcie myślałeś, moze jest cos ala grupy AA tylko dla hazardzistów, zawsze wtedy byś nie czuł sie taki samotny w swoim problemie a jakby Cię zaczeło nosić to miałbyś do kogo zadzwonić nawet o drugiej w nocy, w sumie takie grupy wsparcia w nałogach wydają mi się lepszym rozwiązaniem niż terapia indywidualna nałogi mają to do siebie,ż emozna przez nie stracić wszystko i nie chodzi mnie tylko o rzeczy materialne
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez snaefridur 25 sty 2012, 04:00
nie, w sobotę mam roczne kolokwium :D. Teraz weszłam na chwilkę rozprostować zwoje mozgowe nieco
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
11 sty 2012, 22:19
Lokalizacja
Warszawa Bielany

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Spooky 25 sty 2012, 04:06
*Monika*, ja muszę się lekami doprowadzić do pionu, bo jak pisałem, gdy poszedłem do psychologa w stanie warzywnym, to zdiagnozował mi jakieś nie dorozwinięcie...
Leki-> stanąć jako tako na nogi-> praca-> terapia. Nie ma innej możliwości u mnie. Nasze zaburzenia się znacznie różnią i nie zrozumiemy się do końca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 sty 2012, 05:14
Że inni śpią a ja muszę robić :twisted:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Spooky 25 sty 2012, 05:35
Do roborty /cenzura/! nie ma opierdalania sie@!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Sorrow 25 sty 2012, 05:54
Copyrightfag.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do