Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 gru 2014, 19:59
to trzeba zamieszkać na wsi.tam megaswoboda.konie srają na ulice,krowy srają na ulice,można zapierdalać od rana do rana,rzucać kamieniami w drzewa i nikt nic ci nie powie.nie to co w mieście że trzeba za pieskiem ganiać z papierową torbą i szufelką.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Wkurza mnie:

przez lojantka 28 gru 2014, 20:02
nieboszczyk, inaczej wygląda gówno na wiejskiej łące lub jak ktoś lubi, na jego własnym podwórku/za stodołą, niż w mieście, gdzie idąc chodnikiem grasz w klasy, bo tak usrane wszystko albo jak dzieci w piaskownicach zjadają kupy, bo również tam się psy wpjerdalają za potrzebą
lojantka
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 28 gru 2014, 20:02
A mnie drażni, gdy właściciele nie prowadzą swoich psów na smyczy. Panicznie boję się psów.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 28 gru 2014, 20:09
Mnie głównie drażni, gdy pies narusza moją przestrzeń osobistą.

Przypnę sobie chyba karteczkę "właścicielu psa, jeśli twój pies podejdzie do mnie zbyt blisko, liczcie się obydwoje z karą".
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 28 gru 2014, 20:11
mark123, I co im zrobisz?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Wkurza mnie:

przez lojantka 28 gru 2014, 20:14
mark123 napisał(a):Mnie głównie drażni, gdy pies narusza moją przestrzeń osobistą.


taa, jak się te yorki rzucają do gardła szczególnie. bo taki duży puchaty jakiś fajny jak na mnie skoczy, to jest śmiechu, a śmiechu, ale te małe szczekające szczury to masakra
lojantka
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez mark123 28 gru 2014, 20:16
abstrakcyjna napisał(a):mark123, I co im zrobisz?

Nic

Ale gdybym miał magiczną różdżkę, to obydwoje zostaliby unicestwieni.

-- 28 gru 2014, 19:19:51 --

harlancoben napisał(a):
mark123 napisał(a):Mnie głównie drażni, gdy pies narusza moją przestrzeń osobistą.


taa, jak się te yorki rzucają do gardła szczególnie. bo taki duży puchaty jakiś fajny jak na mnie skoczy, to jest śmiechu, a śmiechu, ale te małe szczekające szczury to masakra

A w moim przypadku jakikolwiek przechodzący pies ma zakaz zbliżania się do mnie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 28 gru 2014, 20:20
harlancoben napisał(a):
mark123 napisał(a):Mnie głównie drażni, gdy pies narusza moją przestrzeń osobistą.


taa, jak się te yorki rzucają do gardła szczególnie. bo taki duży puchaty jakiś fajny jak na mnie skoczy, to jest śmiechu, a śmiechu, ale te małe szczekające szczury to masakra

Dla mnie też te najmniejsze psy są najgorsze.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Wkurza mnie:

przez madlen92 28 gru 2014, 20:24
york ;/ wkurza mnie taki jeden, przechodząc niemal zawsze obok szczeka mi do ucha, a wracając przy innej okazji szczeka mi do drugiego
madlen92
Offline

Wkurza mnie:

przez Ojciec Świecki 28 gru 2014, 20:25
Wkurza mnie, że czytam ten wątek strona po stronie bo postanowiłem prokrastynować zamiast pisać pracę.
Płód jest własnością całego społeczeństwa. Ci, którzy próbują nie mieć dzieci, są dezerterami i naruszają prawo narodu do ciągłości.

~Nicolae Ceaușescu
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
26 gru 2014, 20:11

Wkurza mnie:

przez lojantka 28 gru 2014, 20:27
albo są jeszcze ta małe psie sarenki na trzęsących się nóżkach, coś takiego jak ma paris, ale one jak szczekną, to się od razu przewracają :D psy bekowe są generalnie
lojantka
Offline

Wkurza mnie:

przez Davin 28 gru 2014, 21:54
Wszystko od kilku dni. :evil:
Davin
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Kubulek 28 gru 2014, 23:31
E-mail z linkiem aktywacyjnym trafił mi do spamu, 15 minut odświeżałem skrzynkę odbiorczą zanim tam zajrzałem.

Drobnostka, ale wystarczyła żebym stał się na wieczór bolidem F1.
The lunatic is in my head.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 gru 2014, 22:49
Lokalizacja
Kraków

Wkurza mnie:

przez LadyMarmolade 29 gru 2014, 00:03
a mnie wkurza, że nie umiem zmienić swojego życia, przezwyciężać swoich strachów i ulegam złym myślom i wspomnieniom
Lgnę do ludzi, ale im nie otwieram.

mam 19 lat i całe życie za sobą.
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
28 gru 2014, 20:46
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do