Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Absinthe 07 gru 2014, 21:34
Argish, dzięki,na cb to zawsze można liczyć :*
huśtawka, a gdzie,tak sobie pożartowałam :D
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez huśtawka 07 gru 2014, 21:34
Argish napisał(a):Absinthe, pomyśl jak się bedziesz czuła w wieku 80 lat :mrgreen:


O kuźwa,w wieku 80 lat będę w postaci pierścionka z diamentem...jeśli oczywiście wychowam córkę tak by jako dorosła osoba nie miała na mnie takiego wkurwa że zafunduje mi nudnego pogrzebu w towarzystwie chciwego księdza i reszty żywej jeszcze rodziny...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Argish 07 gru 2014, 21:34
Absinthe, też cię lubie :* :mrgreen:
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Flora3 07 gru 2014, 21:49
szczerze to mam obawy czy po tym co mam do powiedzenia doktorkowi nie wyprowadzi nas opieka społeczna ;] nikt nie pozwoli wariatce wychowywać samej dziecka, mimo tego że go nie krzywdzi i stara się jak może...

huśtawka, ile masz dzieci?
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez madeline1111 07 gru 2014, 21:52
Flora3, silna z Ciebie babka, mimo tego ,ze wiatr wieje Ci w oczy, robisz wszystko co możesz...lekarz tez czlowiek,powinien zrozumieć, ale w sumie obawy zawsze sa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
633
Dołączył(a)
18 cze 2014, 11:58
Lokalizacja
In the middle of nothing

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez huśtawka 07 gru 2014, 21:57
Flora3 napisał(a):szczerze to mam obawy czy po tym co mam do powiedzenia doktorkowi nie wyprowadzi nas opieka społeczna ;] nikt nie pozwoli wariatce wychowywać samej dziecka, mimo tego że go nie krzywdzi i stara się jak może...

huśtawka, ile masz dzieci?

Jezu,proszę Cie nie przesadzaj!!!Wiem jakie to trudne,sama miałam te obawy jak się z mężem rozwodziłam.On do tej pory nie wiem o moich problemach psychicznych.
Jeśli lekarz będzie się za bardzo interesował losem Twojego synka,powiedz że rodzice akurat dziś nie mogą,ale że na co dzień masz duże wsparcie z ich strony.Wiesz ,w Polsce bardzo rzadko odbierają praw rodzicielskich matek,taki kraj.Musisz wierzyć w siebie i pokazać to innym a będzie dobrze.
Mam jedno dziecko-córkę.Ma 8,5 lat już ale też miałam zajebiście trudne chwile...Na pierwszej rozprawie rozwodowej mąż usiłował odebrać mi córkę twierdząc że jestem histeryczką i nieodpowiedzialną osobą która tylko stresuje i krzywdzi dziecko.Lecz nie udało mu się...Jedną rzecz zapamietaj- polski sąd nie lubi zajmować się odbieraniem praw rodzicielskich,bo domy dziecka są przepełnione.Jestem pewna że nikt Ci dziecka nie odbierze.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Flora3 07 gru 2014, 22:03
huśtawka napisał(a):
Flora3 napisał(a):szczerze to mam obawy czy po tym co mam do powiedzenia doktorkowi nie wyprowadzi nas opieka społeczna ;] nikt nie pozwoli wariatce wychowywać samej dziecka, mimo tego że go nie krzywdzi i stara się jak może...

huśtawka, ile masz dzieci?

Jezu,proszę Cie nie przesadzaj!!!Wiem jakie to trudne,sama miałam te obawy jak się z mężem rozwodziłam.On do tej pory nie wiem o moich problemach psychicznych.
Jeśli lekarz będzie się za bardzo interesował losem Twojego synka,powiedz że rodzice akurat dziś nie mogą,ale że na co dzień masz duże wsparcie z ich strony.Wiesz ,w Polsce bardzo rzadko odbierają praw rodzicielskich matek,taki kraj.Musisz wierzyć w siebie i pokazać to innym a będzie dobrze.
Mam jedno dziecko-córkę.Ma 8,5 lat już ale też miałam zajebiście trudne chwile...Na pierwszej rozprawie rozwodowej mąż usiłował odebrać mi córkę twierdząc że jestem histeryczką i nieodpowiedzialną osobą która tylko stresuje i krzywdzi dziecko.Lecz nie udało mu się...



Na poprzedniej stronie napisałaś że sama wychowujesz synka.

Niestety psych już wie że mam niewielkie wsparcie w rodzinie. Mam obawy bo nie chce problemów, jeśli bym go straciła to straciłabym wszystko

-- 07 gru 2014, 22:04 --

madeline1111 napisał(a):Flora3, silna z Ciebie babka, mimo tego ,ze wiatr wieje Ci w oczy, robisz wszystko co możesz...lekarz tez czlowiek,powinien zrozumieć, ale w sumie obawy zawsze sa.


sił to mi akurat brak kochana..
nie wiem musze przemyśleć czy w ogole tam pojde
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez huśtawka 07 gru 2014, 22:11
Flora3 napisał(a):
huśtawka napisał(a):
Flora3 napisał(a):szczerze to mam obawy czy po tym co mam do powiedzenia doktorkowi nie wyprowadzi nas opieka społeczna ;] nikt nie pozwoli wariatce wychowywać samej dziecka, mimo tego że go nie krzywdzi i stara się jak może...

huśtawka, ile masz dzieci?

Jezu,proszę Cie nie przesadzaj!!!Wiem jakie to trudne,sama miałam te obawy jak się z mężem rozwodziłam.On do tej pory nie wiem o moich problemach psychicznych.
Jeśli lekarz będzie się za bardzo interesował losem Twojego synka,powiedz że rodzice akurat dziś nie mogą,ale że na co dzień masz duże wsparcie z ich strony.Wiesz ,w Polsce bardzo rzadko odbierają praw rodzicielskich matek,taki kraj.Musisz wierzyć w siebie i pokazać to innym a będzie dobrze.
Mam jedno dziecko-córkę.Ma 8,5 lat już ale też miałam zajebiście trudne chwile...Na pierwszej rozprawie rozwodowej mąż usiłował odebrać mi córkę twierdząc że jestem histeryczką i nieodpowiedzialną osobą która tylko stresuje i krzywdzi dziecko.Lecz nie udało mu się...



Na poprzedniej stronie napisałaś że sama wychowujesz synka.

Niestety psych już wie że mam niewielkie wsparcie w rodzinie. Mam obawy bo nie chce problemów, jeśli bym go straciła to straciłabym wszystko

-- 07 gru 2014, 22:04 --

madeline1111 napisał(a):Flora3, silna z Ciebie babka, mimo tego ,ze wiatr wieje Ci w oczy, robisz wszystko co możesz...lekarz tez czlowiek,powinien zrozumieć, ale w sumie obawy zawsze sa.


sił to mi akurat brak kochana..
nie wiem musze przemyśleć czy w ogole tam pojde


O jezu,faktycznie,przepraszam,musiałam się przejęzyczyć .Mam córkę i cała reszta jest jak napisałam.
Posłuchaj,ale jeśli tak Ci zależy by udać się do psychiatry,to znaczy że masz potrzebę pomocy.Gdyby Ci psychiatra nie pomógł to ten fakt pewnie odpiłby się również na Twoim synku...Więc co lepsze??
Zawsze możesz skłamać że w końcu rodzina zaproponowała swoją pomoc...Albo udać się prywatnie do innego psychiatry co będzie Ci kosztowało 100-150 zł,ale nie wiem w jakim stanie psychicznym jesteś.Współczuję Ci i trzymam kciuki by Ci się wszystko udało>>
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 gru 2014, 22:21
Flora3, idź z małym do lekarza, ja ciągałam dziecko wszędzie, kiedyś na korytarzu w Zusie karmiłam go piersią. Jest to normalne, że zabierasz dziecko, nie zawsze jest możliwośc zostawienia go, nawet w pełnej rodzinie. Wydaje mi się, że przede wszystkim obawiasz się wizyty i tego co ci lekarz powie. Nie odwlekaj tego. To chodzi nie tylko o ciebie, ale i o młodego, żebyś dawała radę. Masz dla kogo powalczyc. Trzymaj się!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Wkurza mnie:

przez madlen92 07 gru 2014, 22:32
że myślę znowu o sobie, świat /cenzura/ jakby nie istniał
madlen92
Offline

Wkurza mnie:

przez Steviear 08 gru 2014, 03:15
To, że /cenzura/ nie mogę spać. A ranek coraz bliżej -.-
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Absinthe 08 gru 2014, 03:22
Steviear, witaj w klubie.Ja za pół godziny teoretycznie mialam wstać do pract.A nocm nieprzespana
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Wkurza mnie:

przez Steviear 08 gru 2014, 03:25
Absinthe, No nie mów że za pół :D To się nie kładź już lepiej..
Czemu tak wcześnie?:<
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Wkurza mnie:

przez lojantka 08 gru 2014, 03:34
high 5, ja też (rzecz jasna) nie śpię

wkurza mnie, że sobie jutro kupię szlugi, bo chyba kupię (mam nadzieję, że nie)
lojantka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do