Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 07 lis 2014, 00:01
Moj pech .
162 cm ironii i cynizmu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10321
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez 1234qwerty 07 lis 2014, 00:10
kupmitrumne, spokojnie, pech nie istnieje. A to znaczy, że może być lepiej :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2104
Dołączył(a)
22 maja 2013, 22:34

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez littleMi 07 lis 2014, 01:47
Moja współlokatorka, która czepia się o przeróżne rzeczy, przy czym czuję się jakby mama zwracała mi uwagę. Zauważyła, że mi się to nie podoba, kiedy pokazałam jej niezadowolenie z pouczania mnie jak zmywać naczynia po wycieku cieczy spod pokrywy... Przepraszam, ale czy jestem jakaś inna, że przeszkadza mi zwracanie takiej uwagi? Nie bacząc na to, że rzeczywiście bardzo zwracam uwagę przy myciu naczyń (myję górę, spód i boki jakiegokolwiek naczynia...dokładnie, mam bzika na tym punkcie). Niestety nie zachowałam się według mojego "idealnego" scenariusza, zawsze musi mi zabraknąć języka w gębie, lub przyjmuję wszystko na siebie. Nie wywołałam afery, niby powiedziałam o co mi chodzi, ale nie tak jak chciałam, bo się stresowałam, więc wkurzam się na siebie. Bo mogłam jej powiedzieć jasno i prosto, że nie wiadomo, czy to ja tak "umyłam" tą pokrywkę (myję dokładnie, ale mogłam niedopatrzeć jaki brud pozostawiła, w co oczywiście szczerze wątpię, ja szoruję pokrywy patelni i inne..), w końcu mieszkamy we 3 w jednym mieszkaniu. A czuję się kozłem ofiarnym. Zapewne to przez moje nieogarnianie różnych rzeczy... Zawsze staram się wytłumaczyć jakieś osoby z dziwnego/krępującego zachowania, bo potrafię się wczuć w ich sytuację... To dlatego żadna "kłótnia" mi nie wychodzi.
Za nic nie chcę się kłócić, nie chcę tylko by mną pomiatano, i traktowano mnie jak dziecko.
Czy Wy też macie takie przeżycia? Czy tylko ja patrzę na takie rzeczy?
Zbuduję czołg
Złożony z części dwóch
Z mej wiary w siebie i
Niezłomnej woli, by
Ten wielki czołg
Nigdy nie poddał się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 21:16
Lokalizacja
gdzieś pośród wielu innych

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Arhol 07 lis 2014, 10:24
"piątek,piąteczek,piątunio" itd nosz kwrwa,słysząc to i inne kompilacje mam ochotę wydrapać mówiącemu oczy i wcisnąć je przez gardło do samego żołądka,zaś język później odciąć razem z łbem i tam nasrać.
Ok,to tyle hejtozlu na dziś D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32806
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 07 lis 2014, 16:48
Natręctwa, wczoraj przez nie poszedłem o 1 spać. Dzisiaj ponad 3 h zmarnowałem. :why:
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
970
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 07 lis 2014, 21:38
Cholerny ból pleców.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Wkurza mnie:

przez Steviear 07 lis 2014, 22:18
Wkurza mnie to, że starsi ludzie zawsze oczekują szacunku podczas gdy sami go nie okazują.
Offline
Posty
1092
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 08 lis 2014, 10:59
Znowu zaczęło się przesiadywanie przed monitorem.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
970
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Decevante 08 lis 2014, 14:48
Wkurza mnie niesprawiedliwość i ludzka obojętność. Nie wiadomo, co gorsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1251
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Nelvana 08 lis 2014, 14:51
Brak konsekwencji w działaniu.
Alterius non sit, qui suus esse potest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
02 lis 2014, 13:57
Lokalizacja
Nigdzie Bądź

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez lucy1979 08 lis 2014, 14:55
littleMi napisał(a):Moja współlokatorka, która czepia się o przeróżne rzeczy, przy czym czuję się jakby mama zwracała mi uwagę. Zauważyła, że mi się to nie podoba, kiedy pokazałam jej niezadowolenie z pouczania mnie jak zmywać naczynia po wycieku cieczy spod pokrywy... Przepraszam, ale czy jestem jakaś inna, że przeszkadza mi zwracanie takiej uwagi? Nie bacząc na to, że rzeczywiście bardzo zwracam uwagę przy myciu naczyń (myję górę, spód i boki jakiegokolwiek naczynia...dokładnie, mam bzika na tym punkcie). Niestety nie zachowałam się według mojego "idealnego" scenariusza, zawsze musi mi zabraknąć języka w gębie, lub przyjmuję wszystko na siebie. Nie wywołałam afery, niby powiedziałam o co mi chodzi, ale nie tak jak chciałam, bo się stresowałam, więc wkurzam się na siebie. Bo mogłam jej powiedzieć jasno i prosto, że nie wiadomo, czy to ja tak "umyłam" tą pokrywkę (myję dokładnie, ale mogłam niedopatrzeć jaki brud pozostawiła, w co oczywiście szczerze wątpię, ja szoruję pokrywy patelni i inne..), w końcu mieszkamy we 3 w jednym mieszkaniu. A czuję się kozłem ofiarnym. Zapewne to przez moje nieogarnianie różnych rzeczy... Zawsze staram się wytłumaczyć jakieś osoby z dziwnego/krępującego zachowania, bo potrafię się wczuć w ich sytuację... To dlatego żadna "kłótnia" mi nie wychodzi.
Za nic nie chcę się kłócić, nie chcę tylko by mną pomiatano, i traktowano mnie jak dziecko.
Czy Wy też macie takie przeżycia? Czy tylko ja patrzę na takie rzeczy?


Ale po co jej się tłumaczysz?
Powiedz jej, żeby zajęła się sobą i nie pouczała Cie i koniec. Sama robisz z siebie ofiare
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 08 lis 2014, 17:40
Kampania przed najbliższymi wyborami samorządowymi i taka pazerność na władzę. Tyle osób startuje, każdy chce się do tego koryta dostać.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
970
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez adel 08 lis 2014, 22:54
Tycie po lekach i terapii...jeszcze troche i beda mnie toczyc :hide:
I'm toxic...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2410
Dołączył(a)
01 lip 2014, 10:54

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 08 lis 2014, 22:58
adel napisał(a):Tycie po lekach i terapii...jeszcze troche i beda mnie toczyc :hide:

w zemście rozwałkujesz psychiatrę jak walec :P
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do