Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez hank_mm 19 lip 2015, 11:23
Wciąż jestem nerwowy, ciągle mnie coś drażni, nie potrafię się skupić mam myśli by umrzeć, ale to tylko myśli. Czytać mi się nie chce, jestem strasznie leniwy. Nie wiem co mam robić. Jeśli możecie podpowiedzcie mi coś. Byłem u psychiatry i psychologów, biorę leki, które nie wiem czy pomagają, bo raz biorę i za chwilę przerywam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
19 lip 2015, 10:47
Lokalizacja
Stolica Świata

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 20 lip 2015, 13:20
Że bardzo źle się czuję, a do lekarza dopiero jutro i że odwodnię się, jak dalej problem będzie postępować.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

przez joaszka 20 lip 2015, 16:04
Wkurza mnie mój psychiatra, który nie umie dokończyć ani jednego zdania bez ziewania. Za każdym razem, gdy u niego jestem, jest tak totalnie zamulony, że powinnam się cieszyć, że nie zasypia po 10 minutach wizyty.
Kkkgkgggkgkkgkghhhhh
joaszka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

przez zalezna 20 lip 2015, 17:05
joaszy napisał(a):Wkurza mnie mój psychiatra, który nie umie dokończyć ani jednego zdania bez ziewania. Za każdym razem, gdy u niego jestem, jest tak totalnie zamulony, że powinnam się cieszyć, że nie zasypia po 10 minutach wizyty.
Kkkgkgggkgkkgkghhhhh

ciesz się , że tylko psychiatra. mój terapeuta potrafi podczas sesji 10razy poprawić bluzke, potargac sobie wlosy , obejrzec sie we wszystkie strony , zmieniac temat co 5 sekund , by na koniec niepamietac o co w ogole chodzi.
zalezna
Offline

Wkurza mnie:

przez Mag14 20 lip 2015, 19:06
Wkurza mnie to, że jak się fajnie rozmowa kleiła z kobietą, to ktoś musiał, albo coś często się wpierniczyć :twisted: bywało też że kumple, to zrobili. Miałem ochotę im powiedzieć, żeby sobie pobiegali, albo im sprzedać strzała.
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 21 lip 2015, 15:32
że prywatnie termin do prof. specjalizującego się w neurologii jest na listopad :evil:
skąd Ci ludzie mają mają forsę na takie drogie wizyty :evil:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5533
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 21 lip 2015, 17:47
Że nie mogę się napić
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

przez Lola Rose 21 lip 2015, 22:52
Że po raz kolejny muszę się wstydzić za mojego durnego ojca drącego się na podwórzu ku uciesze lokalnego ludu, w tym ludzi w moim wieku :evil:
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez dominol 22 lip 2015, 01:22
wkurza mnie ze wybrałem sobie taka prace a nie inną i musze pracowac po nocach co drugi dzien inni smacznie spia a ja mam mozliwosc isc spac
ale praca wywiera na mnie taka presjie ze nie moge zasnac wsumie sie nic sie w pracy nie dzieje ... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1015
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez samotny_wilk 22 lip 2015, 01:28
To że przez moje urojenia, fobie i ataki paniki jestem upośledzony spolecznie, wykluczam sie ze spoleczenstwa, utrudniam swoje zycie, i rozwalilem swoj zwiazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
29 sty 2015, 03:07
Lokalizacja
Kraków

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez take 23 lip 2015, 11:33
Nie podoba mi się stosunek rodziny do moich problemów. I to, że mam jeszcze nieco do wykonania, aby ukończyć drugi etap studiów.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2188
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Wkurza mnie:

przez zalezna 23 lip 2015, 13:54
upał
zalezna
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 24 lip 2015, 14:28
Fakt, że mimo, że specjalnie założyłam kotom obroże, żeby było widać, że są czyjeś i aby nikt ich nie ruszał, to jednak wczoraj gdyby nie to, że wyszłam na dwór je zawołać, to przykolegowała się kobieta, która zabrała jednego z moich kotów do domu, bo stwierdziła, że ktoś go wyrzucił i Ona go uratuje i zawiezie do weterynarza. Kuźwa. Na obroży był adres i numer telefonu, ja mieszkam praktycznie piętro niżej, a ta mi z takim tekstem wyskoczyła. Jakoś nikt innych kotów nie rusza, a nie mają obróżek. Dobrze, że akurat na to wyszłam, bo pół nocy bym chodziła i go szukała. Kot zadbany, najedzony, ufny, a ta mi kit będzie wciskać. A niestety muszą wychodzić na dwór, bo roznoszą mieszkanie. Jak jeszcze raz zobaczę, że któregoś do domu bierze, to się bardzo wkurzę.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Aurora88 24 lip 2015, 14:33
Chamskie zachowanie :/ Z Twojego opisu wynika, że sobie chciała celowo kotka przywłaszczyć. Chociaż to by było głupie, skoro mieszka tuż obok Ciebie. Mój dawny współlokator kiedyś też "przygarnął" kota, którego znalazł gdzieś na jakimś osiedlu, bo wyglądał żałośnie (akurat padało). A kot gruby, z lśniącą sierścią, wygodnicki... :P Chłopak po prostu nie znał się na kotach i nie zorientował się, że kot raczej nie jest bezpański. Więc uważajcie na zwierzaki...
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do